Jaki geszeft zrobił Judasz na Jezusie? - zdjęcie
23.03.16, 07:55

Jaki geszeft zrobił Judasz na Jezusie?

7

Naukowcy wyliczyli, że 30 srebrników dziś byłoby warte 10 tys.-12 tys. zł. To wciąż szokująco mało za wydanie na śmierć nauczyciela, przyjaciela i Syna Bożego, ale z drugiej - dla biedaka była to kwota wręcz niewyobrażalna. 

W czasach Chrystusa rzemieślnicza elita - murarze i piekarze zarabiali około 6 tys. złotych miesięcznie, sprzątacz kloak - 3 tys. zł, malarz fresków - 18 tys. zł. O wiele więcej dostawał odpowiednik dzisiejszego nauczyciela akademickiego, który za każdego ucznia liczył sobie aż 30 tys. zł miesięcznie! Roczny żołd jednego ze 150 tys. legionistów wynosił około 27 tys. zł. Niewiele zmieniło się, jeśli chodzi o zarobkigwiazd sportu. Zwycięzca wyścigu rydwanów inkasował jednorazowo 1,5 mln zł! 

Ale w tamtych czasach ceny podstawowych produktów znaczenie obiegały od dzisiejszych. Krawiec za uszycie szaty życzył sobie do 6 tys. zł (to dlatego o szaty Jezusa rzucono kości). Szewc za sandały pierwszej jakości mógł żądać nawet równowartość 12 tys. zł. Pół kilograma chleba kosztowało 8 zł, 0,5 l wina - 30 zł, bilet do łaźni - 2 zł. To wydaje nam się jeszcze całkiem racjonalne, ale 900 zł za 0,5 kg mięsa wołowego może szokować. Za pół kilo wieprzowiny trzeba było zapłacić - 1400 zł, a za gęś... 20 tys. zł. Tylko dziesięć razy więcej trzeba było zapłacić za niewolnika (190-280 tys. zł).

Wysokie ceny warzyw czy owoców to kwestia braku odpowiednich miejsc do produkcji oraz jej niskiej opłacalności. Uprawy często padały ofiarą szkodników. Generalnie to był towar luksusowy, zresztą dieta mieszkańców Imperium Rzymskiego była diametralnie inna od wyobrażeń na temat diety śródziemnomorskiej - objaśnia archeolog profesor Piotr Dyczek. - Podstawą były chleb, oliwa i produkty z oliwek oraz figi, które dostarczały dużo energii ze względu na wysoką zwartość cukru. Ceny tych produktów były zazwyczaj niskie, ponieważ leżało to w interesie państwa.

- Dokonując takich szacunków, trzeba uwzględnić nie tylko wartość kruszcu, ale i siłę nabywczą pieniądza. Trzeba pamiętać, że wszelkie wyliczenia mogą służyć jedynie podkreśleniu pewnych relacji, nie można mówić o tym, że tak było na pewno - zaznacza profesor Dyczek.

Fakt faktem, Judasz sprzedał Syna Bożego, a później się zabił. A Chrystus zmartwychwstał!

mko/wp.pl

Komentarze (7):

anonim2016.03.23 8:08
Ale wydawało mi się, że te 30 srebrników to właśnie była cena za niewolnika?!?
anonim2016.03.23 8:19
Może Fronda napisze artykuł o Polu Krwi (Pole Garncarza), które zostało zakupione, jak mówi Pismo, za te zwrócone 30 srebrników. Temat jest bardzo ciekawy, bo Żydzi chcieli przez wieki ten teren zabudować, coś na nim działać, żeby ten jakby "dowód chrześcijański" zniknął. W każdym razie na wielkich planach się skończyło i ta ziemia leży odłogiem, jak przeklęte miejsce i jak dowód tego co się wydarzyło 2000 lat temu. Nie pamiętam już szczegółów, ale opowiadał mi o tym pallotyn wiele lat przebywający i zgłębiający Ziemię Świętą.
anonim2016.03.23 12:32
@Anja ale wiesz że nie ma jakichkolwiek dowodów na tą opowieść? I co to niby za dowód? Tyle w tym dowodu co w zdaniu: O patrzcie tam jest pole kupione za róg jednorożca zatem jednorożce istnieją. Szczególnie ze nie ma żadnych dowodów na taki zakup prócz opowieści w jednej z ewangelii, tej powstałej po 70 roku n.e. Skąd wiadomo że osoba która to opisywała nie była świadkiem tych wydarzeń? Ano choćby stąd że srebrniki nie były używane wtedy już od 200 lat jako waluta. Tak jak sanhedryn zbierający się w paschę by osądzić Jezusa jest równie prawdopodobne co zebranie się sądu najwyższego w święto bożego narodzenia by osadzić złodzieja samochodu. Choć i tak nic nie przebije tego fragmentu NT: 52 Groby się otworzyły i wiele ciał Świętych, którzy umarli, powstało. 53 I wyszedłszy z grobów po Jego zmartwychwstaniu, weszli oni do Miasta Świętego i ukazali się wielu. No rzymianie to musieli być mocno niekumaci że nie dostrzegli tego marszu zombie - a resztę chyba jakaś amnezja dotknęła bo nie ma jakichkolwiek o tym wzmianek z tamtej epoki, a mamy ich trochę.
anonim2016.03.23 18:48
@GajewskiDominiqe Sądzę, że szkoda na ciebie czasu (mała wiedza, wielka pycha), więc odniosę się tylko do srebrników. "W istocie jest to ogólnikowe określenie srebrnego pieniądza. Ściśle zaś biorąc, srebrnikiem nazywano żydowską monetę zwaną sykl (hebrajskie „szekel” -w naszych czasach pieniądz państwa Izrael i Autonomii Palestyńskiej). Sama nazwa w starożytności była miarą wagi koło 14 gramów. Srebrnik był więc odpowiednikiem statera lub tetradrachmy, czyli 4 drachm."
anonim2016.03.23 23:15
@Anaja 30 srebrników to była widocznie cena za najmarniejszego niewolnika. Co do reszty, relacje cen pokazują co jest najcenniejsze- wiedza i sztuka, a dla mas igrzyska jak dziś. Fronda robi nam igrzyska codzień.
anonim2016.03.24 1:11
@Anaja Oh tak bardzo szkoda twojego czasu? To czemu nie obalisz tego co podałem? Bo na razie odniosłaś się do jednej rzeczy w mglisty sposób tłumacząc a jakoś nie odniosłaś się do reszty. Błyśnij ta wiedza którą posiadasz o której nikt inny nie słyszał.
anonim2016.03.25 11:20
@GajewskiDominiqe "nie dostrzegli tego marszu zombie" - TEOFANIA, Transfiguracja. Oni wcale nie wyglądali na zombie. Byli już po przemienieniu, ale ich znajomi i rodziny wiedzieli, że są martwi, bo ich pochowali. Rzymianie nie musieli tego wiedzieć.