Co zwiastuje nadejście czasów ostatecznych?
Co zwiastuje nadejście czasów ostatecznych? Prześladowania, kataklizmy, głód, klęski żywiołowe. Wszystkie te znaki dostrzegamy coraz wyraźniej w obecnych czasach.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Co zwiastuje nadejście czasów ostatecznych? Prześladowania, kataklizmy, głód, klęski żywiołowe. Wszystkie te znaki dostrzegamy coraz wyraźniej w obecnych czasach.
Jest egzorcystą, wygania z opętanych szatana. "To niełatwe zadanie" - twierdzi ks. Maciej Gutmajer. I dodaje, że są chwile, gdy się boi, że chętnie pozbyłby się swojej misji. Ale tego nie robi, bo czuje, że jest potrzebny. Bo dręczonych przez demona ludzi jest wielu, a takich jak ks. Gutmajer, niecała setka w Polsce - pisze w "Gazecie Krakowskiej" Marta Paluch.
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Zbigniew Ziobro zorganizował konferencję prasową w senacie RP. Szef resortu sprawiedliwości mówił o ustawie o Sądzie Najwyższym.
O symbolicznym przesłaniu wyobrażeń Bożego Narodzenia rozmawia dwoje katolików, niemniej duchowo zafascynowanych dwoma tradycjami: Łukasz Kobeszko tłumaczyć będzie o co chodzi w prawosławnej ikonie, a Maria Patynowska stanie w obronie obecnie najpopularniejszej ikonografii związanej z wyobraźnią człowieka Zachodu. Następnie obydwoje zastanowią się nad ikoną, którą zobaczyć można dziś w szopce przy ul. Franciszkańskiej 4 w Krakowie.
'W naszym domu było piekło' MOCNE świadectwo
1. Chrystus ma większą moc niż diabeł. "Czego chcesz od nas Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kim jesteś: Święty Boży", krzyczały demony w Ewangelii św. Marka 1:24.
Juliusz Cezary Russo urodził się 22 lipca 1559 r. w Brindisi. Po śmierci ojca został przyjęty jako sierota do franciszkanów konwentualnych w Brindisi (1567). Po ukończeniu tamtejszej szkoły i śmierci matki (+ 1574), jako 15-letni młodzieniec opuścił małe seminarium franciszkańskie i udał się do Wenecji, do stryja, który jako kapłan diecezjalny prowadził prywatną szkołę i opiekował się klerykami. W 1575 r. wstąpił do zakonu kapucynów, przyjmując imię zakonne Wawrzyniec. Po rocznym nowicjacie i złożeniu ślubów przełożeni wysłali go na studia logiki i filozofii do Padwy, a potem na studia teologiczne do Wenecji. Wyświęcony w 1582 r. na kapłana, został mianowany profesorem teologii dla kleryków kapucyńskich w Wenecji. Równocześnie pogłębiał studia biblijne. Pragnąc zapoznać się z Pismem świętym w języku oryginalnym, studiował języki: hebrajski, aramejski, chaldejski i grecki.
Ten krótki film opowiada o rabinie Izaaku Kadurim, który zmarł w 2006 roku. Po jego śmierci znaleziono jego list adresowany do wszystkich rabinów Izraela. Napisał w nim, że Mesjasz to ... Jezus!
Szustak fałszywym prorokiem? Dlaczego in vitro jest złe? Ojciec odpowiada!!!
Poseł Kukiz’15, Bartosz Jóźwiak, był „Gościem poranka” w TVP Info. Oceniał ustawę o Sądzie Najwyższym, którą wczoraj przegłosował parlament.
Ksiądz Marian Rajchel, egzorcysta z diecezji przemyskiej, opowiadał, że podczas jednego z egzorcyzmów demon wrzasnął: Ten Wasz PAPIEŻ!!! On tym pocałunkiem więcej nam szkody czyni niż WY WASZYMI egzorcyzmami! Jeden taki pocałunek gorszy niż 1500 egzorcyzmów. Dla nas to był tylko piękny gest – mówił ks. Marian. – Nie… to była miłość do tej ziemi i zły duch to dobrze odczytał.
Synod generalny Kościoła Anglii przyjął rezolucję, zgodnie z którą osoby transseksualne powinny być przyjmowane i wspierane w swych kościołach parafialnych. Jednocześnie wezwał biskupów, by zastanowili się, czy nie należałoby przygotować liturgii towarzyszącej zmianie płci.
W młodości mojej tak było żywe przyrodzenie moje, że gdy raz jeden młodzieniec chciał wejść na drzewo, podstawiłem mu je stojące i wlazł po nim. A gdym szedł między panny, musiałem je przywiązywać, bo bez tego to by na wylot przebiło moje suknie. Także w najzimniejszej wodzie zawsze stało.(Jakub Frank, Księga Słów Pańskich, fragment 579)
Wiara w reinkarnację sprawiła, że przestałem w ogóle przejmować się cierpieniem bliźnich, ponieważ byłem przekonany, że tragedie i niedole ludzkie są wynikiem grzechów z poprzedniego życia. Obojętność i znieczulica opanowały moje serce. Uzasadniałem moje postępowanie wiarą w to, iż jeżeli pomógłbym człowiekowi w kłopotach, to w następnym życiu i tak będzie musiał spłacić swój „dług". Nie pomagając mu przyspieszam proces oczyszczenia duszy, czyli dokonuję dobrego uczynku. Czy to jest miłość?