Oto modlitwa zgody, którą Bóg od razu wysłuchuje! - zdjęcie
07.04.21, 11:50Fot. via Pixabay

Oto modlitwa zgody, którą Bóg od razu wysłuchuje!

15

Modlitwa jest niezwykłą czynnością, jaką człowiek może wykonywać. Jezus wielokrotnie przypomina człowiekowi o mocy modlitwy, przytacza wiele przypowieści i zachęca: Proście, a otrzymacie. O cokolwiek byście prosili Ojca, ja to spełnię. (por. Mt 7, 7)

W Starym Testamencie jest wiele przykładów osób, które trwały na modlitwie i wyprosiły wszystko, co jest potrzebne do życia. Tobiasz i Sara – bohaterowie Starego Testamentu, zanosili swoje modlitwy do Boga i On je przyjął, wysłuchał, posyłając archanioła, który spełnił to, o co prosili. Niezwykłe jest to, że w Piśmie Świętym nie ma ani jednego przykładu modlitwy niewysłuchanej. Wszystkie modlitwy są wysłuchane.

Przestrzeń spotkania z Bogiem

Często zdarza się, że człowiek, który doświadcza bólu i cierpienia, ma wiele wątpliwości zasianych w sercu, czy jest możliwe, by otrzymać to, o co się prosi, bo choroba jest nieuleczalna, już nie ma nadziei, tyle lat proszę, a nic się nie zmienia. Czym zatem jest modlitwa? To przestrzeń, w której spotykamy się z Bogiem. To takie pomieszczenie, do którego mamy prawo wejść na mocy męki i śmierci Jezusa. Przed śmiercią Jezusa, w świątyni Jerozolimskiej miejsce najświętsze było oddzielone od reszty świątyni, zasłonięte zasłoną. Nikt oprócz arcykapłana nie miał prawa tam wejść, bo straciłby życie. I oto w chwili śmierci Jezusa, jak czytamy np. w Ewangelii św. Mateusza, ta zasłona z góry na dół rozdarła się. Jakby sam Bóg usunął przeszkodę na drodze człowieka. Odtąd nie ma już przeszkód, by przyjść do Boga o każdej porze. Poza tym Serce Jezusa zostało przebite, czyli otwarte dla każdego. Serce otwarte pozostało także po Zmartwychwstaniu. Modlitwa jest więc przestrzenią, w której spotykamy dobrego i miłosiernego Boga, który daje nam nadzieję otrzymania tego, o co Go prosimy. Sprawia, że zaczynamy dziękować Bogu, który wie, czego człowiekowi potrzeba. Na kartach Pisma św. Bóg o tym mówi: Zanim ty zawołasz, ja już będę działał w tej sprawie. Ty nie skończysz mówić do mnie, a ja już Cię wysłucham (por. Iz 65, 24). Ale są też takie miejsca w Piśmie Świętym, gdzie Bóg skarży się, że nikt nie chce do niego wołać. Szukałem kogoś, kto by się wstawiał i nie znalazłem (por. Ez 22, 30). Dlatego Bóg mówi: Wołaj do mnie, wołaj. O każdej porze dnia i nocy, wołaj (por. Jr 33, 3). Matka Boża objawiając się w Kibeho pokazała dzieciom niebo i między innymi ukazała archaniołów, którzy stali tam bezczynnie. Na pytanie dzieci, dlaczego aniołowie nic nie robią, Maryja odpowiedziała, że są bezczynni, bo nikt ich nie prosi, a Bóg chce, żeby oni przychodzili ludziom z pomocą. Do Sary i Tobiasza archanioł Rafał został wysłany z darem uwolnienia i uzdrowienia w odpowiedzi na ich modlitwę.

Pozwolić Bogu działać

Możemy wypowiedzieć krótką modlitwę i zostać wysłuchanym. Nic więcej nie trzeba, bo ta modlitwa polega na zgodzie. Zgadzam się na to, co uczynił dla mnie Jezus Chrystus, zgadzam się na to, jaki jestem i zgadzam się na to, co Bóg przygotował dla mnie. Chcę błogosławieństwa. Modlitwa zgody sprawia, że pozwalamy Bogu działać tak, jak On chce. Można uzyskać wszystko, o co poprosimy na podstawie zasług Jezusa Chrystusa, Jego męki i śmierci. On tak nas ukochał, że za nas umarł. Nie do końca rozumiemy to słowo ,,zbawić”, bo często kojarzy nam się z tym, co będzie po śmierci, czyli uwolnienie od grzechów i życie wieczne. Tymczasem to słowo pochodzące z greki, które jest tłumaczone jako zbawić, jest też używane w Piśmie Świętym w takich sytuacjach, gdzie Jezus uzdrawia, uwalnia i wskrzesza zmarłych. W zbawieniu mieści się więc uzdrowienie, uwolnienie i zmartwychwstanie.

Słowo Boże jest wieczne, ono nie jest opisem minionych wydarzeń, ale wskazuje na to, co tu i teraz się dzieje. Bóg jest wszechmocny, ale nasze modlitwy mogą Go ograniczać, gdy prosimy o niewiele. Kiedyś Pan Jezus skarżył się do jednej ze świętych, że ludzie swoimi modlitwami ograniczają Jego wszechmoc, prosząc o małe sprawy lub prosząc tylko w jednej intencji. Ludzie nie wierzą, że mogą otrzymać wszystko, więc proszą o niewiele, a Bóg chce im dać wszystko. Jego serce jest pełne miłości miłosiernej. Nie ważne czy mamy jedną, dwie, czy więcej intencji. Dla Boga wszystko jest możliwe i dla nas również, jeżeli uwierzymy, że Pan przyjdzie z pomocą. O tym, że przychodzi zapewnia nas Słowo Boże. Niech nasza obecność na każdej Eucharystii będzie wdzięcznością za to, że Bóg nas wysłuchuje. Ufając Bogu możemy już teraz dziękować.

o. Józef Witko

Komentarze (15):

Szkoda, że żonie Krawczyka2021.04.8 14:40
jej wcześniej nie podesłaliście.
Marcin2021.04.7 14:13
Ciekawe czy na stronie dla pedarastów też jest tyle nienawistnych wpisów katolików? 99% procent komentarzy piszą tutaj antykatoliccy fanatycy
GIZD2021.04.7 16:24
Marcin te typy już tak mają natura ich skrzywiła a na lekarstwa są odporni.Nie warto czytać zainfekowanych wpisów.
Oczywiście, przejrzyj ich profile na FB2021.04.8 14:41
j.w.
Katolicka Kretynizacja Polski PL2021.04.7 13:22
Doszedłem do wniosku, że moim duchowym idolem jest… Adolf Hitler. Sam się zdumiałem, ale to fakt! A to ze względu na jego ważne słowa, które te wypowiedział na naradzie dowódców w przededniu podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Przecież ja (i moje wierne klony, jazgoczące kundelki szatana) nie robimy od lat na tym forum niczego innego! Zniszczyć Polskę! Zniszczyć Kościół! Zacytuję Hitlera: "Zniszczenie Polski jest naszym pierwszym zadaniem. […] Zwycięzcy nikt nie pyta, czy powiedział prawdę, czy też nie. W sprawach związanych z rozpoczęciem i prowadzeniem wojny nie decyduje prawo, lecz zwycięstwo. Bądźcie bez litości, bądźcie brutalni". Piękne, prawda? Jemu nie udało się Messerschmittami i Tygrysami, ale nam uda się aborcją i LGBT!!!
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.04.7 13:06
"On tak nas ukochał, że za nas umarł" prosił go ktoś o to? zresztą zdechł na darmo bo i tak według kleszych bajek katol wypełza z PiSdy grzeszny i taki sam zdycha!
Marcin2021.04.7 14:21
Nienawiść, brak tolerancji, obrażanie na ślepo całej grupy społecznej, fanatyzm. I jeszcze to poczucie misji i moralnej wyższości. Kto cię tak skrzywdził?
rebeliant2021.04.7 13:03
Niedługo to będziecie stać za "Bogiem" i trzymając go za ręce i nogi wykonywać za niego ruchy.
JPIII2021.04.7 12:59
Do kogo te durne katole odprawiają modły? Do starego pedophila boga, który gwałcił 14-letnie dziecko maryśkę.
Przestrzeń spotkania z Bogiem2021.04.7 12:47
Często zdarza się, że człowiek, który doświadcza bólu i cierpienia, ma wiele wątpliwości zasianych w sercu, czy jest możliwe, by otrzymać to, o co się prosi, bo choroba jest nieuleczalna, już nie ma nadziei, tyle lat proszę, a nic się nie zmienia. Czym zatem jest modlitwa? To przestrzeń, w której spotykamy się z Bogiem. To takie pomieszczenie, do którego mamy prawo wejść na mocy męki i śmierci Jezusa. Przed śmiercią Jezusa, w świątyni Jerozolimskiej miejsce najświętsze było oddzielone od reszty świątyni, zasłonięte zasłoną. Nikt oprócz arcykapłana nie miał prawa tam wejść, bo straciłby życie. I oto w chwili śmierci Jezusa, jak czytamy np. w Ewangelii św. Mateusza, ta zasłona z góry na dół rozdarła się. Jakby sam Bóg usunął przeszkodę na drodze człowieka. Odtąd nie ma już przeszkód, by przyjść do Boga o każdej porze. Poza tym Serce Jezusa zostało przebite, czyli otwarte dla każdego. Serce otwarte pozostało także po Zmartwychwstaniu. Modlitwa jest więc przestrzenią, w której spotykamy dobrego i miłosiernego Boga, który daje nam nadzieję otrzymania tego, o co Go prosimy. Sprawia, że zaczynamy dziękować Bogu, który wie, czego człowiekowi potrzeba. Na kartach Pisma św. Bóg o tym mówi: Zanim ty zawołasz, ja już będę działał w tej sprawie. Ty nie skończysz mówić do mnie, a ja już Cię wysłucham (por. Iz 65, 24). Ale są też takie miejsca w Piśmie Świętym, gdzie Bóg skarży się, że nikt nie chce do niego wołać. Szukałem kogoś, kto by się wstawiał i nie znalazłem (por. Ez 22, 30). Dlatego Bóg mówi: Wołaj do mnie, wołaj. O każdej porze dnia i nocy, wołaj (por. Jr 33, 3). Matka Boża objawiając się w Kibeho pokazała dzieciom niebo i między innymi ukazała archaniołów, którzy stali tam bezczynnie. Na pytanie dzieci, dlaczego aniołowie nic nie robią, Maryja odpowiedziała, że są bezczynni, bo nikt ich nie prosi, a Bóg chce, żeby oni przychodzili ludziom z pomocą. Do Sary i Tobiasza archanioł Rafał został wysłany z darem uwolnienia i uzdrowienia w odpowiedzi na ich modlitwę.
Anonim2021.04.7 12:41
Nie głoście tu zabobonów o magicznych tekstach i modlitwach. To grzech bałwochwalstwa!!! /stp
Przestrzeń spotkania z Bogiem2021.04.7 12:30
Często zdarza się, że człowiek, który doświadcza bólu i cierpienia, ma wiele wątpliwości zasianych w sercu, czy jest możliwe, by otrzymać to, o co się prosi, bo choroba jest nieuleczalna, już nie ma nadziei, tyle lat proszę, a nic się nie zmienia. Czym zatem jest modlitwa? To przestrzeń, w której spotykamy się z Bogiem. To takie pomieszczenie, do którego mamy prawo wejść na mocy męki i śmierci Jezusa. Przed śmiercią Jezusa, w świątyni Jerozolimskiej miejsce najświętsze było oddzielone od reszty świątyni, zasłonięte zasłoną. Nikt oprócz arcykapłana nie miał prawa tam wejść, bo straciłby życie. I oto w chwili śmierci Jezusa, jak czytamy np. w Ewangelii św. Mateusza, ta zasłona z góry na dół rozdarła się. Jakby sam Bóg usunął przeszkodę na drodze człowieka. Odtąd nie ma już przeszkód, by przyjść do Boga o każdej porze. Poza tym Serce Jezusa zostało przebite, czyli otwarte dla każdego. Serce otwarte pozostało także po Zmartwychwstaniu. Modlitwa jest więc przestrzenią, w której spotykamy dobrego i miłosiernego Boga, który daje nam nadzieję otrzymania tego, o co Go prosimy. Sprawia, że zaczynamy dziękować Bogu, który wie, czego człowiekowi potrzeba. Na kartach Pisma św. Bóg o tym mówi: Zanim ty zawołasz, ja już będę działał w tej sprawie. Ty nie skończysz mówić do mnie, a ja już Cię wysłucham (por. Iz 65, 24). Ale są też takie miejsca w Piśmie Świętym, gdzie Bóg skarży się, że nikt nie chce do niego wołać. Szukałem kogoś, kto by się wstawiał i nie znalazłem (por. Ez 22, 30). Dlatego Bóg mówi: Wołaj do mnie, wołaj. O każdej porze dnia i nocy, wołaj (por. Jr 33, 3). Matka Boża objawiając się w Kibeho pokazała dzieciom niebo i między innymi ukazała archaniołów, którzy stali tam bezczynnie. Na pytanie dzieci, dlaczego aniołowie nic nie robią, Maryja odpowiedziała, że są bezczynni, bo nikt ich nie prosi, a Bóg chce, żeby oni przychodzili ludziom z pomocą. Do Sary i Tobiasza archanioł Rafał został wysłany z darem uwolnienia i uzdrowienia w odpowiedzi na ich modlitwę.
Grizzly2021.04.7 12:23
Wysłucha jednym uchem, drugim wypuści.
Anonim2021.04.7 11:56
Modlitwa: Bóg dokładnie wie, jakie są twoje pragnienia ale chce byś żebrał o to na kolanach!
PO +++++2021.04.7 12:22
anonimku . debilku skretyniały ......módl się o rozum , bo ci zjełczał .....