Pakistan. Figura Najświętszego Serca przypomni o solidarności Polaków
Do archidiecezji Lahore w Pakistanie trafiła figura Najświętszego Serca Pana Jezusa przekazana przez polskie biuro Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Do archidiecezji Lahore w Pakistanie trafiła figura Najświętszego Serca Pana Jezusa przekazana przez polskie biuro Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.
„Bez nastawienia na prawdę, bez postawy pokornego i odważnego poszukiwania prawdy, każda kultura rozpada się, popada w relatywizm i zatraca się w tym, co efemeryczne” – powiedział kardynał Robert Sarah w swoim przemówieniu, które skierował do studentów Szkoły Teologicznej im. Św. Cypriana w diecezji Obala w Kamerunie. W swoim odczycie kardynał stawia słuchaczom Benedykta XVI jako wzór przewodnika w życiu intelektualnym i zwraca uwagę na jego krytykę relatywizmu moralnego na Zachodzie.
Jeden z uczonych w Piśmie podszedł do Jezusa i zapytał Go: «Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?»
Maria Karłowska urodziła się 4 września 1865 r. we Słupówce w Wielkopolsce jako jedenaste dziecko rodziny ziemiańskiej. Wychowywała się w atmosferze głębokiej pobożności, karności i szczerego patriotyzmu. Dzieciństwo i młodość spędziła w Poznaniu, gdzie w roku 1882, mając 17 lat, na ręce swego spowiednika złożyła ślub dozgonnej czystości. Po śmierci obojga rodziców w 1882 r. Maria odbyła kurs kroju i szycia w Berlinie i podjęła pracę w prowadzonej przez swą siostrę pracowni haftu i szycia jako instruktorka zatrudnionych tam dziewcząt. Oddawała się też z zapałem działalności dobroczynnej wśród chorych, ubogich i potrzebujących, wśród wielodzietnych rodzin i rozbitych małżeństw w najnędzniejszych dzielnicach miasta.
Mistrz katolickiej teologii, św. Tomasz z Akwinu nie poświęcał się wyłącznie rozważaniom najtrudniejszych kwestii dogmatycznych. W jego pismach znajdujemy również wiele praktycznych wskazówek pomocnych w zwyczajnej codzienności. To m.in. rady na poradzenie sobie ze smutkiem, na które uwagę zwrócił ks. Carlo De Marchi w artykule opublikowanym na łamach portalu Opus Dei.
Acedia jest swoistą perwersją duchową, w której „kocha się", a raczej traktuje jako zwyczajne i normalne, to, do czego powinno się czuć wstręt, nie uświadamiając sobie demoniczności tego stanu.
Instytucja kapłaństwa jest dziś atakowana nie tylko przez ludzi otwarcie deklarujących się jako przeciwnicy Kościoła, ale również przez samych katolików, w tym wpływowych teologów. Na powody tych ataków uwagę zwraca o. Wojciech Surówka OP przypominając, że udzielając sakramentów, księża stają się źródłem łaski, do którego dostęp chce zniszczyć szatan.
„Czy to nie jest gorsze niż Sodoma i Gomora? Te msze są ni mniej, ni więcej tylko policzkiem wymierzonym w twarz naszego Pana, Jezusa Chrystusa” – tak skomentował tzw. „msze dumy” celebrowane w czerwcu w ramach tzw. „miesiąca dumy” Gary Isbell, szef amerykańskiego ruchu TFP (Tradition, Family, Property – Tradycja, Rodzina, Własność). TFP we współpracy z organizacją America Needs Fatima organizuje setki wieców modlitewnych w całych Stanach Zjednoczonych jako zadośćuczynienie za „msze dumy” odprawiane w części katolickich Kościołów.
3 maja 1863 r., w czasie powstania styczniowego, na ulicach Przemyśla, pojawił się jakiś szesnastoletni chłopak, który z różańcem w ręku, w „zachwyceniu nadprzyrodzonym” wygłosił szereg politycznych przepowiedni.
Dlaczego bogactwa tak często stoją nam na drodze do Królestwa Bożego? Przecież wszystko, co Bóg stworzył jest dobre. Problem więc jest nie tyle w nich, co w naszej nieuporządkowanej relacji do rzeczy materialnych.
Ks. Marek Dziewiecki: Bóg – policjant czy przyjaciel?
"Z tej właśnie przyczyny przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie od nałożenia moich rąk. Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości oraz trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii mocą Bożą!"
Bonifacy urodził się około 673 r. w Dewonshire, w Anglii (Wessex). Na chrzcie otrzymał imię Winfryd. Jako młodzieniec, czując wezwanie do służby Bożej, został benedyktynem w opactwie Exeter, następnie w opactwie w Nursling. Przyjął imię Bonifacy. Święcenia kapłańskie otrzymał około 30. roku życia. Zaraz po święceniach opat wyznaczył mu funkcję kierownika szkoły w Nursling.
Jeden z was mnie zdradzi… Czy nie ja, Rabbi? Odpowiedział mu: Tak jest, ty (Mt 26,21.25).
Andrzej Strączek powiedział „Gościowi Niedzielnemu”, że dziesięcina to niewiele za to, co człowiek dostaje od Boga. „By zrozumieć dziesięcinę, trzeba się nawrócić” – powiedział. Jako chrześcijanin, który ufa Bogu, człowiek „wie, że absolutnie wszystko, co ma, pochodzi od Niego. Z Jego hojności. I wówczas ta transakcja wygląda zupełnie inaczej – Bóg daje mi 100 procent i mówi: ‘Weź aż 90 procent tego wszystkiego. To twoje... Oddaj Mi jedynie dziesiątą część’” – kontynuuje Strączek.