Prezydent podpisał ustawę o zgromadzeniach
Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację prawa o zgromadzeniach autorstwa PiS. Przedwczoraj Trybunał Konstytucyjny orzekł, że jest ona zgodna z konstytucją.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230473
Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację prawa o zgromadzeniach autorstwa PiS. Przedwczoraj Trybunał Konstytucyjny orzekł, że jest ona zgodna z konstytucją.
Począwszy od 1930 roku, Pan Jezus zaczyna domagać się przez Rozalię od Polski uznania Go za swego Króla. Poucza Rozalię, że jest to sprawa ogromnej wagi i że w tej intencji trzeba wiele się modlić i wiele cierpieć, by przyśpieszyć intronizację w Polsce. Cóż może Rozalia uczynić w tej sprawie? Zwierza się swemu duchowemu kierownikowi: "Gdy przyszłam do szpitala, moje prace, małe krzyżyki i małe ofiary składałam Jezusowi, prosząc Go, by Jego Królestwo przyszło do dusz, do wszystkich serc, by On, Jezus, mógł królować wszechwładnie w nich".
245 m Piotra Żyły to nowy nieoficjalny rekord Polski w długości skoku narciarskiego. Poniżej lot Polaka w Vikersund:
Kapłan nie może się wahać wzywać egzorcystów w koniecznych przypadkach - powiedział papież Franciszek.
W aktualnym sporze o rodzinę nie chodzi o konflikt dwóch konkurencyjnych wizji, lecz o obronę nas samych, naszych dzieci i przyszłych pokoleń przed demoniczną ideologią, która twierdzi, że dziecko nie potrzebuje ojca i matki, i która neguje ludzką naturę, chcąc odciąć od Boga całe pokolenia – powiedział [w maju 2016] w Waszyngtonie kard. Robert Sarah. Zauważył on, że szatan świadomie atakuje dziś rodziny, ponieważ zdaje sobie sprawę, jak wielką rolę odgrywają one w wychowaniu dzieci do wiary. To od swoich rodziców dzieci uczą się ofiarnej i odpowiedzialnej miłości. A rozwody, konkubinaty czy tak zwane małżeństwa gejowskie wyrządzają im krzywdę, zaszczepiają w nich głębokie wątpliwości co do samej miłości i w ten sposób utrudniają im również otwarcie na Boga.
Czy to wizja szaleńca? Zobacz o czym marzy Putin w artykule Włodzimierza Iszczuka „Ruscy idą. Сo grozi światu, jeśli nie uda się zatrzymać Rosję?” (treść przytaczamy za „Słowem Polskim”):
W niedzielę 3 października 1847 roku, ponad 2000 osób w Ocotlan w Meksyku zobaczyło doskonały obraz ukrzyżowanego Jezusa Chrystusa, który pojawił się na niebie. Wizerunek Chrystusa widniał ponad 30 minut.
Są chrześcijanie, którzy utrzymują, że grzeszne życie przodków może skutkować bezpośrednim wpływem złych duchów na następne pokolenia, a także powodować choroby, złe stany psychiczne, depresję czy skłonność do popełniania tych samych grzechów. Zwolennicy takich tez powołują się na zapowiedź Bożej kary "do trzeciego i czwartego pokolenia" (Wj 20,5; 34,7; Lb 14,18; Pwt 5,9) i zachęcają do modlitwy o zerwanie grzesznych, niekiedy wręcz demonicznych więzów, które łączą daną osobę z krewnymi. Czasem zachęcają do rozrysowania drzewa genealogicznego i modlitwy za każdego występującego w nim przodka, aby w ten sposób przerwać działanie "grzechu pokoleniowego".
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Radni m.st. Warszawy przegłosowali uchwałę, która ma zwiększyć finansowanie dla Teatru Powszechnego w Warszawie. Dlaczego? Z jakich powodów?
Sędzia Robert W., chociaż od ponad miesiąca nie pracuje po tym jak został przyłapany na kradzieży sprzętu elektronicznego, nadal pobiera pensję w pełnej wysokości! Nadzwyczajna kasta – nadzwyczajne prawa?
Fronda.pl: Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” wystosowała list do premier Beaty Szydło. Sygnatariusze sprzeciwiają się zmianie ustawy o służbie zagranicznej
Znów się rozmarzyłem. Znów pod zamkniętymi powiekami wyobraziłem sobie obraz prawdziwie chrześcijańskiej Europy, a wraz z nią świat wartości, który europejskie państwa bezpowrotnie(?) zniszczyły. Zobaczyłem w swych marzeniach króla Polski z pobożnością żegnającego się w czasie polowej Mszy Świętej przed bitwą. Najpierw przed bitwą z Krzyżakami, a potem z nawałą osmańską. Znów mój świat był taki jak dawniej z tą różnicą, że jedynie w mych marzeniach.
W rozmowie z portalem niezalezna.pl Tomasz Sakiewicz powiedział: "stanowczo chciałem poszerzyć te przeprosiny i przeprosić Niemców za mojego dziadka, który działał w nielegalnych strukturach Armii Krajowej".
Kościół przez wieki sławił mądrość. Nie tylko tę nadprzyrodzoną, która rodzi się w nas dzięki łasce i za sprawą modlitwy oraz kontemplacji prawd wiary. Sławił także mądrość przyrodzoną, powiedzielibyśmy świecką, będącą domeną i pragnieniem filozofów. Czynił to za swoim wielkim Doktorem – św. Tomaszem z Akwinu, który w mądrości przyrodzonej widział trudną do przecenienia pomoc w dążeniu do zrozumienia prawd wiecznych. Twierdził nawet, i to z całą stanowczością, że błąd w poznaniu rzeczy stworzonych prowadzi do błędu w wiedzy o Bogu i umysły ludzkie od Boga odwodzi. W swoich poglądach nie był Akwinata odosobniony. Chrześcijańskie średniowiecze traktowało filozofię jako „służebnicę teologii”, a rzetelne studium filozoficzne było niezbędnym przygotowaniem do zgłębienia wiedzy teologicznej.