Senator PO: czas zrobić porządek z ks. Małkowskim
„Prawdziwą jednak „wisienką” na smoleńskim torcie były egzorcyzmy, odmawiane z ustawionej przed Pałacem Prezydenckim sceny przez księdza Stanisława Małkowskiego. Trudno uznać to zachowanie owego – niegdyś zasłużonego kapłana – inaczej niż skandalem lub czystym szaleństwem” – napisał Jan Libicki. Jak widać, postanowił upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, uderzając jednocześnie w Kościół oraz w PiS. Cóż, wybory coraz bliżej...