Andrzej Rozenek na prezydenta stolicy. Niżej upaść nie można?
Po tym, jak Andrzej Celiński nazwał swojego konktrkandydata Jana Śpiewaka ,,ch****'',, Sojusz Lewicy Demokratycznej cofnął dla niego poparcie. Postkomunistyczna partia ogłosiła, że w Warszawie stawia na Andrzeja Rozenka. Rozenek skrajnie brutalnie i wulgarnie szydził ze śp. Lecha Kaczyńskiego; współpracował z Jerzym Urbanem; wystąpił z Kościoła katolickiego.