Żeby już nikt nigdy nie wyprzedawał majątku państwowego, tak jak rząd PO-PSL
1. Politycy opozycji i wspierające ich media tuż po przedstawieniu przez wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego pierwszego pytania referendalnego, wręcz rzucili się, nie tylko do wykazywania, że jest ono pozbawione sensu, ale także kwestionowania zarządzania referendum, między innymi w tej sprawie. Pytanie to brzmi „czy popierasz wyprzedaż przedsiębiorstw państwowych?”, a sprzeciw większości Polaków w tej sprawie, przy frekwencji przekraczającej 50%, będzie wręcz zobowiązywał, każdy rząd w przyszłości, aby uszanował tę decyzję. Chodzi bowiem o to aby, już nikt, nigdy w Polsce nie wyprzedawał majątku państwowego w taki sposób, jak robił to rząd PO-PSL w latach 2008-2015, co nazywano prześmiewczo w kuluarach sejmowych „za darmo i na raty”.