Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i daj ubogim
Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i daj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i daj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!
– Będąc otwarci na Boże miłosierdzie, doświadczając tego, jak bardzo ono nas przemienia, to miłosierdzie chcemy głosić całemu światu – mówił abp Marek Jędraszewski w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w czasie XI Pielgrzymki Czcicieli Bożego Miłosierdzia odbywającej się w 22. rocznicę konsekracji łagiewnickiej bazyliki i zawierzenia świata Bożemu miłosierdziu przez Jana Pawła II.
Flawia Julia Helena Augusta urodziła się ok. 255 r. w Depanum w Bitynii (późniejsze Helenopolis). Była córką karczmarza. Została żoną (lub konkubiną - na co zezwalało ówczesne prawo rzymskie) Konstancjusza Chlorusa, zarządcy prowincji. 27 lutego pomiędzy rokiem 271 a 284 Helena urodziła mu syna Konstantyna.
Zgodnie ze średniowiecznymi tekstami karmienie się Torą miało przemieniać człowieka i utożsamiać go z tym, co spożywa. „Jesteś tym, co spożywasz”, to fraza, której używają niektórzy badacze związku przepisów pokarmowych z budowaniem tożsamości w judaistycznej tradycji - pisze ks. dr Stanisław Sadowski, asystent w Katedrze Teologii Biblijnej i Proforystyki KUL, komentując fragment Mowy Eucharystycznej Jezusa w Ewangelii niedzieli 18 sierpnia.
Kara śmierci w żaden sposób nie rozwiązuje problemu przemocy, która może spotkać niewinnych ludzi. Egzekucje, dalekie od sprawiedliwości, podsycają poczucie zemsty, które staje się niebezpieczną trucizną dla naszego cywilizowanego społeczeństwa – napisał Papież Franciszek w opublikowanym dziś wstępie do książki „Chrześcijanin w celi śmierci. Moje zaangażowanie u boku skazanych”, której autorem jest Dale Racinella. Wraz ze swą zoną Susan towarzyszy on jako świecki kapelan skazanym na śmierć.
Jacek urodził się w Kamieniu Śląskim, w ziemi opolskiej, na krótko przed 1200 rokiem. Był synem szlacheckiego, możnego rodu Odrowążów, krewnym biskupa krakowskiego Iwona Odrowąża i jego następcy, Jana Prandoty, również Odrowąża. Pierwsze nauki pobierał zapewne w Krakowie w szkole katedralnej. Być może jego nauczycielem był bł. Wincenty Kadłubek, który w kapitule krakowskiej mógł wówczas sprawować godność kanonika scholastyka (1183-1206).
Przynoszono do Jezusa dzieci, aby położył na nie ręce i pomodlił się za nie; a uczniowie szorstko zabraniali im tego.
- Idąc śladem tego toposu ku współczesności, można dostrzec, jak Matka Pana staje się Tą, „w którą wierzy nawet taki, który w nic nie wierzy”, jak to ujął Jan Lechoń w wierszu-modlitwie z 1942 roku - pisze prof. Magdalena Zowczak na łamach TEOLOGII POLITYCZNEJ CO TYDZIEŃ.
W części diecezji polskiego Kościoła miejscowi biskupi udzielili na dzisiejszy piątek dyspensy znoszącej obowiązek powstrzymywania się od spożywania pokarmów mięsnych, ale nie wszędzie tak się stało. Proboszcz jednej z parafii w Archidiecezji Poznańskiej, ks. Daniel Wachowiak zwrócił uwagę na brak wspólnego stanowiska w tej sprawie polskiego Episkopatu.
Stefan był synem księcia węgierskiego Gejzy i Adelajdy - córki księcia polskiego Mieszka I. Urodził się w ówczesnej stolicy Węgier, Ostrzychomiu (Esztergom) ok. 969 r. Według legendy chrztu udzielił mu św. Wojciech, biskup czeskiej Pragi, czczony jako patron Polski. Biskup Wojciech udzielił natomiast na pewno młodemu księciu sakramentu bierzmowania. W 995 roku Stefan poślubił bł. Gizelę, siostrę św. Henryka II, cesarza Niemiec. Po śmierci ojca w 997 r. i pokonaniu wielmożów objął rządy.
Piątek XIX tygodnia Okresu Zwykłego
Jesienią 1951 roku włoska mistyczka Maria Valtorta opisała objawioną jej wizję Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Miało ono wydarzyć się w domku znajdującym się w ogrodzie Getsemani, nieopodal miejsca, z którego miało wcześniej miejsce Wniebowstąpienie Jezusa - w obecności św. Jana Apostoła, którego opiece powierzył Maryję Chrystus, przed swą śmiercią krzyżową na Golgocie.
Wieści o niezwykłych okolicznościach Cudu Eucharystycznego, który w sierpniu 1399 roku wydarzył się w Poznaniu rozchodzą się po świecie tak szybko, że już niespełna 2 lata później papież Bonifacy IX z powodu wielu „cudów, które tam się wydarzają”, oficjalnym pismem nadaje temu miejscu kultu specjalne odpusty, rozszerzone później kilkukrotnie również przez jego następców na Piotrowym Tronie. W pewnym momencie Poznań staje się jednym z zaledwie kilku najliczniej uczęszczanych miejsc pielgrzymkowych na mapie Europy. Po upływie kilku wieków, Poznański Cud Eucharystyczny stanie się jednak na tyle niepoprawny politycznie, że miejscowy biskup, będący zarazem Przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski nakaże nazywać go „legendą”. Dlaczego?
Piesze pielgrzymki to religijny fenomen, z wielowiekową tradycją, na skalę światową. Sierpień to w Polsce czas pielgrzymowania do sanktuariów maryjnych, wśród których na czele wysuwa się Jasna Góra. Uroczystość Wniebowzięcia NMP jest jednym z punktów kulminacyjnych ruchu pielgrzymkowego w Sanktuarium Jasnogórskim.