5 lat temu odszedł Przemysław Gintrowski. Posłuchajmy go raz jeszcze
Już pięć lat mija od śmierci uwielbianego przez Polaków muzyka, kompozytora i barda, Przemysława Ginstrowskiego. Zmarł 20 października 2012 roku.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230634
Już pięć lat mija od śmierci uwielbianego przez Polaków muzyka, kompozytora i barda, Przemysława Ginstrowskiego. Zmarł 20 października 2012 roku.
Urodził się 24 VI 1390 r. w miasteczku Kęty odległym 30 km od Oświęcimia. Wywodził się z zamożnej rodziny mieszczańskiej. Jego ojciec, Jan Wacięga, był bogatym mieszkańcem Żywca, a także przez pewien czas burmistrzem tego miasta. Matka miała na imię Maria. Dosyć późno, bo w 23. roku życia, rozpoczął studia w Akademii Krakowskiej na Wydziale Filozoficznym i w roku 1418 otrzymał stopień magistra sztuk (dzisiejszy doktorat). Między rokiem 1418-1421 przyjął święcenia kapłańskie, następnie w roku 1421, na prośbę zakonników, bożogrobców, w Miechowie koło Krakowa został kierownikiem tamtejszej szkoły klasztornej. Tam też głosił kazania w języku polskim oraz przepisywał (kopiował) dzieła, szczególnie św. Augustyna, gdyż bożogrobcy jako kanonicy regularni opierali się na regule zakonnej opracowanej przez wspomnianego biskupa Hippony. Czynił to także później przez lat 40, kopiując dzieła także innych autorów, w tym św. Tomasza z Akwinu. W roku 1429 rozpoczął wykłady w Akademii Krakowskiej na Wyd
Przechodzący za chwilę do historii rok 2017 był naznaczony szeregiem ważnych z punktu widzenia Polski wyborów w krajach europejskich. W niemal zgodnej opinii za kluczowe uznawano wybory prezydenckie we Francji oraz wybory parlamentarne w Niemczech. Zwłaszcza te ostatnie traktowane były w kategoriach wręcz rozstrzygających dla Polski. Nie negując faktu, iż wybory u zachodniego sąsiada naszego kraju, kluczowego rozgrywającego w Europie mają swoją wagę, od początku byłem absolutnie przekonany co do tego, iż największe znaczenie dla Polski w tym roku mają wybory parlamentarne w Czechach.
Wczorajsze podpalenie się przez 54-letniego mężczyznę na placu Defilad jest wynikiem rzekomo niedemokratycznych rządów PiS? Wątpliwe. Jak dowiedział się portal niezalezna.pl – krewni mężczyzny już pewien czas temu zgłosili jego zaginięcie w obawie, że będzie chciał popełnić samobójstwo. Portal potwierdził też doniesienia RMF FM, że mężczyzna od kilku lat leczył się psychiatrycznie.
„Zatrzymaliśmy bezmyślną i chaotyczną prywatyzację. Spółki skarbu państwa dzisiaj mają pracować na kapitał Polski i Polaków, kapitał naszego pokolenia i przyszłych pokoleń” - mówił w programie „Minęła 8” sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Maciej Małecki.
„Powinniśmy domagać się od Niemiec odszkodowań za zrabowane dzieła sztuki” - mówił w „Goścu Wiadomości” na antenie TVP Info minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński.
- Początek Reformacji, ten dramatyczny podział, jaki nastąpił w chrześcijaństwie zachodnim, nie jest wcale momentem wielkiego świętowania, to raczej pokazanie kolejnego sprzeniewierzenia się chrześcijan wobec testamentu, jaki zostawił nam Pan Jezus w Wieczerniku w swojej modlitwie arcykapłańskiej, w której modlił się o jedność - mówił w czwartek 19 października abp Marek Jędraszewski podczas kolejnych Dialogów u św. Anny.
„Jeżeli prezydent będzie dalej robił tak, jak robi, to przejdzie do historii tak, jak wspominamy dziś prezydenta Kwaśniewskiego, który zawetował ustawę reprywatyzacyjną.” - mówił dziś na antenie Radia Warszawa wiceminister sprawiedliwości i przewodniczący komisji ds. reprywatyzacji w Warszawie Patryk Jaki.
W dzisiejszej „Gazecie Wyborczej” pojawił się artykuł o rzekomym ulokowaniu w Trybunale Konstytucyjnym przez służby prezes TK Julii Przyłębskiej oraz wiceprezesa Mariusza Muszyńskiego. Gazeta Michnika twierdzi, że obecnie TK „kierują były oficer służb i jego współpracownica”. Rewelacje „Wyborczej” zdementowało Biuro Trybunału Konstytucyjnego informując, że informacje te są niepoparte faktami.
Czy młodszy człowiek powinien okazywać szacunek starszemu, zwłaszcza jeżeli bardzo go poważa i wiele mu zawdzięcza? Odpowiedź na to pytanie może być tylko jedna: oczywiście.
Jak informuje dzisiejszy „Fakt”, były prezydent Bronisław Komorowski sonduje możliwość wystartowania w wyborach do europarlamentów w 2019 roku. Naturalnie z list Platformy Obywatelskiej.
Jak informuje RMF FM – Unia Europejska odejdzie zupełnie od przymusowej relokacji uchodźców, zastępując ją pomocą potrzebującym w krajach ogarniętych konfliktami. Informacje miał przekazać stacji specjalny wysłannik Paweł Balinowski.
„Szczerze powiedziawszy nigdy nie byłem sympatykiem pani Gronkiewicz-Waltz, ale jestem w tej chwili absolutnie jej admiratorem.” - wyznał wczoraj na antenie TVN24 Władysław Frasyniuk w rozmowie z Moniką Olejnik.
Szef Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański w wywiadzie dla „Super Expressu” powiedział, że on sam jest za tym, aby abonament finansowany był z budżetu państwa.