Mentzen przeciw kryminalizacji banderyzmu. Swoją decyzję tłumaczy… wolnością słowa
Choć w ramach kampanii wyborczej pojechał do Lwowa, gdzie sprzeciwiał się kultowi Stepana Bandery, już po kampanii Sławomir Mentzen zagłosował w Sejmie przeciw kryminalizacji banderyzmu. Swoją decyzję polityk tłumaczy troską o wolność słowa. „Zmuszony jestem po raz kolejny z przykrością stwierdzić, że po raz kolejny nie zdałeś egzaminu z politycznej dojrzałości” – zwrócił się do Mentzena red. Rafał Ziemkiewicz.