Parafianie wciąż nie mogą pogodzić się z decyzją o odwołaniu ks. Józefa Zborka z urzędu proboszcza parafii pw. św Wawrzyńca w Grojcu. Duchowny piastował ten urząd przez blisko 30 lat. Biskup bielsko-żywiecki odwołał go karnie, w związku z notorycznym łamaniem przepisów prawa kanonicznego dot. liczby sprawowanych Mszy św. Odwołany proboszcz przyznał się też do spalenia ksiąg z intencjami mszalnymi. Ks. Zborek odwołał się od decyzji biskupa, ale jego odwołanie podtrzymała watykańska Dykasteria ds. Duchowieństwa, a sprawę ostatecznie zamknął najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej. Z decyzją biskupa, zaakceptowaną przez Stolicę Apostolską, wciąż nie mogą pogodzić się parafianie, którzy domagają się powrotu lubianego duszpasterza. Wskazują na jego zasługi i kierują oskarżenia pod adresem ordynariusza.
Zakaz krzyżuje plany parafian?
Teraz w mediach pojawiły się informacje, wedle których ks. Zborek został objęty zakazem uczestniczenia w uroczystościach kościelnych na terenie dekanatu osieckiego. O sprawie poinformowało Radio Kraków.
– „Według ustaleń rozgłośni członkowie rady parafialnej oraz inni wierni uzyskali w kurii potwierdzenie istnienia ograniczenia, ale nie poznali jego szczegółów. Z doniesienia nie wynika, kiedy wydano zakaz, na jakiej podstawie ani jak długo ma obowiązywać. Bez treści dokumentu nie sposób przesądzić również o wszystkich objętych nim miejscach i ewentualnych wyjątkach. W chwili publikacji materiału rozgłośnia informowała, że kuria bielsko-żywiecka nie komentowała sprawy”
– relacjonuje portal „Gazety Prawnej”.
Tymczasem parafianie chcieli pożegnać proboszcza w czasie odpustu 6 listopada, co miało być sygnalizowane władzom diecezji. Teraz nie wiadomo, czy były proboszcz będzie mógł wziąć udział w uroczystości.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.