Otwórzmy się na działanie Ducha Świętego - zdjęcie
13.05.14, 07:53fot. Edgar Jimenez Wikipedia

Otwórzmy się na działanie Ducha Świętego

5

Papież Franciszek mówił o Duchu Świętym w dzisiejszym kazaniu wygłoszonym w Domu św. Marty.

Powiedział, że „Duch Święty wieje kędy chce, ale jedna z powszechnych pokus polega na tym, że chcemy zablokować Mu drogę i skierować Go tam, gdzie my chcemy”. Przypomniał, że ta pokusa doprowadziła do napięć już w pierwszej wspólnocie chrześcijańskiej, gdy poganie przyjęli słowo Boże. Wówczas chrześcijanie pochodzenia żydowskiego robili wymówki Piotrowi, co wywołało wewnętrzny konflikt.

„Było to coś nie do pomyślenia. A jeśli jutro przybyłaby wyprawa Marsjan i przykładowo niektórzy z nich przyszliby do nas. Marsjanie. Zieloni, z długim nosem i wielkimi uszami, jak przedstawiają ich dzieci… I któryś z nich powiedziałby: 'Ala ja pragnę Chrztu!'. Co, by się wydarzyło?» - pytał z lekką ironią Ojciec Święty.

„Kiedy Pan pokazuje nam drogę, kimże my jesteśmy, by mówić: 'Ależ Panie, to jest niebezpieczne! Nie róbmy tak!'. I Piotr w tej pierwszej diecezji podejmuje tę decyzję: 'Kimże ja jestem, by stawiać przeszkody?'. To piękne słowa dla biskupów, dla księży, a także dla wszystkich chrześcijan. Kimże jesteśmy, by zamykać drzwi? W pierwotnym Kościele, a nawet dzisiaj, istniała posługa ostiariusza. A czym się on zajmował? Otwierał drzwi, przyjmował ludzi, wprowadzał” – kontynuował Papież.

Przypomniał, że Bóg zostawił kierowanie Kościołem właśnie „w rękach Ducha Świętego” – Jego głosu musimy słuchać także dzisiaj. 

„Duch Święty jest żywą obecnością Boga w Kościele. To On wyprawia Kościół w drogę, sprawia, by kroczył wciąż dalej, ponad przeszkodami. Przez swoje dary Duch Święty prowadzi Kościół. Nie można zrozumieć Kościoła Jezusowego bez Pocieszyciela, którego Pan nam po to posyła. I dokonuje wyborów nie do pojęcia!

Użyję słów św. Jana XXIII: to właśnie Duch Święty odnawia Kościół; prawdziwie go aktualizuje i sprawia, że ten idzie do przodu. A my chrześcijanie powinniśmy prosić Pana o łaskę uległości Duchowi Świętemu. Uległości temu Duchowi, który przemawia do naszych serc, mówi do nas przez okoliczności życia, mówi w życiu kościelnym, we wspólnotach chrześcijańskich, mówi do nas nieustannie” – mówił Franciszek.

pac/radio watykańskie

Komentarze (5):

anonim2014.05.13 8:59
O jakim „nie stawianiu przeszkód” tu mowa…? Brakuje konkretnych przykładów… Należy pamiętać że NIE TYLKO Duch Święty „przemawia do naszych serc”… Robi to także szatan… a więc miarą rozróżnienia powinna być zawsze zgodność z nauką Chrystusa! Potrzeba nam KONKRETÓW!!!
anonim2014.05.13 10:42
A propos czego to kazanie? Na co mamy się przygotować? Z czym mamy się pogodzić?
anonim2014.05.13 11:37
Wypowiadanie/cytowanie słów bez kontekstu lub konkretnych przykładów może nieść za sobą niebezpieczeństwo błędnej interpretacji a tym samym ryzyko popadnięcia w grzech przeciwko Duchowi Świętemu. Jeśli na przykład słowa Papieża odnieść do (popularnych tym bardziej im bliżej do Synodu…) kwestii rozwodników w ponownych związkach bądź osób żyjących w związkach niesakramentalnych to akceptacja pewnych „okoliczności życia” jako dopuszczalnej alternatywy mogłaby być grzechem przeciw Duchowi Świętemu który dotyczył by wówczas nie tylko świadomego wyboru – życia w grzechu i zuchwałości w rozporządzaniu Boskim Miłosierdziem zapominając o jego Sprawiedliwości ale byłaby również jawnym sprzeciwianiem się uznanej Prawdzie chrześcijańskiej. Dlatego ufam że Papież nie to miał na myśli i ubolewam że (oprócz „Marsjan”) nie posłużył się żadnym przykładem. Ośmielam się także zwrócić uwagę że kwieciste słowa o Duchu Świętym mogą także prowadzić do wyjątkowo niebezpiecznego grzechu przeciw NIEMU! Niech Bóg nas zachowa od błędnych interpretacji… W „Otwarciu na Ducha Świętego” nie zapomnijmy także używać rozumu który jest jednym z Jego DARÓW…
anonim2014.05.14 20:43
@Ezechiel2 Niech skończy Pan wreszcie rozsiewać niepotrzebnie zamęt, przekłamywać, nadinterpretować i bluźnić... Nie została nam pełnia objawiona i w wymiarze doczesnym, objawiona nie zostanie. Zwyczajnie nie wiemy. Jednak ze znaczną dozą prawdopodobieństwa możemy stwierdzić, że pośród przestrzeni kosmicznej funkcjonują obce nam cywilizacje. To bardzo prawdopodobne, zważywszy na ogrom wszechświata... Co mówi Pismo Święte? A słyszał Pan o tym.... "A potem Bóg rzekł: 'Niechaj powstaną CIAŁA NIEBIESKIE, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata ; aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią'. I stało się tak. Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz GWIAZDY. I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią ; aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre". (Rdz 1 ; 14 - 18) Podpowiem, jeśli idzie o te "gwiazdy", mowa rzecz jasna o ciałach niebieskich, o planetach (zresztą w tym fragmencie sformułowanie "ciała niebieskie" się pojawia). Stąd wniosek, że powołał Bóg do istnienia szereg cały różnorakich gwiazd i ciał niebieskich, a nie jest powiedziane w opisie dzieła stworzenia, iż są one niezamieszkałe...
anonim2014.05.15 13:36
"Małżeństwo, które zaczęło nudzić się wieczorami, zdecydowało się przez pewien czas wyłączać telewizor i czytać głośno przez godzinę wybraną książkę. Nie żadne czasopisma, ani romanse, ani książki związane z naszą pracą, ale trochę filozofii i teologii. Zainteresowała nas historia drugiej wojny światowej Churchilla. Czy wykorzystałabym kiedykolwiek tę książkę w mojej pracy? Wątpię. Zauważyliśmy jednak, że po kilku tygodniach czytania co wieczór, wzrosła nasza zdolność koncentracji. Mamy już kilkanaście książek do przeczytania na naszej liście. Bardzo często w ogóle nie włączamy tej głupiej telewizji" Alan Loy McGinnis "Potęga optymizmu"