Wiadomości
Grupa kilku młodych ludzi, w tym dwóch cudzoziemców, wtargnęła na teren Muzeum Powstania Warszawskiego i wywołała awanturę. Interweniowała policja, ale na razie nie znane są motywy ich działania. "Wg nieoficjalnych informacji awantura w MPW miała byc prawdopodobnie jakimś lewicowym performance" – napisał na Twitterze dziennikarz "Do Rzeczy", który poinformował o całym zdarzeniu.Do zdarzenia w Muzeum Powstania Warszawskiego doszło dziś po południu. Według tygodnika kilka osób weszło na teren muzeum razem z grupą zwiedzających, ale nagle wywołała burdę. "Kilku z nich zaczęło krzyczeć, udawać rannych, domagać się wezwania karetki pogotowia. Pracownicy muzeum wezwali policję" – czytamy na stronie "Do Rzeczy".Policja potwierdziła już, że takie zdarzenie miało miejsce. Jednak, kiedy funkcjonariusze przybyli na miejsce, to wszyscy byli już poza budynkiem, ponieważ zostali wyproszeni przez pracowników ochrony. – W tej grupie było dwóch cudzoziemców, jedna osoba została zatrzymana i przewiezion