Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

Fot. Domena Publiczna/Wikipedia

Kościół

Jak Maksymilian Kolbe odwiedził po śmierci swoją matkę!

W tomie z serii Chrześcijanie pod redakcją bp. B. Bejze opublikowane są listy Marii Kolbe, matki św. Maksymiliana. Jeden z tych listów napisany w okresie okupacji zawiera opis nadzwyczajnego spotkania. Maria Kolbe pisze, że w 1941 r., wkrótce po męczeńskiej śmierci swojego syna, o której wtedy jeszcze nie wiedziała, po przebudzeniu rozpoczęła poranną modlitwę. W pewnej chwili usłyszała delikatne pukanie do drzwi, odwróciła się i zdumiona zobaczyła swego syna Maksymiliana ubranego w franciszkański habit. Był radosny, uśmiechnięty, nadzwyczajnie piękny i promieniujący przedziwną jasnością. Pani Kolbe zaniemówiła z radości i zapytała po chwili milczenia: Synu, czy Niemcy ciebie wypuścili? Maksymilian przeszedł przez pokój, zbliżył się do okna i powiedział: Nie martw się o mnie, mamo. Tam, gdzie jestem, jest pełnia szczęścia. Po wypowiedzeniu tych słów nagle znikł. Maria Kolbe natychmiast zrozumiała, że jej syn umarł i przyszedł, aby ją o tym poinformować. Dopiero później przyszła pocztą o

fot. Adrian S. Pye, fot. CC BY-SA 2.0

Kościół

Bp Andreas Laun: Jezus woli posłuszeństwo niż opozycję, czyli na manowcach liberalnego katolicyzmu

W teologii katolickiej, w całym Kościele katolickim w krajach obszaru niemiecko- oraz anglojęzycznego, pozwalano na sytuację, w której przez całe dziesięciolecia wolno było głosić idee heretyckie. Ten proces się rozszerzał i ostatecznie doprowadził do przemiany świadomości wielu chrześcijan. Musiał przyjść czas, kiedy ilość tego typu poglądów wzrosła tak bardzo, że zaczęto je wprost artykułować - mówił w 1996 roku biskup Salzburga, Andreas Laun).

O. Jacek Salij OP: Czy jest zbawienie poza Kościołem?

Kościół

O. Jacek Salij OP: Czy jest zbawienie poza Kościołem?

Czy rzeczywiście poza Kościołem nie ma zbawienia, a jeżeli tak, to jak tę tezę należy rozumieć? Pytanie to ma sens i warto się nim zajmować tylko pod tym warunkiem, że z Jezusem Chrystusem rzecz się ma naprawdę tak, jak głosi nowotestamentalne orędzie: że naprawdę jest On Synem Bożym, przez którego świat został stworzony i który dla nas stał się jednym z nas, ażeby nas wszystkich - ludzi wszystkich czasów, pokoleń i kultur - zaprosić, uzdolnić i prowadzić do życia wiecznego - pisze o. Jacek Salij OP. Wierzyć warto tylko w Chrystusa prawdziwego

Świadkowie Jehowy to zakamuflowana sekta satanistyczna! Mocne świadectwo

Kościół

Świadkowie Jehowy to zakamuflowana sekta satanistyczna! Mocne świadectwo

Moja historia nawrócenia była i jest dla mnie samej bardzo zaskakująca. Byłam Świadkiem Jehowy od młodości, [36 lat] z całą cztero osobową rodziną. Tata, mama, siostra i ja zostaliśmy ochrzczeni w 1974 roku, właściwie też i ze strachu przed Armagedonem jaki miał być w 1975 roku, [tak prorokowali świadkowie]. Potem wyszłam za mąż, za brata ze zboru i mieliśmy troje dzieci. Przykładna rodzina, mąż starszy zboru, ja byłam pionierką.

Fot. Domena Publiczna; sthocuspocus, lic. CC BY-SA 2.0 via Wikipedia

Kościół

Okultyzm, pornografia - dzieła Szatana wiodące do piekła

Zło i kłamstwo, które samo w sobie jest bezwartościowe, potrzebuje wielu sług i wybiera coraz to nowe sposoby i formy docierania do ludzi pod różnymi nazwami. Był okres w dziejach ludzkości, kiedy walczono z Bogiem przez materializm praktyczny. Pod koniec XX wieku zło zmieniło swoją taktykę i nie walczyło już bezpośrednio z duchowością człowieka, ale duchowość przedstawiało w postaci energii lub innych okultystycznych zjawisk.

Fot. Domena Publiczna

Kościół

Papież: Dostrzeżmy ciernie naszych przywar

Dostrzeżmy i nazwijmy po imieniu ciernie naszych przywar. Odnajdźmy odwagę, by dokonać dobrej oceny gleby naszych serc, przynosząc do Pana w modlitwie oraz spowiedzi nasze kamienie i nasze ciernie – zachęcił wiernych zebranych na Placu św. Piotra Papież. W rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański” Franciszek nawiązał do czytanej dziś w czasie liturgii przypowieści o siewcy. Siewca, czyli Jezus, nie narzuca się, ale proponuje siebie samego, szerzy swoje Słowo – ziarno przynoszące owoc wtedy, gdy je przyjmiemy.