Wizja o. Klimuszki: Polsce będą się kłaniać narody - zdjęcie
20.06.21, 09:41

Wizja o. Klimuszki: Polsce będą się kłaniać narody

34

Pożar Katedry Notre Dame i ostatnie zamachy na Sri Lance obudziły w wielu z nas niepokój o przyszłość świata, zwłaszcza zaś Europy. W takiej sytuacji często pojawia się zainteresowanie przepowiedniami. Jednym z najbardziej znanych ich twórców, jest ojciec Czesław Andrzej Klimuszko. Ten zmarły w 1981 roku (w wieku 76 lat) jeden z najbardziej znanych polskich kapłanów (no i franciszkanów), zwany „jasnowidzem z Elbląga”, nieraz udowodnił trafność swoich przewidywań. Podajmy dwa tego przykłady: jak relacjonował o. Lucjusz (długoletni osobisty sekretarz o. Klimuszki), na wieść o wyborze kardynała Albina Lucianiego na Ojca Świętego Jana Pawła I, jasnowidz był smutny i wreszcie stwierdził: „Po co go wybrali, on będzie krótko żył i nic nie zrobi”. Oczywiście franciszkanie mu nie uwierzyli. A przecież ta przepowiednia się spełniła! W dniu zaś, kiedy Polak został papieżem, odpowiadając na pytanie współbraci „kto zostanie papieżem”, Klimuszko powiedział: „jeśli Włoch nie wyjdzie, wyjdzie Wojtyła”. Było to tak niewiarygodne, że słuchacze uznali ów pogląd po prostu za żart.

Dodajmy tu, że o. Czesław zasadniczo starał się ograniczać do wyjaśniania losów pojedynczych ludzi, czego przykłady wyżej podaliśmy. Jak bowiem sam kiedyś powiedział: „Nam nie są potrzebne żadne przepowiednie o tragicznej przyszłości, jaka niepowstrzymanie się zbliża. Wszystko wskazuje na to, żeśmy już wkroczyli w pierwszą fazę początku końca naszej cywilizacji”. I zaznaczmy, że wielu ostatnio, uznało za znak owego początku końca naszej cywilizacji, pożar i spowodowane nim zniszczenia Katedry Notre Dame. Czy ksiądz Klimuszko by się z nimi zgodził? Trudno powiedzieć. Jednak zauważmy, że mimo swej niechęci do formułowania przepowiedni dotyczących dziejów, kilka takich przepowiedni dla swoich przyjaciół ów franciszkanin wypowiedział.

Atak na Europę

Najważniejsza z nich pojawiła się w rozmowie ze znaną dziennikarką Wandą Konarzewską. A oto jak słowa te brzmiały (według Krzysztofa Kamińskiego – autora książki „O. Czesław Andrzej Klimuszko. Jasnowidz. Zielarz. Uzdrowiciel.”): „Widziałem żołnierzy przeprawiających się przez morze na takich małych, okrągłych stateczkach, ale po twarzach widać było, że to nie Europejczycy. Widziałem domy walące się i dzieci włoskie, które płakały. To wyglądało jak atak niewiernych na Europę. Wydaje mi się, że jakaś wielka tragedia spotka Włochy. Część buta włoskiego znajdzie się pod wodą. Wulkan albo trzęsienie ziemi? Widziałem sceny jak po wielkim kataklizmie. To było straszne!”

W pierwszych trzech zdaniach tej wypowiedzi pojawia się wojna. I to wojna agresywna, prowadzona przez „niewiernych”. „Niewiernymi” muzułmanie nazywają chrześcijan. Jednak tutaj to określenie stosuje ksiądz katolicki, chrześcijanin. I to wobec tych, którzy przepływają morze, aby zaatakować Włochy, i na dodatek: nie wyglądają jak Europejczycy.

Wiadomo, że tacy ludzie zamieszkują południowe wybrzeże Morza Śródziemnego i stamtąd mają blisko do Włoch. Są oni przy tym „niewiernymi” z chrześcijańskiego punktu widzenia, gdyż jako muzułmanie nie wierzą w podstawowe prawdy chrześcijaństwa: boskość Jezusa i Trójcę Świętą. Pojawia się wniosek: ojciec Klimuszko widział atak muzułmanów na Włochy, a więc na Europę. Widział początek wojny!

A skoro wspomniany atak ma być skierowany na Półwysep Apeniński, to zauważmy, że najbliżej do niego jest z Libii. W niej zaś, już jest wojna, o której libijski wicepremier Ahmed Meitig stwierdził, że zatacza ona coraz szersze kręgi. W związku z czym, już wkrótce około ośmiuset tysięcy libijskich uciekinierów może starać się dotrzeć do wybrzeży na południu Europy. Przywołany polityk ostrzegł też, że władze w Trypolisie wkrótce mogą stracić kontrolę nad 400 więźniami z „Państwa Islamskiego”, przetrzymywani przez libijskie władze. Zacytujmy Meitiga: „Więźniowie ci są terrorystami. Do tej pory współpracowaliśmy ze społecznością międzynarodową w ich sprawie, ale obecnie widzimy, że kilku naszych zagranicznych partnerów wspiera armię Haftara”. Chodzi tu o prorosyjskiego generała Chalifę Haftara, który sam siebie ogłosił szefem rządu Libijskiej Armii Narodowej (ANL) i ma swoją siedzibę w Bengazi. Od czwartego kwietnia tego roku zaś, Libijska Armia Narodowa, dowodzona właśnie przez generała Haftarę, prowadzi ofensywę na Trypolis – siedzibę rządu jedności narodowej Mustafy as-Saradża, uznawanego przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Jeśli przy tym ANL, której wojska kontrolują już wschodnią i południową Libię z wszystkimi jej zasobami naftowymi, uda się zająć Trypolis, wtedy zdobędzie władzę nad całym krajem. No i na mapie świata pojawi się kolejny prorosyjski, nieobliczalny kraj. I być może to z niego, wyruszą na podbój Europy żołnierze, których widział o. Klimuszko. Żołnierze, którzy rozpętają przyszłą wojnę, do której – jak potem zobaczymy – ma przyłączyć się sojusznik generała Haftara, czyli… Rosja!

Wojna i kataklizm!

Ta wojna ma dopiero się zdarzyć. Jednak faktyczna wojna wyznawców Islamu (muzułmanów) z chrześcijanami już trwa. Trwa co najmniej od 11 września 2001 roku. I choć nie jest ona jeszcze prowadzona na tak wielką skalę, o której mówił polski franciszkanin, to przecież wciąż giną setki ludzi. Najnowszym aktem wspomnianej wojny wydają się być zamachy bombowe na Sri Lance, których ofiarami jest (według ostatnich danych) trzystu pięćdziesięciu dziewięciu zabitych i ponad pięciuset rannych.

Być może również pożar Notre Dame to kolejny fragment tej wojny. Tak przynajmniej sądzi wielu Francuzów. Mówią oni bowiem prywatnie lub komunikują w Internecie, że za tym smutnym wydarzeniem stoją muzułmanie. Muzułmanie, dla których atak na paryską katedrę to kolejny krok w podboju Europy. Takich poglądów jednak we francuskich mediach głównego nurtu po prostu nie ma!

A wracając do zaprezentowanego wyżej opisu wizji o. Klimuszki. Opis ten składa się z ośmiu zdań. W pierwszych trzech była mowa o wojnie. W następnych pięciu, o wielkim kataklizmie i jego następstwach. Kataklizm ten, byłby wywołany jednak też wojną!

A oto jak brzmi kolejna przestroga franciszkanina: „Wojna wybuchnie na Południu wtedy, kiedy zawarte będą wszystkie traktaty i będzie otrąbiony trwał pokój. Rosję zdradzą jej sąsiedzi. Nie, nie my! …. Ogniste włócznie uderzą w zdrajców. Zapłoną całe miasta. Potem rakiety pomkną nad oceanem, skrzyżują się z innymi, spadną w wody morza, obudzą bestię. Ona się dźwignie z dna. Piersią napędzi ogromną falę. Widziałem transatlantyki znoszone jak łupinki… Ta góra wodna sunie ku Europie. Nowy Potop! Zadławi się w Gibraltarze! Wychlupnie do środka Hiszpanii, wleje się na Saharę, zatopi włoski but aż po rzekę Pad. Zniknie pod wodą Rzym ze wszystkimi muzeami, z całą cudowną architekturą… Morze pokryje archiwa, wszystkie dokumenty opatrzone pieczęcią tajności teraz już będą na zawsze utracone … Widziałem z bliska ścianę wody idącą na Paryż, była wyższa od wieży Eiffla… Spływając w głąb lądu porywała ludzi, którzy się czepiali poręczy na balkoniku, u szczytu. Wody sunęły straszną potęgą, czułem w nich moc żywiołu, który wszystko zmiecie. Widziałem statki zanim się wywróciły dnem porośniętym zielono…Kotłował się zwał porwanych dachów, zlizanych autobusów i gęstwa ciał ludzkich, kataklizm zapierający dech. A ja to widziałem jak z balkonu, cały obszar aż po horyzont. Te wody szły przez Niemcy aż tutaj. Sięgnęły Polski. … Tu , gdzie my dziś jesteśmy, będzie morze. Woda pokryje mój cmentarzyk. Chyba pan wie, że tu jest depresja? Z Kaszubii zostanie kilka wysepek”.… Nasz naród powinien z tego wyjść nienajgorzej. Może pięć, może dziesięć procent jest skazane. Wiem, że to dużo, że to już miliony, ale Francja i Niemcy utracą więcej. Italia najwięcej ucierpi. To Europę naprawdę zjednoczy. Ubóstwo zbliża …“

„Polsce będą się kłaniać narody Europy”!

Jak widać – według ojca Klimuszki – Polskę dotknie katastrofa przyrodnicza spowodowana przyszłą wojną. Wojną, która wybuchnie na Południu. Tymczasem, jak już czytaliśmy, z południowego wybrzeża Morza Śródziemnego, ma zacząć się atak muzułmanów. Można więc sądzić, że to właśnie oni uderzą z „Południa” Morza Śródziemnego i rozpętają wojnę, której skutkiem będzie straszny kataklizm. Oddziała on też na Polskę, co warto powtórzyć, ale sama wojna nie pojawi się w naszej Ojczyźnie. Tak o tym bowiem mówił niezwykły franciszkanin: „Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie tak uhonorowana wysoko, jak żaden kraj w Europie. Będzie jakaś wojna w Europie, ale to nie przejdzie przez teren Polski. Polsce będą się kłaniać narody Europy… Widzę mapę Europy, widzę orła polskiego w koronie. Polska jaśnieje jak słońce i blask ten pada naokoło. Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym”.

I zauważmy tu, że prezentowane wyżej przepowiednie pozwalają nakreślić pewną sekwencję wydarzeń: wpierw atak muzułmanów na Europę (głównie Włochy) zapewne z Libii, potem – jako konsekwencja owego ataku - wojna, do której dołączy się Rosja; wreszcie - spowodowany tą wojną - niespotykany dotąd wodny kataklizm: ogromna fala tsunami, która zaleje dużą część Europy, w tym polskie Kaszuby. Ci jednak, co przetrwają tak wojnę, jak tsunami, zjednoczą się we wspólnej biedzie. I wynika z tych objawień przyszłych wydarzeń, że na czele resztek Europy stanie Polska – zapewne jako najmniej zniszczona, i w związku z tym, najpotężniejsza. I podkreślmy: być może znakiem i zapowiedzią tego wszystkiego są ostatnie nieszczęścia: pożar Katedry Notre Dame – serca chrześcijańskiej Europy, a w innej części świata (Sri Lanka), ataki na miejscowych chrześcijan i Europejczyków.

Czy ojciec Klimuszko jest wiarygodny?

A niezależnie od związku tych dwóch wydarzeń z wizjami ojca Klimuszki, na pewno wielu z nas zadaje sobie teraz następujące pytanie: czy stanie się tak, jak przepowiadał cytowany tu jasnowidz?

Oczywiście nie wiadomo, ale warto zastanowić się nad jego wiarygodnością. Wiemy przecież, że Biblia mówi o fałszywych prorokach, którzy powiodą za sobą tłumy. Wspomina również o wilkach w owczej skórze, którzy są pośród nas, chrześcijan. Czy jednym z nich był właśnie ów polski franciszkanin, który do dziś budzi wśród katolików wiele sporów i kontrowersji, prowokując nawet oskarżenia o okultyzm?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, przypomnijmy sobie podstawową zasadę odróżniania ludzi i słów wiarygodnych, od tych, którym nie należy wierzyć. Wszystko zatem zależy od tego: kto przepowiada, w jaki sposób to czyni, oraz jaki stosunek ma do tego Kościół hierarchiczny.

Zacznijmy od końca: w przypadku księdza Klimuszki Kościół hierarchiczny nigdy nie zajął negatywnego stanowiska w sprawie jego wizji i innej działalności. A to jest „na plus” dla niego. Jeżeli chodzi o sposób przepowiadania, to zakonnik raczej niechętnie przepowiadał przyszłość dziejową. Jednak w przypadkach indywidualnych, widzimy trafność wielu tych wizji, które dotyczyły wydarzeń, z naszej perspektywy już dokonanych. Zresztą, jak wyżej wskazaliśmy, nasza teraźniejsza rzeczywistość dziejowa układa się we wzór, wskazujący na duże szanse spełnienia się omawianych wizji. Co do osoby przepowiadającego zaś, to pamiętajmy, że ojciec Klimuszko do końca życia pozostał katolickim księdzem i franciszkańskim zakonnikiem, szanowanym przez świeckich i swych współbraci zakonnych.

Jak widzimy, ojciec Klimuszko raczej z powodzeniem zdaje egzamin z wiarygodności. Nie lekceważmy więc jego wizji, choć oczywiście nie musimy w nie wierzyć. Jeżeli jednak zaczną się spełniać na naszych oczach, nie dziwmy się temu!

Eryk Łażewski

Komentarze (34):

Szamasz2021.06.21 10:25
Uzupełnienie : w książce z serii Człowiek i Natura 3/92 Klimuszko bezpośrednio odnosi się do Polski - Jeśli chodzi o nasz naród, to mogę nadmienić, że gdybym miał żyć jeszcze lat pięćdziesiąt i miał do wyboru stały pobyt dla siebie w dowolnym kraju na świecie, wybrałbym bez wahania jedynie Polskę, pomimo jej nieszczęśliwego położenia geograficznego. Nad Polską nie widzę bowiem ciężkich chmur, lecz promienne blaski przyszłości, które po upływie pięćdziesięciu lat tyranii zabłysną na naszym niebie - brzmi fragment.
Sex randka2021.06.20 19:16
Szukam miłego i kulturalnego faceta na sex spotkania lub stały zwiazek. Mam na imię Martyna lat 24, wzrost 169cm, http://erosx.pl wiecej moich fotek i kontakt i wyszukaj mnie po niku: Martynka napisz do mnie i spotkajmy sie!
Anonim2021.06.20 16:49
Najwyższy czas przestać się fascynować napisanymi obiecankami, a brać się do ucziwej pracy i życia. Redakcji i czytelnikom Frondy polecam do głębokiego przemyślenia. Czy jest drugi taki naród w świecie, regularnie obdarowywany przepowiedniami świetlistej przyszłości, jak Polacy? Czy ktoś zauważył, że im trudniej było Polakom, często z własnych zaniedbań i winy, tym więcej było takich przepowiedni - obiecanek? Czy ktoś nasze mózgi obrabia od 300 lat, w celu wytworzenia posłusznych czyjichś poddanych? Czy ktoś zauważył, że ironiczną logikę tych przepowiedni, że Polakom bardzo się polepszy, kiedy wszystkim innym się pogorszy? Czyli będziemy jakoby wywyższeni ponad innych, nie poprzez szczególne dary Ducha Św, a przez masowe tragedie sąsiadów, jako wynikowa różnica pomiędzy zasobnością i skalą strat!!! Czy cytowane tu przepowiednie, to notarialnie i dowowodowo potwierdzone tożsame treściowo kopie z oryginałów? Czy ktoś może dziś zweryfikować oryginały? Jeśli nie, to może to być spisek niektórych agenturalnych osób, tak sprytnie przekłamujących objawienia i wizje, a nawet je kreujących, by prać nasze mózgi. Obcy agenci mogą być i są wszędzie. Najbardziej we wpływowych miejscach tworzenia narzędzi obróbki mózgów i sprawowania władzy.
Portofino2021.06.20 16:18
Cytat rzecznika rządu Kopacz chłystka Tomczyka: " Jesteśmy przygotowani, by przyjąć każda ilość uchodźców"- żołnierzy.
matis892021.06.20 16:13
Przypominam, szatanistyczny lewacki PIS prócz aborcyjnych szczepionek Antychrysta oficjalnie wspiera i reklamuje cyfrowe państwo bezgotówkowe Antychrysta do Znamienia Bestii. Wspieranie lewackiego PISu to już wybieranie Antychrysta przeciwko Chrystusowi.
Marduk2021.06.21 10:32
Głosuj na PO KO i Lewicę jak lubisz nędzę, brak pieniędzy, brudne interesy mafii i zabijanie nienarodzonych - oni cię przygarną i w imię pięknych haseł wyssają z ciebie cały twój rozum i majątek.
Wizja o. Klimuszki:2021.06.20 15:43
Polsce będą się kłaniać narody. .......... Pożar Katedry Notre Dame i ostatnie zamachy na Sri Lance obudziły w wielu z nas niepokój o przyszłość świata, zwłaszcza zaś Europy. W takiej sytuacji często pojawia się zainteresowanie przepowiedniami. Jednym z najbardziej znanych ich twórców, jest ojciec Czesław Andrzej Klimuszko. Ten zmarły w 1981 roku (w wieku 76 lat) jeden z najbardziej znanych polskich kapłanów (no i franciszkanów), zwany „jasnowidzem z Elbląga”, nieraz udowodnił trafność swoich przewidywań. Podajmy dwa tego przykłady: jak relacjonował o. Lucjusz (długoletni osobisty sekretarz o. Klimuszki), na wieść o wyborze kardynała Albina Lucianiego na Ojca Świętego Jana Pawła I, jasnowidz był smutny i wreszcie stwierdził: „Po co go wybrali, on będzie krótko żył i nic nie zrobi”. Oczywiście franciszkanie mu nie uwierzyli. A przecież ta przepowiednia się spełniła! W dniu zaś, kiedy Polak został papieżem, odpowiadając na pytanie współbraci „kto zostanie papieżem”, Klimuszko powiedział: „jeśli Włoch nie wyjdzie, wyjdzie Wojtyła”. Było to tak niewiarygodne, że słuchacze uznali ów pogląd po prostu za żart. Dodajmy tu, że o. Czesław zasadniczo starał się ograniczać do wyjaśniania losów pojedynczych ludzi, czego przykłady wyżej podaliśmy. Jak bowiem sam kiedyś powiedział: „Nam nie są potrzebne żadne przepowiednie o tragicznej przyszłości, jaka niepowstrzymanie się zbliża. Wszystko wskazuje na to, żeśmy już wkroczyli w pierwszą fazę początku końca naszej cywilizacji”. I zaznaczmy, że wielu ostatnio, uznało za znak owego początku końca naszej cywilizacji, pożar i spowodowane nim zniszczenia Katedry Notre Dame. Czy ksiądz Klimuszko by się z nimi zgodził? Trudno powiedzieć. Jednak zauważmy, że mimo swej niechęci do formułowania przepowiedni dotyczących dziejów, kilka takich przepowiedni dla swoich przyjaciół ów franciszkanin wypowiedział.
Atak na Europę2021.06.20 15:44
Najważniejsza z nich pojawiła się w rozmowie ze znaną dziennikarką Wandą Konarzewską. A oto jak słowa te brzmiały (według Krzysztofa Kamińskiego – autora książki „O. Czesław Andrzej Klimuszko. Jasnowidz. Zielarz. Uzdrowiciel.”): „Widziałem żołnierzy przeprawiających się przez morze na takich małych, okrągłych stateczkach, ale po twarzach widać było, że to nie Europejczycy. Widziałem domy walące się i dzieci włoskie, które płakały. To wyglądało jak atak niewiernych na Europę. Wydaje mi się, że jakaś wielka tragedia spotka Włochy. Część buta włoskiego znajdzie się pod wodą. Wulkan albo trzęsienie ziemi? Widziałem sceny jak po wielkim kataklizmie. To było straszne!” W pierwszych trzech zdaniach tej wypowiedzi pojawia się wojna. I to wojna agresywna, prowadzona przez „niewiernych”. „Niewiernymi” muzułmanie nazywają chrześcijan. Jednak tutaj to określenie stosuje ksiądz katolicki, chrześcijanin. I to wobec tych, którzy przepływają morze, aby zaatakować Włochy, i na dodatek: nie wyglądają jak Europejczycy. Wiadomo, że tacy ludzie zamieszkują południowe wybrzeże Morza Śródziemnego i stamtąd mają blisko do Włoch. Są oni przy tym „niewiernymi” z chrześcijańskiego punktu widzenia, gdyż jako muzułmanie nie wierzą w podstawowe prawdy chrześcijaństwa: boskość Jezusa i Trójcę Świętą. Pojawia się wniosek: ojciec Klimuszko widział atak muzułmanów na Włochy, a więc na Europę. Widział początek wojny!
JPIII2021.06.20 15:42
Co ten pedophil wie? Tylko tyle gdzie i jak omamić dziecko i jak je zgwałcić.
Wizja o. Klimuszki:2021.06.20 15:41
Polsce będą się kłaniać narody. .......... Pożar Katedry Notre Dame i ostatnie zamachy na Sri Lance obudziły w wielu z nas niepokój o przyszłość świata, zwłaszcza zaś Europy. W takiej sytuacji często pojawia się zainteresowanie przepowiedniami. Jednym z najbardziej znanych ich twórców, jest ojciec Czesław Andrzej Klimuszko. Ten zmarły w 1981 roku (w wieku 76 lat) jeden z najbardziej znanych polskich kapłanów (no i franciszkanów), zwany „jasnowidzem z Elbląga”, nieraz udowodnił trafność swoich przewidywań. Podajmy dwa tego przykłady: jak relacjonował o. Lucjusz (długoletni osobisty sekretarz o. Klimuszki), na wieść o wyborze kardynała Albina Lucianiego na Ojca Świętego Jana Pawła I, jasnowidz był smutny i wreszcie stwierdził: „Po co go wybrali, on będzie krótko żył i nic nie zrobi”. Oczywiście franciszkanie mu nie uwierzyli. A przecież ta przepowiednia się spełniła! W dniu zaś, kiedy Polak został papieżem, odpowiadając na pytanie współbraci „kto zostanie papieżem”, Klimuszko powiedział: „jeśli Włoch nie wyjdzie, wyjdzie Wojtyła”. Było to tak niewiarygodne, że słuchacze uznali ów pogląd po prostu za żart. Dodajmy tu, że o. Czesław zasadniczo starał się ograniczać do wyjaśniania losów pojedynczych ludzi, czego przykłady wyżej podaliśmy. Jak bowiem sam kiedyś powiedział: „Nam nie są potrzebne żadne przepowiednie o tragicznej przyszłości, jaka niepowstrzymanie się zbliża. Wszystko wskazuje na to, żeśmy już wkroczyli w pierwszą fazę początku końca naszej cywilizacji”. I zaznaczmy, że wielu ostatnio, uznało za znak owego początku końca naszej cywilizacji, pożar i spowodowane nim zniszczenia Katedry Notre Dame. Czy ksiądz Klimuszko by się z nimi zgodził? Trudno powiedzieć. Jednak zauważmy, że mimo swej niechęci do formułowania przepowiedni dotyczących dziejów, kilka takich przepowiedni dla swoich przyjaciół ów franciszkanin wypowiedział.
Hania2021.06.20 15:40
W sytuacji masowej laicyzacji i obrazy Boga,trudno przewidywać,abyśmy wysforowali się na czoło Europy.Może po jakichś kataklizmach,ludzie nabiorą pokory i właściwego dystansu..
Lolek2021.06.20 15:14
Będą się kłaniać "Polsce na nowo".
Krystian2021.06.20 14:10
Wszystkie cuda ogłaszane przez religię prędzej czy później okazują się być szwindlami. Nie ma znaczenia, o której religii mowa - starożytnej, nowszej czy najnowszej. Szwindel pozostanie szwindlem. Na wieki wieków amen. Wiedzą o tym wszyscy wielebni i ich ,,głęboko wierzące" stado. Nie jest przypadkiem, że każda racjonalna krytyka ich szarlatańskich praktyk wzbudza w nich wściekłość.
Grizzly2021.06.20 13:23
Już w oczach tego człowieka widać obłęd... Straszne... mamy XXI wiek podobno 🤣
Arek2021.06.20 12:45
W Paryżu chciałem zmusić Francuzów do kłaniania się mi jako przedstawicielowi narodu wskazanego przez ojczulka Klimuszkę,ale nikt nie chciał mi się ukłonić.
Edek2021.06.20 12:46
Podobnie miałem w Berlinie !
Waldek2021.06.20 12:47
Londyńczycy też nie chcą się kłaniać !
Janusz2021.06.20 12:49
Kiedy zapoponowałem Hiszpanom,żebu mi się kłaniali to mnie pobili.
Franio2021.06.20 12:52
Włosi też udają głupów ,nie w głowie im kłanianie .
Ludwk2021.06.20 12:28
Czy inne narody np.z Afryki albo Azji nie mogłyby nam się kłaniać ?
Tonia2021.06.20 12:26
Kłaniam się nisko,aż po PISdzisko.
Sryzja2021.06.20 12:22
Nastęna wizja.. Ileż to jużbyło tych wizji , ile nietrafionych, precz z tymi głupotami.
ZatrważającaLiczbaStarychDziadówPogrążaPolskę2021.06.20 12:07
Dziad wypłosz, spróchniały klero-pasożyt. Z nudów wypierdywał megalomańskie wizje. Ciemnota katolicka z podlaskich przysiółków i opłotków podhalańskich wciąga je i uzupełnia sobie nimi komunikaty o mocarstwie, potędze i imperium Polski PiSocjalistów.
0072021.06.20 11:54
Jak na razie to Polska kłania się narodom na ME i MŚ, żeby wyjść z grupy.
Anonim2021.06.20 11:47
Wizję tę łatwo zrozumieć, gdy przyjmie się okres jej spełniania na 50-60 lat. Co do tych żołnierzy o nieeuropejskich twarzach na okrągłych stateczkach. To już się dzieje intensywnie od 5 lat. A zaczęło się 30 lat temu. Armia ludzi Mahometa, skrycie i podstępnie przenika i zajmuje terytoria Europy. Oni genetycznie między sobą się różnią, ale w zakresie realizowania inwazji ich liderzy są bardzo planowi i spójni. Na razie ich inwazja polega na zdobyciu nieruchomości, zasiłków, ukryciu się poprzez udawana wkomponowanie się w lokalną społeczność i przejmowaniu lokalnej władzy, wysokoopłacanych usług, przestępczości. Robią to bardzo skutecznie za pieniądze podbijanych europejczyków, którym Bóg odebrał rozum by upadli. Elity Europy do tego stopnia straciły rozum - albo planowo niszcząc, że nawet hojnie finansują ich ośrodki polityczno-religijne. By ci umocnili swoje struktury społeczne, polityczne i finansowe w Europie. Do ich całkowitego sukcesu podboju potrzebują jeszcze dwóch rzeczy: wzrostu ich liczebności o kolejne 100% - co stanie się za 30 lat a potem już tylko wielkiego kryzysu który sprawi utratę centralnej kontroli nad krajami przez ludność przez europejską. Wówczas 10% z tych imgrantów i ich potomków, stanowiących jakby kadrę oficerską armii mahometa, zmusi resztę imigrantów do zorganizowanej dywersji i ataku na europejczyków. Na pomoc w uzgodnionym terminie przyjdą im dobrze uzbrojone armie muzumańskich liderów z zewnątrz. Zacznie się rzeź naszych braci z Zachodu i Południa. Okrutna okupacja na wiele lat. Zawsze w ukryciu pozostają ci którzy to zapoczątkowali swoimi wielkimi pieniędzmi, kierując się nienawiścią do narodów chrześcijańskich. Dziś Soros i jego ekipa z Franciszkiem, wiele robi by tych imigrantów w Europie było coraz więcej. Na początku XXw. inni najbogatsi ludzie żydowskiego pochodzenia, finansowali Lenina i Hitlera.
Po 11 ...2021.06.20 11:10
"Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym”.--- ale najpierw trzeba PiS wystrzelić na Marsa, bo jakoś emigrantów nie wpuszcza.
Chce ci się2021.06.20 15:43
ciapatków? Jedź do Niemiec, posłużysz im za kozę.
Arek2021.06.20 10:54
jak się nawróci, a nic na to nie wskazuje
rebeliant2021.06.20 10:51
Sr.am na czyjekolwiek ukłony - ja nie purpurat, aby wyczekiwać ukłonów.
Anonim2021.06.20 10:16
Tylko aby tak się stało to Polacy muszą myśleć głową a nie dolną częścią ciała.
Jest Fronda? Jest weekendzik? Jest LOLcontent!2021.06.20 10:14
jw.
vat2021.06.20 10:05
Chyba ze śmiechu jak można być taką ciemnotą.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.06.20 9:50
wystarczy popatrzeć na obłęd wypisany na parchatej mordzie klimuszki by wiedzieć że to wariat mający urojenia!
dozokca ZOO2021.06.20 10:04
Kolejny potomek małpy