Putin, Trump, Osaka. Nowej Jałty nie było
Jedyny sukces Kremla to fakt, że spotkanie w ogóle się odbyło. Na nic więcej Władimir Putin nie powinien liczyć – i chyba zdawał sobie z tego sprawę już w ostatnich dniach przed rozmową z Donaldem Trumpem w Osace. Świadczyło o tym podbijanie stawki (prowokacyjne ruchy w Wenezueli i na Kubie) i szczerość podczas telekonferencji Putina z rodakami.