Romaszewska o 'Otwartym Dialogu': oni czuli, że się palą
"Oni byli już na krawędzi spalenia. Mój dobry kolega prowadził obywatelskie śledztwo w tej sprawie, wiedziałam od pewnego czasu, że oni zaczynali czuć, że palą się. Charakterystyczną cechą rosyjskich działań jest to, że te służby potrafią wchodzić w obie strony – potrafią być anty i pro. Mają swoich ludzi we wszystkich opcjach. Moim zdaniem samo odpalenie sprawy było absurdalne, wynikające z przekonania, że to będzie się wygodnie bronić" – powiedziała Agnieszka Romaszewska-Guzy, szefowa TV Białesat, w rozmowie z telewizją wPolsce.pl o Fundacji Otwarty Dialog.