Raport Agencji Praw Podstawowych. Wyzysk w Polsce - zdjęcie
03.06.15, 05:51

Raport Agencji Praw Podstawowych. Wyzysk w Polsce

1

Autorzy raportu zauważają, że mimo, iż w Unii Europejskiej istnieją przepisy zakazujące pewnych form poważnego wyzysku pracowniczego osoby, które migrują po Unii Europejskiej za pracą są w dużym stopniu narażone na ryzyko wyzysku. Wiąże się to m.in. z niskim wynagrodzeniem - nawet euro za godzinę lub mniej - albo pracą sześć lub siedem dni w tygodniu po 12 godzin dziennie lub więcej. 
Agencja zauważa, że wiele przypadków wyzysku jest niezgłaszanych przez ofiary, bo albo nie mogą one tego zrobić albo nie chcą - w obawie przed utratą pracy, ale też przed deportacją.

W Polsce - jak czytamy w sprawozdaniu - zjawisko to występuje m.in. budownictwie czy w rolnictwie. Jeden z przykładów, jaki pojawia się w raporcie, dotyczy dzieci z Ukrainy, które zatrudniane są przez rolników do pracy sezonowej w naszym kraju. Żadna instytucja nie prowadzi jednak inspekcji w tym zakresie, dlatego problem ten pozostaje niezauważony. Ponadto na wyzysk w Polsce narażone są osoby pracujące na czarno.

W raporcie najczęściej zwracano uwagę na problem z zapewnieniem opieki dzieciom, które znalazły się w tej sytuacji. Nie ma skoordynowanego systemu wsparcia i żadna z instytucji nie czuje się odpowiedzialna za zapewnienie opieki dzieciom z innego kraju, które przebywają w Polsce bez rodzica czy opiekuna - wskazano w raporcie.

Polska wymieniona jest wśród tych krajów unijnych, w których osoby pracujące na czarno są szczególnie narażone na wyzyskiwanie. Wyzyskiwaniu pracowników sprzyja też np. zatrudnianie przez podwykonawców, a także praca w warunkach izolacji, gdy pracownik nie ma kontaktu z klientami (np. w przypadku pomocy domowej).
Raport wskazuje też przykład dobrych praktyk w Polsce. Jest to program informowania imigrantów z krajów trzecich o przysługujących im prawach na rynku pracy. W ramach programu stworzono m.in. stronę internetową oferującą informacje w różnych językach, takich jak ukraiński, białoruski czy wietnamski.

Jak wskazują autorzy raportu, również imigranci zarobkowi z Polski padają ofiarą wyzysku przez pracodawców w krajach na zachodzie UE.

Sprawozdanie jest pierwszą tego rodzaju publikacją mającą na celu kompleksowe zbadanie wszystkich przestępczych form wyzysku pracowniczego w UE, które dotyczą pracowników przemieszczających się na terytorium UE lub migrujących do UE. Ustalenia wskazują, że wyzysk pracowników o charakterze przestępczym jest powszechny, oprócz rolnictwa i budownictwa w sektorze hotelarsko-gastronomicznym, pracach domowych i produkcji. Z raportu wynika, że sprawcy rzadko są pociągani do odpowiedzialności lub zmuszani do wypłaty ofiarom odszkodowań.

kad/polskieradio

Komentarze (1):

anonim2015.06.3 15:31
Problem wyzysku jest ściśle sprzężony z problemem nieróbstwa w postaci etatów, które nie dają dobrych wymiernych owoców. Mianowicie - jest niesprawiedliwy rozkład ciężaru pracy. Nieroby ze stołków do łopaty lub na warsztat !!! Jedynym owocem (złym owocem) stołkowych nierobów jest właśnie zaganianie do harówy niewolników. (Wszystkich tych aktorów, piosenkarzy, sportowców, funkcjonariuszy frajerów, mnogich orzędali do zbawiennej roboty !!!).