Premier Szydło przesłuchiwana aż trzy godziny!
Trzy godziny trwało w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie przesłuchanie premier Beaty Szydło w sprawie wypadku rządowej kolumny w Oświęcimiu. Jak poinformował rzecznik rządu Rafał Bochenek, premier stawiła się w prokuraturze jako świadek, aby złożyć zeznania. Samodzielnie, bez pomocy adwokata odpowiadała na liczne pytania dwóch prokuratorów. Przesłuchanie odbyło się w kancelarii, zostało utajnione ze względu na dobro śledztwa. Rafał Bochenek dodał, ze premier Beata Szydło zadeklarowała, że stawi się na każde kolejne wezwanie prokuratury.