Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Fot. Pixabay, CC0

Kościół

Jak powinniśmy świętować niedzielę?

„Miej zawsze w pamięci, że niedziela to bardzo dobry wynalazek, że nie jesteś zwierzęciem jucznym, aby pracować w pocie czoła i szybko umrzeć. Narzuć przeklętemu nawałowi pracy, który cię osacza i prześladuje, chwilę odpoczynku i ciszy, na spotkanie z samotnością, z muzyką, z przyrodą, z twoją własną duszą, wreszcie z Bogiem. Wiesz już, że twoja dusza zawiera kwiaty, które rosną tylko dzięki pracy. Ale wiesz także, że obok nich rosną inne, rozwijające się tylko w płodnym próżniactwie”. Takie słowa komentarza do wytłumaczenia roli niedzieli w życiu chrześcijańskim podał jeden ze współczesnych pisarzy hiszpańskich, Jose Luis Martin Descalzo, w swojej książce, Dlaczego warto mieć nadzieję? (Kraków 2004). Słowami tymi wyraził krótko i dosadnie, że „nie samym chlebem żyje człowiek”, i że niedziela jest dla świętowania i radowania się Bożym darem odpoczynku na tle dzieła stworzenia. Przyjrzyjmy się roli tego świątecznego dnia w naszym codziennym życiu, by zobaczyć jak my go świętujemy i ile

Fot. Pixabay, CC0 / wikipedia, CC0

Kościół

Z różańcem przeciwko Szatanowi

Od pierwszych rozdziałów Księgi Rodzaju aż do Apokalipsy stykamy się przecież z obrazem „niewiasty” uczestniczącej w historii zbawienia – pisze ks. Jan Sochoń.

Screenshot YouTube - Salve TV

Kościół

Abp Gądecki: Europa znajduje się na zakręcie

„Każdy człowiek jest indywidualnie odpowiedzialny za swoje zbawienie. W tym względzie spojrzenie na kondycję młodych w wielu krajach Europy bardzo podupadło, tzn. uczieczka od odpowiedzialności, niechęć do zawierania związków małżeńskich, niechęć do dzieci. Wszystko to owoc pewnego zagubienia duchowego, które chciałoby brać, ale nie chciałoby dawać; chciałoby praw, ale nie chciałoby odpowiedzialności; chciałoby przywilejów, ale nie obowiązków, które z tymi przywilejami się wiążą” - mówił abp Stanisław Gądecki w Mińsku.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Świadectwo

Dezubekizacja - to pół miliarda oszczędności!!!

„To funkcjonariusze SB zamordowali dziś błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszkę. A więc to były ich wybory życiowe i za takie wybory trzeba ponosić odpowiedzialność” - mówił dziś minister Mariusz Błaszczak na antenie TVP Info, odnosząc się do wchodzącej od jutra w życie ustawy dezubekiacyjnej, która obejmie niemal 39 tysięcy byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństw PRL.

O. Jacek Salij OP: Nie szukajcie rozgrzeszenia u diabła

Kościół

O. Jacek Salij OP: Nie szukajcie rozgrzeszenia u diabła

"Za cudze nie piję" -- powiada pijak i czuje się rozgrzeszony z tych wszystkich łez, które wylewają z jego powodu żona, dzieci, rodzice. "Ona sama tego chciała" -- tłumaczy beztrosko chłopak, który skrzywdził dziewczynę, i dziwi się, że takie wyjaśnienie może kogoś nie przekonywać. "Coś mi się od życia należy!", "chyba mam prawo do szczęścia" -- rozgrzesza się bezbożnie mąż, któremu przyszła ochota porzucić żonę i dzieci; tak samo rozgrzesza się dziewczyna, która go poderwała, dodając do tego argument, że "tamto małżeństwo było od początku nieudane". "Musiałam" -- powiada kobieta, która zabiła własny płód; "Wiem, że to bardzo wielkie zło -- mówi z płaczem -- ale naprawdę nie było innego wyjścia". Jak gdyby na tym Bożym świecie człowiek kiedykolwiek musiał czynić zło!

Fot. via Wikipedia, CC 0

Kościół

Dziś wspominamy św. Hieronima, doktora Kościoła

Hieronim urodził się ok. 345 r. w Strydonie (prawdopodobnie na terenie dzisiejszej Chorwacji). Był synem zamożnych ludzi pochodzenia rzymskiego, katolików. Studiował w Rzymie pod kierunkiem mistrzów łaciny i retoryki, m.in. Donata. Tam - w wieku młodzieńczym, zgodnie z ówczesnym zwyczajem - przyjął chrzest między 358 a 364 r. z rąk papieża św. Liberiusza. Wówczas postanowił porzucić światowe życie i zająć się zagadnieniami religijnymi. Udał się następnie do Trewiru, ówczesnej stolicy cesarstwa, gdzie na życzenie rodziców miał rozpocząć karierę urzędniczą; prawdopodobnie jednak podjął tam studia teologiczne. Z Galii powrócił do Włoch. W tym czasie jego siostra wstąpiła do klasztoru. Także i sam Hieronim został w Akwilei mnichem i ok. 373 r. wyjechał na Wschód, by w Jerozolimie pracować naukowo i poddać się rygorystycznemu życiu. Poprzez Azję Mniejszą wyruszył do Ziemi Świętej, ale wyczerpany trudami podróży zatrzymał się w Antiochii. Znalazł się o krok od śmierci. Po wyzdrowieniu zaczął