Wiadomości

Kto kradnie małych uchodźców? Genderyści czy terroryści?

Zniknięcie 20 małych dzieci to dramat. Szwedzka gazeta pisze, że wśród uchodźców, którzy trafili do Szwecji, jest dużo samotnych dzieci i nastolatków. Część z nich zniknęła bez śladu z dworca w Malmö, ale nie wiadomo dokładnie ile, ponieważ nie zostali jeszcze zarejestrowani na liście uchodźców. Komu zależy na małych uchodźcach?

1 min czytania
Kto kradnie małych uchodźców? Genderyści czy terroryści?
Kto kradnie małych uchodźców? Genderyści czy terroryści?

Zniknięcie 20 małych dzieci to dramat. Szwedzka gazeta pisze, że wśród uchodźców, którzy trafili do Szwecji, jest dużo samotnych dzieci i nastolatków. Część z nich zniknęła bez śladu z dworca w Malmö, ale nie wiadomo dokładnie ile, ponieważ nie zostali jeszcze zarejestrowani na liście uchodźców. Komu zależy na małych uchodźcach?

Są dwie odpowiedzi: albo za kradzieżą małych dzieci stoją ideolodzy szwedzkiej praworządności czyli genderyści, którzy porwali dzieci by uczynić je swoimi wyznawcami - co jest o tyle prawdopodobne, że ideolodzy owej rewolucji słyną z tego, że zabierają dzieci tym, których uznają za mało poprawnych członków lewackiego spoeczeństwa. Druga odpowiedź: terroryści - wiemy, że Państwo Islamskie szkoli wiele małych dzieci na bojowników Allaha. W Szwecji - tyglu multi-kulti, jest na pewno sporo zainstalowanych komórek terrorystycznych, które czekają na odpowiedni znak od swoich przywódców do rozpoczęcia ataku na niewiernych.

Annelie Larsson, odpowiedzialna za sprawy socjalne w urzędzie miasta odpowiedziała: mam nadzieję, że zaopiekowali się nimi życzliwi ludzie. Podkreśla jednak, że tego rodzaju pomoc jest nielegalna. Potwierdziła, że każdego dnia do Malmö przyjeżdża od 40 do 50 samotnych dzieci.

mm/wp.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej