W Niemczech będzie łatwiej zabijać nienarodzonych!
W niemieckim parlamencie już kilka miesięcy temu zaczęła się debata nad wykreśleniem z kodeksu karnego zakazu reklamowania aborcji.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
W niemieckim parlamencie już kilka miesięcy temu zaczęła się debata nad wykreśleniem z kodeksu karnego zakazu reklamowania aborcji.
Jak wygląda świat anielskich duchów? Jakiej płci są aniołowie? Ile mają lat? W jakim wieku się rodzą, a w jakim umierają? Czy można posłać komuś swojego anioła stróża?
Biskup Adam Bałabuch, Przewodniczący Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w wywiadzie dla Katolickiej Agencji Informacyjnej odnosi się m.in. do Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan oraz odpowiada na pytanie, czy-i kiedy- politycy mogą przemawiać z kościelnej ambony.
Trzeba dziś otwierać się na działanie Ducha Świętego bardziej niż kiedyś - przypomina ks. Piotr Glas. - Potrzeba jednak rozwagi i umiejętności odróżniania Bożego Ducha od duchów zwodzicielów. Oddanie swojego życia duchowego Maryi gwarantuje prawidłową ścieżkę duchowego rozwoju. Ks. Piotr Glas uczy także, po czym rozpoznać, że Duch Święty owocnie w nas działa oraz przypomina, że działanie Ducha Świętego to nie tylko uzdrowienie i fajerwerki, ale wezwanie do oczyszczenia, realnego kroczenia za Jezusem Ukrzyżowanym. Zapis konferencji wygłoszonej na Forum Charyzmatycznym w Szczecinie, 12 maja 2018 roku.
Dojrzały katolik wsłuchuje się w głos nauczania Kościoła, szuka pomocy u duszpasterzy, ale zarazem wie, że nikt nie zwolni go od wzięcia ciężaru odpowiedzialności na własne barki i podążania za swoim sumieniem.
Mój czcigodny poprzednik, Papież Jan Paweł II, w swojej encyklice Fides et ratio przypomniał, że «Kościół słusznie przedstawiał zawsze św. Tomasza jako mistrza sztuki myślenia i wzór właściwego uprawiania teologii» (n. 43). Nie dziwi zatem, że w Katechizmie Kościoła Katolickiego św. Tomasz jest po św. Augustynie najczęściej cytowanym pisarzem kościelnym: aż 61 razy! Nazwano go również Doctor Angelicus, prawdopodobnie ze względu na jego cnoty, w szczególności ze względu na wzniosłość myśli i czystość życia.
Człowiek na bazie natury rozumu jest w stanie poznać istnienie prawdziwego Boga – powiedział ks. prof. Tadeusz Guz.
Heretyków trzeba upominać: wymaga tego łagodność, miłosierdzie i troska o błądzących. Jednak gdy heretyk zapamiętale trwa w błędzie, tolerancja musi mieć kres. Kościołowi zagraża dziś wiele herezji i błędów - stale zwraca na to uwagę wielu prominentnych i świętych kardynałów oraz biskupów. Warto przy tej okazji sięgnąć do myśli św. Tomasza z Akwinu, który wyjaśniał, jak należy postępować z odstępcami od wiary katolickiej. Zwróćmy przy tym uwagę nie tyle na konkretne kary, które proponuje Tomasz, ale na pewną zasadniczą drogę, którą Kościół, a zatem wszyscy wierni, powinni podążać w walce z błędami: drogę łagodności i miłosierdzia, ale i surowości oraz gorącej troski o zbawienie wszystkich katolików.
Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam, że się starzeję i pewnego dnia będę stary.Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Tomasz urodził się na zamku Roccasecca niedaleko Akwinu (Włochy) w 1225 r. Jego ojciec, rycerz Landulf, był z pochodzenia Lombardczykiem, matka zaś była Normandką. Kiedy chłopiec miał 5 lat, rodzice oddali go w charakterze oblata do opactwa na Monte Cassino. Jednak Opatrzność miała inne zamiary wobec młodzieńca. Z niewyjaśnionych przyczyn opuścił on klasztor i udał się do Neapolu, gdzie studiował na tamtejszym uniwersytecie. Tam zapoznał się z niedawno założonym przez św. Dominika (+ 1221) Zakonem Kaznodziejskim. Rok wstąpienia do tego zakonu nie jest bliżej znany. Święty miał wtedy ok. 20 lat. Spotkało się to z dezaprobatą rodziny. Wszelkimi sposobami, włącznie z dwuletnim aresztem domowym, próbowano zmienić jego decyzję; bezskutecznie. Wysłano nawet jego własną siostrę, Marottę, by mu dominikanów "wybiła z głowy". Tomasz jednak umiał tak do niej przemówić, że sama wstąpiła do benedyktynek.
Mówić w tym miejscu kaźni i niezliczonych zbrodni przeciwko Bogu i człowiekowi, nie mających sobie równych w historii, jest rzeczą prawie niemożliwą - a szczególnie trudną i przygnębiającą dla chrześcijanina, dla papieża, który pochodzi z Niemiec. W miejscu takim jak to, brakuje słów, a w przerażającej ciszy serce woła do Boga: Panie, dlaczego milczałeś? Dlaczego na to przyzwoliłeś? W tej ciszy chylimy czoło przed niezliczoną rzeszą ludzi, którzy tu cierpieli i zostali zamordowani. Cisza ta jest jednak głośnym wołaniem o przebaczenie i pojednanie, modlitwą do żyjącego Boga, aby na to nie pozwolił nigdy więcej. Dwadzieścia siedem lat temu, 7 czerwca 1979 roku, był tutaj Jan Paweł II. Powiedział wówczas: "Przybywam tu dzisiaj jako pielgrzym. Wiadomo, że nieraz tutaj bywałem… bardzo wiele razy! Wiele razy schodziłem do celi śmierci Maksymiliana Kolbe, wiele razy klękałem pod murem zagłady i przechodziłem wśród rozwalonych krematoriów Brzezinki. Nie mogłem tutaj nie przybyć jako papież". P
UJAWNIENIE FAKTU SIÓDMEGO OBJAWIENIA
Dzisiejsza katecheza poświęcona będzie przeżyciu, jakiego św. Paweł doznał na drodze do Damaszku, a zatem temu, co powszechnie nazywane jest jego nawróceniem. Właśnie na drodze do Damaszku na początku lat trzydziestych I wieku i po okresie, gdy prześladował Kościół, doszło do decydującego momentu w życiu Pawła. Wiele o tym napisano, oczywiście, z różnych punktów widzenia. Pewne jest, że nastąpił tam zwrot, co więcej – odwrócenie perspektywy. Wówczas niespodziewanie zaczął on uważać za „stratę” i „śmieci” to wszystko, co wcześniej stanowiło dla niego najwyższy ideał, niemal rację bytu jego istnienia (por. Flp 3,7-8). Cóż takiego się stało?
Od dawna seks przestał być zamknięty jedynie w małżeńskiej sypialni. Również dużo mówi się o sprawach związanych z intymną sferą życia człowieka, choć głównie o sposobach osiągania przyjemności podczas współżycia seksualnego, poznawaniu kobiecego cyklu płodności, naturalnych metodach planowania rodziny, albo o środkach antykoncepcyjnych, dotyka się także zagadnienia inicjacji życia seksualnego przed zawarciem sakramentalnego związku a zabronionego z punktu widzenia Kościoła Katolickiego. Niestety, istnieje spora luka w zasobie wiedzy na temat uprawiania seksu i późniejszego przystępowania do sakramentu pokuty. Choć ten problem dotyczy licznej grupy ludzi, to nadal nie został dostatecznie wyjaśniony. Źródło problemu tkwi w niedostatecznym poznaniu istoty samego sakramentu.
Michał Micherdziński był jednym z ostatnich świadków słynnego apelu w obozie KL Auschwitz, na którym o. Maksymilian Kolbe zdeklarował się pójść na śmierć w zamian za współwięźnia. Prezentujemy rozmowę z Michałem Micherdzińskim, w której wspomina o. Maksymiliana i tamten apel 29 lipca 1941 roku. Na dwa lata przed śmiercią Michała Micherdzińskiego (1919-2006), rozmowę z nim przeprowadził o. Witold Pobiedziński. Z portalu franciszkanie.pl