SONDAŻ: PiS ma zwycięstwo w kieszeni, ale potrzebuje koalicjanta
W najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster na zlecenie "Super Expressu", Prawo i Sprawiedliwość wygrywa wybory parlamentarne z wynikiem 38 procent.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230805
W najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster na zlecenie "Super Expressu", Prawo i Sprawiedliwość wygrywa wybory parlamentarne z wynikiem 38 procent.
W 1998 roku polski rynek czytelniczy zawojowała książka nieznanego nam dotąd autora - Paulo Coelho pt. „Alchemik”. Było to wszystko inne od tego, do czego byliśmy przyzwyczajeni - świeże, odkrywcze, z elementami tajemnicy i głębokiej mądrości skrywanej zazdrośnie przez piaski pustyni. Właściwie trudno było zdefiniować fenomen tego dzieła, które w niezwykły sposób pobudzało wyobraźnię i zapraszało czytelnika do zgłębiania relacji z Bogiem, zostawiając mu w tym bardzo dużo swobody.
"Dzięki prof. Cenckiewiczowi, zapoznałem się z materiałami, które pan Komorowski, jako minister, wywoził do Stanów Zjednoczonych. Jego wcześniejsze działania były mi znane. Tak związał się ze służbami postsowieckimi, że gotów jest zaprzeć się polskiej tradycji"- w taki sposób były szef MON, Antoni Macierewicz ocenił byłego prezydenta, Bronisława Komorowskiego.
Wydaje się, że w wykonaniu polityków, sympatyków i autorytetów "opozycji totalnej" nic nas już nie zdziwi. A wtedy zza węgła "wyskakuje" taki np. Bartosz Arłukowicz i robi "a kuku"...
"Powiedziałbym panu Jaśkowiakowi (ale i Czaskowskiemu, i innym): "pod tym znakiem nie zwyciężysz". Na szczęście i tak nie uwierzą"- napisał na Twitterze Rafał Ziemkiewicz.
We wtorek weszły w życie amerykańskie sankcje wobec Iranu w związku z wyjściem Waszyngtonu z międzynarodowego porozumienia z tym krajem. Przy czym warto pamiętać, że zapowiadany od jakiegoś czasu powrót do polityki sankcji podzielony został na dwa etapy – pierwszy, który wchodzi w życie teraz dotyczy współpracy przemysłu samochodowego, importu i eksportu metali kolorowych oraz złota. Druga faza, jak się ocenia mogąca wejść w życie na początku listopada dotknąć ma przede wszystkim irańskiego kompleksu paliwowego oraz transakcji tamtejszego banku centralnego. W skrócie rzecz ujmując Stany Zjednoczone zaczęły wprowadzać zasadę – ten, kto kooperuje z Teheranem, nie może współpracować z nami. Agencje i media skupiają uwagę opinii publicznej na retorycznej wojnie obydwu krajów, których przywódcy obrzucają się coraz wymyślniejszymi pogróżkami, ale warto zwrócić uwagę na polityczny wymiar podjętych działań.
Tak jak niektórzy mówią o podziale na "kościół toruński" i "kościół łagiewnicki" lub z uporem maniaka przeciwstawiają nauczanie papieża Franciszka "polskim biskupom", papieża widząc jako postępowego i otwartego (choć jego wypowiedzi np. na temat aborcji wolą raczej przemilczeć), a polskich duchownych, jako ciemnych, zamkniętych i zepsutych; tak samo Szymona Hołownię czy Rafała Betlejewskiego przeciwstawia się Tomaszowi Terlikowskiemu czy Robertowi Tekieli, tych pierwszych przedstawiając jako "mądrych, otwartych nie-moherów", a tych drugich jako "oszołomów".
W ostatnich dniach Sąd Najwyższy skierował do Trybunału Sprawiedliwości UE pięć pytań prejudycjalnych. Dotyczą one zasady nieusuwalności sędziów, możliwości orzekania przez tych, którzy skończyli 65 lat, zagadnienia dyskryminacji ze względu na wiek oraz obowiązków SN odnośnie stosowania środków zabezpieczających. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę w tej sprawie.
Gdy przez lata głosiłem, że największym beneficjentem strefy euro przez te paręnaście lat były Niemcy, niektórzy uważali to za przejaw niechęci do zachodniego sąsiada. Ciekawe co powiedzą teraz, gdy minister spraw zagranicznych RFN Heiko Maas dopiero co wygłosił w Berlinie przemówienie, w którym stwierdził ni mniej, ni więcej to samo, co ja. I tak stałem się trendsetterem dla niemieckiej klasy politycznej. Oświadczenie szefa MSZ sąsiada zza Odry, że jego kraj „zyskuje największe korzyści w euro pośród wszystkich państw członkowskich” jest przejawem szczerości, ale też nazwaniem rzeczy po imieniu. To chyba szersza tendencja, skoro niemiecka klasa polityczna głośno już powtarza, że Niemcy muszą mieć znów, po półwieczu, szefa Komisji Europejskiej, potwierdzając swoje rzeczywiste wpływy w strukturach Unii.
O pośle Wojciechu Węgrzynie zrobiło się głośno, kiedy kilka lat temu wyleciał z Platformy Obywatelskiej po dość kuriozalnej wypowiedzi na temat legalizacji "związków" homoseksualnych. O ile można było przyznać byłemu już politykowi rację w tej części wypowiedzi, w której przekonywał, że tego rodzaju związki stanowią pogwałcenie praw natury, o tyle dalsza część tej wypowiedzi była co najmniej obleśna.
Macierewicz: Adamowiczowi pomyliła się hierarchia władzy
Poprawność polityczna dla celu pacyfikacji fundamentalizmów religijnych posługuje się wygodnym, pojęciem „trzech religii monoteistycznych”. Prowadzi to najczęściej do pokusy fałszywego ekumenizmu.
Nord Stream 2, spółka zależna rosyjskiego giganta Gazprom, złożyła do duńskiej Agencji Energii wniosek o zgodę na poprowadzenia drugiej nitki Gazociągu Północnego alternatywną trasą, wiodącą przez wyłączną strefę ekonomiczną Danii, omijającą za to wody terytorialne tego kraju.
Redaktorzy niszowej Telewizji Superstacja postanowili błysnąć inteligencją i wykorzystać wywołany wczoraj przez prezydenta Gdańska Pawła Adamowicz skandal zadając swoim widzom pytanie:
Prezydentowi Gdańska, Pawłowi Adamowiczowi wyraźnie zależy na wywołaniu awantury w tak ważną i zarazem bolesną dla Polaków rocznicę, jaką jest 1 września. Polityk, który 20 lat zasiedział się w gdańskim ratuszu nie pierwszy raz zresztą pokazuje, że nie potrafi uszanować ważnej rocznicy.