Wiadomości

Premier Babisz wrogiem PKN Orlen-ostrzega...czeski wywiad

Czeski kontrwywiad BIS przedstawił raport, w którym docenia rozwój infrastruktury gazowej, a także usunięcie części zagrożeń związanych z magazynowaniem węglowodorów. "Długoterminowo sytuacja uległa poprawie"- podkreślono.

2 min czytania
Zdj.Youtube, Minale Tattersfield, CC BY SA 2.0, Flickr, edytowane, Kremlinru, CC BY SA 4.0, Wikimedia Commons, edytowane
Zdj.Youtube, Minale Tattersfield, CC BY SA 2.0, Flickr, edytowane, Kremlinru, CC BY SA 4.0, Wikimedia Commons, edytowane

Czeski kontrwywiad BIS przedstawił raport, w którym docenia rozwój infrastruktury gazowej, a także usunięcie części zagrożeń związanych z magazynowaniem węglowodorów. "Długoterminowo sytuacja uległa poprawie"- podkreślono.

Jest jednak jeden problem, który utrudnia budowanie nowej infrastruktury. Chodzi o proces udzielania pozwoleń i budowy, który- podkreślają autorzy raportu- jest utrudniany.

"Proces napotyka nacelowany opór prywatnych podmiotów przeciwko budowie projektów zagrażających ich obecnym interesom, jak na przykład budowa konkurencyjnej infrastruktury"- zaznaczono w dokumencie. Autorzy zwracają uwagę na całkowicie legalny i „bardzo aktywny lobbing pewnych grup interesu”. Jego długoterminowy wpływ na rozwój sektora energetycznego Czech jest- zdaniem kontrwywiadu- szkodliwy.

Jakie znaczenie ma to dla Polski, zwłaszcza w kontekście zwycięstwa w wyborach parlamentarnych w Czechach Andrieja Babicza?Nowy premier jest wrogiem spółki PKN Orlen, wiele stracił na rywalizacji z nią. Czy wypchnie PKN Orlen z czeskiego rynku?

Co więcej, zdaniem analityków, Babisz może osłabić współpracę w ramach Grupy Wyszehradzkiej. 

"Babisz jest w gruncie rzeczy prounijny, mówi, że jest anty-, bo tego chce jego elektorat i większość Czechów. Jako Słowak rządzący Czechami – Polski nie lubi. Atakował Polskę w sprawach importu żywności, nie do przełknięcia są dla niego także polskie sny o regionalnej potędze i byciu primus inter pares w Europie Środkowej. Międzymorze czy Trójmorze to dla polityka takiego jak Babisz śmieszne mrzonki. Na ewentualnej koalicji z Polską niczego nie zyskuje, może za to dużo stracić. Babisz jako premier to ostateczny koniec Grupy Wyszehradzkiej rozumianej jako poważny sojusz polityczny"- zauważa komentator portalu BiznesAlert.pl,  dr Kacper Szulecki. 

Dla polskiej dyplomacji oligarcha Babisz w roli przyszłego premiera może być ogromnym wyzwaniem. Potrzeba tu ostrożności i profesjonalnego działania.

"Długofalowa polityka skupiona na strategicznych projektach może przynieść efekt. Zaszkodzą mieszane sygnały i nieszczere zagrania, które podważą zaufanie partnerów czeskich. Ten sam problem podważa już zaufanie do strony czeskiej"- podkreśla serwis BiznesAlert.pl

yenn/BiznesAlert.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej