Gruzja na drodze do dyktatury i pełnej zależności od Kremla?
Władza w rękach jednej partii, zlikwidowana opozycja, liderzy aresztowani, a sądy całkowicie podporządkowane rządowi – tak wygląda dzisiejsza rzeczywistość polityczna w Gruzji. Kraj, który jeszcze niedawno był stawiany za przykład demokratycznych aspiracji na Kaukazie, coraz bardziej przypomina satrapię w stylu postsowieckim. Główna siła rządząca – prorosyjska partia Gruzińskie Marzenie – doprowadziła do sytuacji, w której w parlamencie nie ma już ani jednego przedstawiciela opozycji.