Po zamachach w Brukseli Palikot delegalizuje...PiS. Na Twitterze. Ulotką ze swoich najlepszych czasów.
Głowy bezpiecznych(?) państw ślą Belgom kondolencje i zapewniają o solidarności oraz potrzebie walki z terroryzmem. Zwykli Europejczycy, a czasem i polska postępowa lewica, dodają filtry w barwach belgijskiej flagi do zdjęcia profilowego na Facebooku. W Warszawie prezent od Josifa Wissarionowicza podświetlony barwami narodowymi Belgii, podobnie wieża Eiffla w Paryżu, zwolennicy polityki "otwartych drzwi" co jakiś czas kompromitują się w mediach czy na portalach społecznościowych. Gesty solidarności ze strony "szarych ludzi" są piękne i naturalne, choć ze strony "możnych tego świata" mocno niewystarczające. A tymczasem Janusz Palikot...