O tym, dlaczego przyjemność jest podła, a radość wspaniała
- W perspektywie chrześcijańskiej jedyną drogą do radości jest czynienie tego, co wartościowe, a nie tego, co przyjemne. Radość jest zarezerwowana dla tych, którzy kierują się miłością i odpowiedzialnością, czyli którzy zapominają o sobie po to, by stać się darem dla innych. Jedynym bowiem źródłem radości jest miłość. Największą radość przeżywają ci, którzy najbardziej kochają. Właśnie dlatego radość pojawia się nie wtedy, gdy jej szukamy, lecz wtedy, gdy szukamy Boga, który kocha i który uczy kochać. Chrześcijaństwo nie obiecuje nam radości łatwej, lecz radość prawdziwą. Właśnie dlatego chrześcijaństwo prawdziwie jest religią radości - pisze ks. Marek Dziewiecki.