Czy katolik może jeść mięso? Czy Disney to zło? Szustak odpowiada!
Czy katolik może jeść mięso? Czy Kościół pozwala na kremowanie zmarłych? Czy Disney to zło? Na te, oraz wiele innych pytań, odpowiada dominikanin, ojciec Adam Szustak.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Czy katolik może jeść mięso? Czy Kościół pozwala na kremowanie zmarłych? Czy Disney to zło? Na te, oraz wiele innych pytań, odpowiada dominikanin, ojciec Adam Szustak.
Wieczne potępienie to decyzja o oddaleniu się od Pana Boga – powiedział Franciszek na porannej Eucharystii w swej watykańskiej rezydencji. Papież radził też, by nie prowadzić dialogu z diabłem, zwodzicielem i oszustem, lecz w pokorze przygotowywać się na ostatnie spotkanie z Panem w dniu sądu.
Angela Merkel cieszy się w społeczeństwie niemieckim niesłabnącym poparciem. Według najnowszego sondażu przeprowadzonego dla telewizji ZDF aż 64 proc. Niemców jest zadowolonych z jej decyzji o ponownym ubieganiu się o urząd kanclerza. Przeciwnego zdania jest jedynie 33 proc. ankietowanych.
Osobiste świadectwo dr Glorii Polo, żony, matki, katoliczki, osoby poważanej i wpływowej. Wiedzie ona życie, jak mniema, przykładne, a nawet święte. Gdy nagle 5 maja 1995r. zostaje trafiona przez piorun. Będąc w stanie śmierci klinicznej, odbywa się nad jej życiem sąd szczegółowy. Na sposób duchowy rozpoznaje dotychczasowe grzechy swoje, bliskich i znajomych. Ciężar grzechów i brak skruchy sprawił, że skazała się na potępienie, lecz na skutek modlitw ludzi dobrej woli jej dusza powraca do ciała. Pomimo iż nie rokowano żadnych szans, jej zwęglone ciało zostaje całkowicie uzdrowione. Od tego czasu jej życie ulega całkowitej przemianie, głosi świadectwo o tym co ją spotkało aby ostrzec żyjących...
"Madonna płacze, aby poprzez swoje krwawe łzy uświadomić ludziom, że odrzucając Boga, znajdują się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Przyjmijmy ten znak krwawych łez jako dramatyczne wezwanie naszej Niebieskiej Matki do modlitwy - do powrotu do Boga."Tajemnica krwawych łez Madonny w Civitavecchia
Joanna Jaszczuk, Fronda.pl: Adhortacja papieża Franciszka, Amoris Laetitia, wywołała i wciąż wywołuje pewne kontrowersje, choć nie wiem, czy jest to najlepsze określenie. Zastanawiające są szczególnie dwa jej zapisy. Jak mógłby Ksiądz odnieść się do tego sporu, szczególnie w kontekście listu 4 kardynałów?
"Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; (...) Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie".
Korupcja jest formą bluźnierstwa, językiem babilońskim, w którym miejsce Boga zajmują takie bożki, jak pieniądz, bogactwo czy wykorzystywanie. Mówił o tym Papież podczas czwartkowej Mszy w kaplicy Domu św. Marty. Wskazał przy tym, że czytania ostatnich dni roku liturgicznego zachęcają nas do refleksji o końcu świata i końcu naszego życia.
Burke, Brandmüller, Caffarra, Meisner. Te cztery nazwiska są od kilku tygodni na ustach wszystkich żywo zainteresowanych sprawami Kościoła. Wymienieni to kardynałowie, którzy napisali list do Ojca Świętego, prosząc go o wyjaśnienie niektórych punktów adhortacji apostolskiej Amoris laetitia. Adhortacja ta, od momentu jej publikacji, wzbudza ogromne emocje, bo zdaniem bardzo wielu komentatorów jest po prostu niejasna. Jej zwolennicy bronią się, tłumacząc, że jest przeciwnie, a jednak sam papież Franciszek przyznał swego czasu, że wyjaśnia ją interpretacja przedstawiona przez kardynała Christopha Schönborna. Pismo nie jest więc klarowne samo z siebie i wymaga zewnętrznego komentarza.
Prosimy o modliwę za synka Marianny, który czeka na wyniki biopsji nerki. Prośmy o pomoc Matkę Bożą dla chłopca obecnie przebywającego w szpitalu.
Nie milkną komentarze wywołane listem apostolskim „Misericordia et misera”, który Ojciec Święty wydał na zakończenie Roku Jubileuszowego. Wśród nowości, jakie zawiera ten dokument, jest rozszerzenie na wszystkich kapłanów możliwości rozgrzeszania z aborcji. Wiele światowych mediów twierdziło, że „tą decyzją Papież skreślił aborcję z listy grzechów ciężkich”.
"Objawienie miało miejsce na łące, pod ogromnym drzewem baniana (czyli fikusa bengalskiego), pod którym uciekinierzy schronili się i modlili. Maryja pojawiła się w tym miejscu kilka razy."
24 listopada w Kościele Katolickim obchodzimy wspomnienie obowiązkowe 117 męczenników wietnamskich Andrzej Dung-Lac, prezbitera, i Towarzyszy. W tym dniu pragniemy szczególnie modlić się za Kościół w Wietnamie, za naszych braci i siostry, którzy są świadkami Jezusa Chrystusa w tym kraju.