O. Witko: Jeśli nie przebaczysz, szatan cię zniszczy - zdjęcie
18.01.20, 13:40Screenshot Youtube

O. Witko: Jeśli nie przebaczysz, szatan cię zniszczy

40

 

Złość i gniew są obrzydliwościami, których pełen jest grzesznik. Tego, który się mści, spotka zemsta Pana: On grzechy jego dokładnie zachowa w pamięci. Odpuść przewinę bliźniemu, a wówczas, gdy błagać będziesz, zostaną ci odpuszczone grzechy. Gdy człowiek żywi złość przeciw drugiemu, jakże u Pana szukać będzie uzdrowienia? Nie ma on miłosierdzia nad człowiekiem do siebie podobnym, jakże błagać będzie o odpuszczenie swoich własnych grzechów? Sam będąc ciałem trwa w nienawiści, któż więc odpokutuje za jego przewinienia? Pamiętaj na ostatnie rzeczy i przestań nienawidzić; - na rozkład ciała, na śmierć, i trzymaj się przykazań! Pamiętaj na przykazania i nie miej w nienawiści bliźniego, - na przymierze Najwyższego, i daruj obrazę! Syr 27, 30; 28, 1-7

Piotr zbliżył się do Jezusa i zapytał: Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy? Jezus mu odrzekł: Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał rozliczyć się ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który mu był winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby tak dług odzyskać. Wtedy sługa upadł przed nim i prosił go: Panie, miej cierpliwość nade mną, a wszystko ci oddam. Pan ulitował się nad tym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: Oddaj, coś winien! Jego współsługa upadł przed nim i prosił go: Miej cierpliwość nade mną, a oddam tobie. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego wezwał go przed siebie i rzekł mu: Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą? I uniesiony gniewem pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu całego długu nie odda. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu. Mt 18, 21- 35

W przytoczonym fragmencie Ewangelii Jezus przypomina, że musimy podjąć wyzwanie do przebaczenia, do darowania kar i urazy i to za każdym razem, bo jest to nasz obowiązek. Tutaj nie ma wyjątków i miejsca na słowo ,,ale”.  Albo idziemy za Chrystusem i przebaczamy albo zbaczamy z drogi i idziemy w kierunku zła. Przez brak przebaczenia gubimy się w życiu, bo nawet jeśli modlimy się, chodzimy do kościoła, nasze życie się nie układa. Pojawiają  się choroby, trudności, problemy zawodowe. Dlaczego tak się dzieje? Gdy dobrze się zastanowimy może się okazać, że nasze serce pełne jest gniewu, urazy, złości. Odrzuciliśmy wezwanie do przebaczenia, a to są tego skutki.

Pułapka złego ducha

Jedną z pułapek złego ducha jest odcięcie od drugiego człowieka. Przynętą natomiast jest uraza. To na nią łowi ludzi diabeł. Bóg natomiast stworzył nas do miłości.

Jeżeli człowiek zapomina o podstawowym przykazaniu: Będziesz miłował… to łatwo daje się złapać w pułapkę szatana. Ci, którzy polują na zwierzęta, zastawiają różne pułapki. Wiadomo, że one nie mogą być widoczne. Podobnie postępuje szatan. Podstawową pułapką w wypadku przebaczenia, jest uraza. Człowiek, który poczuł się urażony myśli, że ma prawo się złościć, wybuchnąć gniewem, nie odzywać się.  W Ewangelii natomiast czytamy, że mamy jedynie prawo miłości. Możemy tylko kochać, jeżeli deklarujemy wiarę w Chrystusa. Żeby to prawo było nam łatwiej realizować, Bóg przypomina nam o przebaczeniu. Jeżeli masz coś przeciw komuś- przebacz!

Syrach w swojej księdze pisze bardzo ważne słowa, które warto pamiętać. Zostały one przytoczone na początku tego tekstu. Człowiek, który wpadnie w pułapkę urazy, zaczyna prowadzić monolog. Rozmyśla, ale są to jedynie myśli negatywne. To wtedy w człowieku rodzi się potężna siła, energia, która w każdej chwili może wybuchnąć. Wybuch następuje najczęściej w najmniej oczekiwanym momencie. Rozpadają się wtedy związki małżeńskie, kończą się przyjaźnie, niszczymy dobre relacje z innymi.

Zła energia niszczy tylko nas

Naukowcy obliczyli, że energia, która się w nas gromadzi, gdy zaczynamy negatywnie myśleć o kimś innym, potrafi wywołać w nas 80 tysięcy myśli dziennie, na temat osoby, która nas zraniła. Wyobraźmy sobie ile to zajmuje czasu. Ile złej energii wyprodukujemy i zgromadzimy w tkankach naszego ciała tylko przez złe myślenie o innych. W pewnym momencie nasz organizm tego nie wytrzyma. Jest kwestią indywidualną, jak długo możemy kumulować złą energię, ale w końcu musi nastąpić moment, gdy coś w nas pęknie. Żaden człowiek nie wytrzyma tego bez końca. Gdy miara złych emocji zostanie przekroczona, następuje wybuch, który jest porównywalny do wybuchu bomby atomowej. Podobne jest bowiem spustoszenie jakie dokonuje się w naszym organizmie albo umyśle. To wtedy rodzą się lęki, pojawia się ból, depresje, w naszym organizmie tworzy się rak i wiele innych dolegliwości. Zła energia musi znaleźć ujście, gdy nie mieści się w nas samych. Uchodząc, niszczy jednak nie innych, ale nas. Najczęściej też są to schorzenia, które nie pozwalają się leczyć lub są bardzo oporne na wszelkie kuracje. Dlatego, gdy jakaś choroba nie chce ustąpić, powinniśmy przeanalizować nasze życie pod kątem braku przebaczenia. To może być bardzo prawdopodobny powód. O tym jest właśnie Ewangelia przypominająca postać nielitościwego dłużnika, któremu podarowano 10 tysięcy talentów, a on nie potrafił podarować 100 denarów. Późniejsze słowa o wydaniu go katom, mówią o tym, że brak przebaczenia powoduje wydanie nas samych złym duchom. W naszej rzeczywistości katami są choroby, dolegliwości, niepowodzenia. To są współcześni kaci, którym jesteśmy wydawani, jeśli nie potrafimy przebaczyć.

Pewna osoba dowiedziała się, że jest chora na raka. Lekarz oznajmił, że nie ma już żadnego ratunku i został jej najwyżej miesiąc życia. Zaproponowano operację, która nie rozwiąże problemu, ale może nieco przedłużyć życie. Kobieta była przerażona. Zdecydowała się na zabieg, ale zanim zgłosiła się do szpitala, odwiedziła wszystkich, którzy ją skrzywdzili w jakikolwiek sposób i których ona sama skrzywdziła. Z każdą  z tych osób pojednała się wiedząc, że bez tego nie osiągnie zbawienia. Chciała dobrze przygotować się na śmierć. Następnie udała się do szpitala. Badania poprzedzające operację wykazały niespodziewanie, że jest osobą całkowicie zdrową. Czas, który jej pozostał postanowiła przeznaczyć na przebaczenie i to ono doprowadziło do uzdrowienia. Jej pojednanie z innymi było najlepszą modlitwą i najlepszą kuracją dla ciała.

Inny przykład. Młody człowiek sparaliżowany od urodzenia. Pojechał ze swoją matką do jednego z największych sanktuariów maryjnych, by prosić Matkę Bożą o uzdrowienie. Miał już 18 lat. W trakcie spowiedzi wyznał kapłanowi, że nie może się modlić, bo ma natrętne myśli dotyczące jego matki. Kapłan zalecił szczerą rozmowę z matką, dochodząc do wniosku, że może jest to jakiś znak, przez który Bóg chce coś mu powiedzieć. W czasie tej rozmowy okazało się, że tuż przed jego urodzeniem jakaś kobieta rzuciła na niego i jego matkę przekleństwo. Nikt nie pamiętał już szczegółów tego wydarzenia, ale była pewność, że miało ono miejsce. Chłopak ponownie udał się do księdza. Kapłan  tym razem polecił, żeby wybaczyć kobiecie, która ich przeklęła. Poradził również wybaczyć matce, która mogła go zranić jakimś słowem, gestem, uczynkiem. Chłopak od razu skojarzył przekleństwo ze swoim kalectwem dlatego krok ku pojednaniu nie był dla niego łatwy. Poczuł się dotknięty przez obcą kobietę, własną matkę, a nawet przez Boga. Czuł do wszystkich żal. W końcu jednak wkroczył na drogę przebaczenia i im dalej nią szedł, tym szybciej wracał do zdrowia. Była to droga do uzdrowienia.

Sami nie wiemy czy trudne doświadczenia, choroby, które nas dotykają, nie są efektem tego, że daliśmy się złapać na przynętę złego ducha, jaką jest uraza. A ta z kolei pociągnęła za sobą brak przebaczenia, czego efektem są nasze życiowe trudności.  Może także my, pielęgnując w sobie przez jakiś czas niechęć, złość, urazę do kogoś, spowodowaliśmy nagromadzenie w sobie tak dużej ilości negatywnej energii, że rozerwała ona nasze tkanki, zniszczyła zdrowe komórki albo życie zawodowe. Ale ciągle jest w takiej sytuacji ratunek- trzeba wejść na drogę przebaczenia

  o. Józef Witko

Komentarze (40):

Sarna2020.01.27 22:49
Niech Bóg,wynagradza ojcu w każdym czasie. Bóg zapłać.
Paweł2020.01.24 1:02
"Przez brak przebaczenia gubimy się w życiu, bo nawet jeśli modlimy się, chodzimy do kościoła, nasze życie się nie układa. Pojawiają się choroby, trudności, problemy zawodowe." Oczywiście ludzie, którzy przebaczają, nie chorują, nie mają trudności, ani problemów zawodowych.
Skrzywdzona przez wielu Elż.2020.01.23 17:26
To wszystko prawda, co ojciec napisał. Zawsze będą tacy, którzy będą nas niszczyć, i nie ma sensu wciąż na nowo hodować uraz, tworzyć w sobie czarną zawiść, być pamiętliwym, gniewnym. Lepiej oddać wszystko Panu Jezusowi i prosić o łaskę przebaczenia i uwolnienia od wpływu tych osób. Ja byłam w takiej pułapce. Pewne osoby można powiedzieć negatywnie rządziły moim sercem. I rzeczywiście pojawiły się trudności, problemy, komplikacje, lały łzy...I musiał nastąpić dzień rozrachunku z samym sobą. Musiałam przebaczyć, choć tamte osoby za nic nie żałują. Dziś lepiej się czuję, lepiej funkcjonuję. Oddajcie życie Panu Jezusowi, a zobaczycie cuda.
Arnold2020.01.19 19:19
Tak sie umowil z szatanen na prywatnej sesji !
raf2020.01.19 11:03
Bergolio nie przebaczył Ratzingerowi - ale najpierw obmówił go w mediach że krył pedofilów, a teraz zażądał wycofania podpisu Banedykta pod wspólną książką z kard Sarah.
rebeliant2020.01.19 11:19
No i widzisz jakież oni "ciężary" dźwigają i z jaką drobnostką toczą walkę buldogów pod dywanem, a ludziom napadanym przez bandziorów zabraniają wziąć kije i ukrócić bandyctwo.
ela2020.01.19 13:40
Mała korekta- krył pedofilów na polecenie Wojtyły. Wojtyła wiedział o wielu przypadkach, w niektórych kazał zamknąć dochodzenie, chociaż dowody wskazywały na co innego. Obaj kryli pedofilów. Może Benedykt też ma szansę, żeby zostać świętym
Maciek2020.01.19 19:32
Wiesz Elka że głupia jesteś o zmarłych źle mówić nie wypada- nawet jak jest coś na rzeczy a ty bez żadnego argumentu plugawisz imię świętego człowieka i zarazem papieża w dodatku znamienitego rodaka. Widzisz teraz jakie z ciebie dno moralne i ścierwo lewicowo liberalne.
Katolik2020.01.18 22:02
"Zło Dobrem Zwyciężaj" tzn. przebaczaj, nie bluzgaj nie opluwaj nie popadaj w zwątpienie, ""co posiejesz to zbierzesz"". Kochaj Ludzi, Módl się wytrwale i życiem swym ewangelizuj, co dnia od nowa- Siłą Wiary, Miłości i Mocą Ducha Św.: niewiernych, błądzących, opętanych, bluźniących i upadłych ludzi, pomagaj im i rękę podawaj. To jest Ewangelia Miłości i nadstawienie drugiego policzka o którym mówi Jezus, nie zniechęcaj się, pość i módl się za nich i bądź gotów znów 77 razy im pomóc. Nie oznacza to jednak że barbarzyńcom i zboczeńcom mamy pozwolić wejść sobie na głowę, pozwolić na profanacje Kościołów i Świętości, Bo To Jest Zło! My Katolicy musimy wykazać się Męstwem i Odwagą w Obronie Człowieczeństwa, Wiary i Kościoła- który Wszyscy Tworzymy! Nikomu nie wolno -""kimkolwiek by był"", (jak mówi św. Paweł) pozwolić dla doczesnych korzyści- na pokrętne niszczenie Kościoła Chrystusowego, przez sianie zamętu i rozłam, przez fałsz i zgorszenie, które zabija wiarę w ludziach, szczególnie w dzieciach i młodzieży! ""Takiemu lepiej by było, gdyby zawieszono mu kamień młyński u szyi i utopiono"", mówi Jezus. Baczcie, co mówicie i co czynicie, byście później nie usłyszeli "" Nie Znam Was"" Szczęść Boże
Dell2020.01.18 23:58
Bóg zapłać.
Styki2020.01.18 20:37
Dobre są łzy, które obmywają winę. Zresztą ci płaczą, na których Jezus spogląda. Gdy po raz pierwszy Piotr się zaparł, nie płakał, ponieważ Pan na niego nie spojrzał. Zaparł się powtórnie, nie płakał, bo Pan jeszcze nie popatrzył na niego; i zaparł się po raz trzeci: Jezus spojrzał i ów gorzko zapłakał. Spójrz, Panie Jezu, abyśmy się nauczyli swój grzech opłakiwać
Michał Pasierb 2020.01.18 21:11
AMEN
Katolicka Kretynizacja Polski2020.01.18 18:42
zatem kaczyński, rydzyk czy jędraszewski mają przyebane!
rebeliant2020.01.18 18:42
A i więcej napiszę: jeżeli mi nie dzieje się krzywda, ale na przykład sąsiad zostanie napadnięty albo ktoś chce zrobić krzywdę jego psu, to wylecę z kijem i poprzetrącam gnaty. Tak więc zemsta jest u mnie zarezerwowana nie tylko dla tych co mi krzywdę czynią. Fajnie jest naprodukować trynkiewiczów, a później z ambony oczerniać osobę, która dokonała zbrodni, gdyż nie wytrzymała prześladowania. Drodzy czytelnicy... nie dawajcie się namówić na taki seks, bo on się kończy drastycznie.
rebeliant2020.01.18 18:28
Za morderstwa, gwałty, handel ludźmi, haracze - z miejsca ks.
rebeliant2020.01.18 18:26
A gdy ojczulka bezie rżnąć w kakao czterdziestu murzynów, to czterdzieści razy podczas rżnięcia będzie przebaczać, czy też za każdym posuwem będzie radośnie wybrzmiewać "wybaczam" ? - ooo to dopiero pole do wykazania się, bo takie Murzyny to lubeją sobie podymać. Innych chcecie wystawiać na zgnębienie, a sami splunięcia w pysk nie podarujecie, lecz szybko na policje zgłaszacie.
B.Be.2020.01.19 1:43
To jest po prostu skandal, że na Frondzie nie można usunąć w prosty sposób takich wulgarnych, obrzydliwych, niemerytorycznych i odrażających komentarzy jak powyższy. Zawsze mnie zdumiewa, jaka politowania godna matka wychowała takie indywiduum?! I proszę mi nie odpowiadać.
rebeliant2020.01.19 11:16
Oderwany od rzeczywistości osobniku - matka nie wypełnia całego otoczenia, które kształtuje człowieka. Po drugie primo są ludzie, którzy się wychowywali bez rodziców i z takiego zbioru ludzi również możemy zaobserwować rozmaite ścieżki, po których ci ludzie stąpają. Twoje "matka wychowała" w stosunku do tego jakie jest potomstwo jest ze świata urojeń. No ja wiem, że może dla ciebie lepsze matki to te od Poznańskich Słowików, które wiedziały, że ich cherubinki są zapinane w dupsko, ale to nic bo to Pan profesor, a poza tym kto nie smaruje ten nie jedzie. Moja matka nie uczyła mnie tego o cy ty mnie posądzasz - najwyraźniej tak chciał Bóg, abym walił w ryj swoich napastników.
rebeliant2020.01.18 18:08
To ja przedstawię może dwie wersje wydarzeń: Jeden chłopiec dawał się gnębić w szkole i gdy dorósł dokonał potwornych zbrodni, a drugi chłopiec nie dawał się gnębić i walił w łeb swoich niedoszłych prześladowców i gdy dorósł został spawaczem ślusarzem. "Tego, który się mści, spotka zemsta Pana: On grzechy jego dokładnie zachowa w pamięci. Odpuść przewinę bliźniemu, a wówczas, gdy błagać będziesz, zostaną ci odpuszczone grzechy" - widzę, że o. Witko przyjął z pokorą każdego ch...ja na d...upe. Ja w szkole swoich niedoszłych oprawców waliłem w ryj i jeszcze parę kopów słałem. A reguły głoszone przez pięknoducha całkowicie eliminują nawet działania policji - stanowią hulaj dusza dla bandziorów. Jeżeli ktoś ci wyrządził krzywdę ty mu oddaj, bo brak zemsty cię zniszczy.
ja2020.01.18 17:20
Przebaczenie z przymus= brak sprawiedliwości
skuter2020.01.18 16:43
Wybaczam wszystkim i niech mi wszyscy wybaczą Amen Wyrzekajmy się nienawiści To najgorsze co co może nas spotkać Tylko miłość może nas uratować
cenisz dobre dziennikarstwo?2020.01.18 15:58
Kto jak kto ale katolicy to nie mają sobie równych jeśli chodzi o przebaczanie. Przykład? Wpisz w wyszukiwarkę frazę: "synod trupi".
andrzejhahn3 Wizerunek Frondy2020.01.18 14:59
andrzejhahn3 Wizerunkiem Jakości Frondy
STANISLAW2020.01.18 14:38
Szatan nie jest wszechomcny! Uwierz w Jezusa. on jedst ZWYCIĘŻCĄ ŚMIERCI, PIEKŁA I SZATANA! I jeszcze jedno, zaapeluj nie do tych, którzy są zranieni krzywdą i nie umieją przebaczyć. Apeluj do krzywdzicieli, by zaprzestali krzywdzenia i naprawili zło, to im ono będcie przebaczone!
jestem robotem a12020.01.18 14:27
powiedz to frondce ,ona szkaluje innych , nie chce przebaczyc
STANISLAW2020.01.18 14:40
Najpierw zaapeluj do krzywdzicieli, którym frondowcy nie umieją przebaczyć, by zaprzestali!!!
andrzejhahn32020.01.18 14:00
witko ty parszywa kreaturo koscielna,nierobie i pasozycie spoleczny .jakim prawem mianujesz sie ojcem szmaciarzu.......................SRAM TOBIE DO RYJA PASTUCHU koscielny
STANISLAW2020.01.18 14:42
On nie bardzo kościelny, bo Kościół bardziej wierzy w Jezusa niż we wszechmoc szatana
rebeliant2020.01.18 18:44
To ty nie musisz mieć klozetu w domu.
Sarna2020.01.21 21:37
Kto jest bez grzechu,niech pierwszy rzuci kamień.Współczuję.
fdf2020.01.18 13:57
Za parówki za wykorzystywanie tragedii nigdy temu szatanowi z 'PODKOMISJI"szanowny ojcze.
Krzysztof 2020.01.18 13:52
Dobry katolik nigdy nie przebacza. Kto na Frondzie słyszał albo czytał o przebaczeniu dla Tuska,Gersdorf,Adamowicza,Nergala,Grodzkiego,Korwina itd.? Nikt nie słyszał ani nie czytał,czyli takie bajki o.Witko może produkować do woli bo efekt będzie zerowy.
jestem robotem a12020.01.18 14:29
mylic sie dobry katolik przebaczy , katolik frondki nigdy nikomu nie przebaczy , szkalowanie jad plynie tu szeroka rzeka .przy pelnej zgodzie pisuarow
STANISLAW2020.01.18 14:41
Dopóki krzywdzą i nie proszą o przebaczenie, nie musi się przebaczać!
Krzysztof 2020.01.18 16:58
Gdzie to przeczytałeś w wypowiedzi Witko?
Michał Pasierb 2020.01.18 21:06
Przebaczać należy bez względu czy poproszą czy nie. Chrześcijanin nie czeka na przeprosiny.Przebaczamy nie czekając na kajanie się tej drugiej osoby...Bo czasami możemy się nigdy nie doczekać i co wtedy??Przebaczamy ze względu na BOGA , dla BOGA i spokoju swego serca,który przychodzi, gdy nie zachowujemy urazy.Łatwe to nie jest;im większa nasza pycha tym trudniejsze,niestety...
Katolik2020.01.18 14:56
Czy słyszałeś żeby przebaczono diabłu, lub że kiedykolwiek będzie mu przebaczone?. Czy Bóg mu przebaczył? Tak i ludziom- dopóki nie wyrzekną się zła- grzechu (który od diabła pochodzi) nie może być przebaczone. Czy słyszałeś żeby któryś z przytoczonych przez ciebie wasali przyznał się do winy i szkody którą uczynili czy żałują czy wprost przeciwnie? Nie siej więc zamętu i nie bądź adwokatem diabła, przynajmniej nie przed wyznawcami Boga, bo na nic Twe starania demonie.
Dam2020.01.18 17:05
A wyrzeknięcie i pokuta polega na robieniu tego, co prezes każe? Bo wszystko się do tego sprowadza. W końcu komuszemu prokuratorowi, obrońcy pedofila fronda przebaczyła, wystarczyło, że był w PISie.
Katolik2020.01.18 22:39
Nie biorę a ty lepiej posłuchaj taśm Niesiołowskiego bo coś ci się w główce pokręciło
nie ślepy2020.01.18 15:49
Nie słyszałem, aby ktoś z nich przyznał się winy i prosił o wybaczenie! Robią dalej "dobrą" robotę...ty też się wpisujesz w ten nurt, mącąc tu!