Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 231876

Fot. Youtube

Tylko u nas

Piotr Semka dla Fronda.pl: Sąd Najwyższy jest aktywnym graczem

Sąd Najwyższy stwierdził, że prezydent Andrzej Duda nie mógł uniewinnić Mariusza Kamińskiego, jako że ten nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu. Czy uchwała Sądu Najwyższego była słuszna? Do czego może doprowadzić obecna sytuacja? O komentarz poprosiliśmy dziennikarza i publicystę Piotra Semkę.

Tomek Teluk, zdj. własne

Tylko u nas

Teluk: Co znalazło się w trumnie prezydenta?

Informacja o tym, że w trumnie Lecha Kaczyńskiego znajdują się ciała dwóch innych osób jest szokująca. Wszyscy pamiętają te sceny. Donalda Tuska składającego ręce jakby trzymał ster i śmiejącego się z Władimirem Putinem - miejmy nadzieję, że tylko tak to wyglądało… Potem publiczne podziękowania Ewy Kopacz za fantastyczną współpracę z rosyjskimi biegłymi, którzy jak okazuje się, wrzucali do trumien co popadnie. Wreszcie - krzyk podniesiony, aby nie dokonywać ekshumacji, teraz wiadomo dlaczego… Każda informacja o nieprawidłowościach w pochówku tragicznie zmarłych pod Smoleńskiem była bulwersująca. Nieposzanowanie ludzkich zwłok jest obce cywilizacji chrześcijańskiej, ich bezczeszczenie można uznać już swobodnie za barbarzyństwo. W takim przypadku, gdy wychodzi na jaw celowe działanie, nabiera to dodatkowego wydźwięku. Prokurator Marek Pasionek poinformował, że w trumnie śp. Lecha Kaczyńskiego znaleziono ciała dwóch innych osób. Obok takiego zdarzenia nie można przejść obojętnie. Profanac

Generał Roman Polko dla Fronda.pl: To jest hańba!!!

Tylko u nas

Generał Roman Polko dla Fronda.pl: To jest hańba!!!

Dzisiaj zastępca prokuratora generalnego Marek Pasionek przedstawił nowe informacje dotyczące ekshumacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej. Okazało się, że w trumnie ś.p. prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego znajdowały się fragmenty ciał dwóch innych osób. O komentarz w sprawie obecnych wydarzeń poprosiliśmy generała Romana Polko.

Obiecanki cacanki, a Komorowski do lasu

Wiadomości

Obiecanki cacanki, a Komorowski do lasu

W czasie kampanii wyborczej zapewniono, że Bronisław Komorowski nie będzie już polować. Jednak rzeczywistość wyglądała i wygląda nadal zupełnie inaczej. I nie byłoby w tym nic złego - pozdrawiamy myśliwych! - gdyby nie to, że od polityka oczekujemy uczciwości. A tutaj jej najwyraźniej zabrakło...