O. Leon Knabit: W Polsce pojawił się niebezpieczny lew. To lew grożący burzeniem tradycji
Prymas Wyszyński był prawdziwym patriotą, co uznawali nawet jego przeciwnicy polityczni. Bronił konsekwentnie Kościoła w Polsce zawsze w powiązaniu z polską racją stanu tak, jak ją pojmował. Dla Ojczyzny i Kościoła nie wahał się przeprowadzać wielogodzinnych, cierpliwych rozmów z najwyższymi władzami Polski Ludowej. Gdy przebywał zagranicą, pilnował, by nie mówić źle o Polsce, nawet tej komunistycznej.