Komisja Europejska w komunikacie poinformowała, że „Ukraina zgodziła się na wprowadzenie w ciągu 30 dni wszelkich środków prawnych, w tym np. systemu zezwoleń na eksport, aby uniknąć gwałtownych wzrostów cen zbóż” – czytamy na portalu wPolityce.pl.

Do tej decyzji KE odniósł się szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki.

- Przedłużymy ten zakaz mimo ich niezgody. Mimo braku zgody KE. Tu i teraz mówię wszystkim rolnikom w całej Polsce: przedłużymy zakaz wwozy ukraińskiego zboża – oświadczył w piątek w Ełku premier Mateusz Morawiecki.

Ponadto KE dodała, że od 16 września 2023 r. Ukraina ma „wprowadzić skuteczne środki kontroli eksportu 4 grup towarów, aby zapobiec zakłóceniom rynku w sąsiadujących państwach członkowskich”.

W opinii KE zakłócenia na rynkach rolnych w pięciu państwach członkowskich graniczących z Ukrainą już zniknęły. Z tą opinią nie zgadzają się m.in. Polska i Węgry.