Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 230682

Jerzy Bukowski: Czarzasty trafnie skwitował opozycję

Wiadomości

Jerzy Bukowski: Czarzasty trafnie skwitował opozycję

Bardzo przepraszam PT Czytelników, że zacytuję obcego nam wszystkim ideowo i politycznie przewodniczącego Sojuszu Lewicy Demokratycznej, w dodatku używającego brzydkiego słowa, ale trzeba przyznać, że nikt lepiej niż on kompleksowo nie podsumował parlamentarnej opozycji pisząc na Twitterze:

.Nowoczesna się sypie? Scheuring-Wielgus grozi odejściem

Tylko u nas

.Nowoczesna się sypie? Scheuring-Wielgus grozi odejściem

.Nowoczesna pod przewodnictwem Katarzyny Lubnauer przypomina tonąca łódź. Zaledwie kilka dni temu poprzedni lider partii Ryszard Petru ogłosił powstanie stowarzyszenia ,,Plan Petru'', nie pozostawiając wątpliwości, że nie widzi swojej politycznej przyszłości w dotychczasowym ugrupowaniu. Krok Petru powszechnie interpretowano jako gest w stronę Platformy Obywatelskiej. Po tym ciosie przychodzi następny.

fot. ellas quezada, lic. CC BY-SA 2.0 via Flickr

Wiadomości

Nocny zabójca otyłych i nie tylko: bezdech senny

Obturacyjny bezdech senny (OBS) to poważna dolegliwość, niestety lekceważona nie tylko przez pacjentów, lecz także przez wielu lekarzy. A lekceważenie w tym przypadku może skończyć się tragicznie. Bezdech senny może znacząco zwiększać ryzyko zatrzymania akcji serca czy udaru. Podczas trwania pojedynczego bezdechu dochodzi do szybkiego spadku ilości tlenu i wzrostu poziomu dwutlenku węgla we krwi. Osoba chora zaczyna się dusić. Nasilone ruchy oddechowe i niedotlenienie doprowadzają do nagłego wybudzenia. Momenty odzyskania świadomości są najczęściej bardzo krótkotrwałe i niezapamiętywane przez chorych. Wystarczają jednak do przywrócenia drożności dróg oddechowych i powrotu prawidłowego oddychania. Po ponownym zaśnięciu cała sekwencja zdarzeń powtarza się i dochodzi do kolejnego bezdechu. Niekiedy najgwałtowniejsze wybudzenia są przez chorych zapamiętywane. Opisują je jako nagłe przebudzenia z przyśpieszonym oddechem, uczuciem kołatania serca lub braku powietrza. Niejednokrotnie połączon

Dymisja Macierewicza. Zybertowicz: Opinia publiczna nie wie wszystkiego

Wiadomości

Dymisja Macierewicza. Zybertowicz: Opinia publiczna nie wie wszystkiego

,,Tak jak premier Beata Szydło i jej sympatycy potrafili zrozumieć, że polityka rządu wymaga pewnych korekt, tak dobrze by było, by zwolennicy Antoniego Macierewicza zrozumieli, że był on i jest wybitną postacią w polskiej polityce dzięki grze w drużynie Prawa i Sprawiedliwości. Również sam Jarosław Kaczyński, gdyby nie miał umiejętności gry drużynowej, pewnej elastyczności, nie byłby przywódcą obozu politycznego zdolnego do reformowania Polski'' - powiedział Zybertowicz.

Ojciec Witko przestrzega przed... niewiarą - poteżną siłą złego

Kościół

Ojciec Witko przestrzega przed... niewiarą - poteżną siłą złego

Ewangelia pokazuje nam pewną prawdę, która być może nie zawsze jest przez nas zauważona. Chodzi o niewiarę. Niewiara to potężna siła. Ona potrafi wszechmocnego Boga uczynić bezsilnym. W Księdze Wyjścia, kiedy synowie Izraela przeszli przez Morze Czerwone, czytamy słowa Boga: Ja, Pan chcę być twoim lekarzem. Ewangelia przedstawia nam Jezusa, który w zetknięciu z człowiekiem chorym, opętanym reaguje natychmiast kładąc kres złu, mówiąc: idź precz. Czyni człowieka wolnym. Czytając Stary i Nowy Testament bardzo szybko się przekonamy, że wolą Boga jest uzdrowienie człowieka. Bóg pragnie go dotykać i daje możliwość uzdrowienia na różne sposoby. I rzeczywiście możemy doświadczać Bożego miłosierdzia, stawać się ludźmi zdrowymi i wolnymi, ale jeśli w to nie wierzymy, Bóg staje się bezsilny i nie uzdrowi człowieka choć tego pragnie.

fot. Archidiecezja Krakowska

Kościół

Abp Marek Jędraszewski: Jak odczytać wolę Boga w swoim życiu

- Pan Jezus przyniósł nam pokój, który jest wielką wartością, ale też wielkim wyzwaniem. Ten pokój domaga się byśmy byli otwarci na Boży głos, byśmy byli gotowi stać się znakiem sprzeciwu wobec zła tego świata, byśmy nie bali się narazić. To niekiedy wcale nie jest łatwe - mówił abp Marek Jędraszewski do członków krakowskich Duszpasterstw Akademickich.