Janda żali się 'GW'. Musi zatrudniać Ukrainki do sprzątania i gotowania!
"Przez 45 lat dorosłego życia mam problem ze znalezieniem gosposi. Wolę zagrać w teatrze i w nim zarobić pieniądze, żeby dobrze zapłacić gosposi. Ale nie ma takich osób. Na szczęście są panie z Ukrainy" - mówiła z żalem Krystyna Janda.