Tylko u nas
„Mamy w tej chwili do czynienia z procedowaniem tego rodzaju zmian traktatowych, które nawet już nie tyle doprowadzą do federalizacji Unii Europejskiej, bo w federacji wszystkie podmioty mają równe prawa, lecz ostatecznym efektem tego procesu będzie po prostu rozszerzenie granic Niemiec do zewnętrznych granic unijnych. (…). Terytoria pozostałe po takich państwach, jak Polska, będą tu pełnić rolę wyłącznie rezerwuaru taniej siły roboczej oraz rynku zbytu. Zresztą warto podkreślić, że ten obecny proces integracji Unii Europejskiej w ogromnym stopniu przypomina proces zjednoczenia Niemiec z drugiej połowy XIX wieku, który po przejściu pewnych etapów doprowadził do stworzenia jednolitego państwa niemieckiego” - mówi w wywiadzie dla portalu Fronda.pl prof. Karol Karski.