24.06.19, 07:30

Ks. Tomasz Kancelarczyk ostro o ks. Macherzyńskim, który zrzucił sutannę

Szokującą dla mnie była informacja, że śląski kapłan, mnie osobiście nie znany, ksiądz Michał Macherzyński na zakończenie procesji Bożego Ciała powiedział ,,dziś rano odprawiłem ostatnią Mszę świętą. Pożegnałem się z kapłaństwem. To były piękne lata mojego życia głównie dzięki Wam! Rozpoczynam nowy etap życia przy boku Justyny”. Na dodatek szokujące dla mnie było i to, że jak podają media otrzymał od wiernych brawa.

Myślę, że ksiądz Michał Macherzyński oszukuje siebie i innych. 30 lat temu leżąc krzyżem w prezbiterium katedry swojej diecezji nie finalizował umowy o pracę na czas określony z Kościołem jako pracodawcą ale przyrzekał służbę Jezusowi Chrystusowi w modlitwie, posłuszeństwie i bezżenności do końca swoich dni. Ten ksiądz nie zakończył jakiegoś etapu swojego życia ale sprzeniewierzył się przyrzeczeniu, które złożył Panu Bogu i wiernym Kościoła. Takie coś nazywa się zdradą i o zgrozo tu ta zdrada jest ubierana w szaty uczciwości …bo ksiądz nie będzie prowadził podwójnego życia. Otóż będzie prowadził podwójne życie, bo zawsze ze święceniami kapłańskimi w tle. Ksiądz Michał ze swojego odejścia z kapłaństwa zrobił ,,oczyszczające” go szoł ale ani on, ani media pokazujące go w pozytywnym świetle nie mówią tego, że grzech pozostanie grzechem i jako taki domaga się zgoła innej reakcji. Święty Piotr mimo wcześniejszych zapewnień wierności wypierając się Jezusa nie usprawiedliwia swego czynu i nie mówi, że kończy pewien chrystusowy etap swojego życia ale płacze skrywając twarz w swoich rękach. Zwracam się bezpośrednio do ,,bohatera” tego wydarzenia – księże Michale taka powinna być Twoja reakcja na Twój grzech na romans z kobietą nawet jeżeli skutkowałby pozostawieniem służby kapłańskiej. Ksiądz po 30 latach od święceń nie wie gdzie grzech, a gdzie cnota? Rozumiem, że w naszym życiu księżowskim ale i każdego innego człowieka różne rzeczy mogą się wydarzyć, bo z jednej gliny jesteśmy ulepieni i te same emocje i namiętności nami targają ale grzech to jest grzech i nie zmieni tego żadne medialne przedstawienie. A co do reakcji wiernych na słowa tego księdza, to jakoś nie chce mi się wierzyć w te oklaski chyba, że skrzywione sumienie proboszcza przez lata ,,duszpasterstwa” ukształtowało skrzywione sumienie wiernych.

Zrobiłem mały eksperyment i rozpocząłem kazanie w ostatnią niedzielę słowami księdza Michała Macherzyńskiego o porzuceniu kapłaństwa i dalszej drodze z Justyną. Zrobiłem to nie tłumacząc, że to nie są moje słowa. I co ? Nie było oklasków ale smutek i przerażenie, a gdy wyjaśniłem że to nie o mnie chodzi wyraziłem nadzieję, że gdybym to ja na serio powiedział te słowa to oni po Mszy sprawiliby mi niezły łomot uruchamiając swoje parasolki, torebki czy też laski. A mogą na to sobie pozwolić, gdyż we wspólnocie parafialnej jesteśmy w wyjątkowej relacji, oni mnie utrzymują i za mnie się modlą, ja też się za nich modlę i od moich słów często zależą ich życiowe wybory. To jest więź rodzinna. Rodzicom i rodzeństwu wolno skarcić nawet i ostro swojego syna czy brata aby odwrócił się od zła. Nie tylko wraziłem taką nadzieję otrzymania od nich ostrej reprymendy ale i sam im to zasugerowałem, co zostało przez nich zaaprobowanie kiwnięciem głowy z wielkim uśmiechem. Mało mnie obchodzi co na to powie rzecznik praw obywatelskich ale taką reakcję polecam w innych parafiach gdzie księża tracą rozum. Odpowiedź powinna być jedna …łomot.

Ks. Tomasz Kancelarczyk

Komentarze

Gość2019.08.28 20:24
Jak suka nie da to pies nie weźmie jak mówi stare mądre przysłowie. Tyle lat tworzyli plugawy niemoralny związek. Nazywają go figlarnie miłością, tyle że ich związek tyle ma z miłością co NIC. To chuć, zakłamanie, zdrada, egoizm, wygodnictwo. Pani Justyna wreszcie osiągnęła swój cel wyszła za księdza za mąż i chwali się uchachanym zdjęciem na Face Book-u. O zgrozo nie ma w niej wstydu żadnego. Wszelkie plugastwo wpełzło na powierzchnię ziemi.
Barbara2019.06.30 14:34
Doskonałe słowa dla odchodzących Kapłanów o Kapłana.
zbig.2019.06.28 14:54
Ksiądz Macherzyński nie zdradził Chrystusa To Chrystus zdradził ludzi uciekając po zmartwychwstaniu do NIEBA.Amen.
Maria2019.06.27 14:44
DROGA DO PIEKŁA OTWARTA!!!! ZDRADA PANA BOGA!!!! PRZERAŻAJĄCE! Oddał sie szatanowi!!!! Co to za Wierni, którzy bili brawo, po takim oświadczeniu??? Widać, że ksiądz i Parafia sa ZDEMORALIZOWANI!!! Przyłożyli rękę do zdrady P.Boga!!!!!
ja2019.06.24 20:36
Idzie czas apokaliptycznej grozy. 7 plag ostatecznych z Objawienia św. Jana Ap. (Ap 15,1-nn). Pierwsza plaga to <wrzód złośliwy>, który łatwo odczytać w naszym współczesnym kontekście jako karę za zboczenia ,wynaturzenia seksualne promowane przez agendy światowe pod wpływem masonerii, w prawie każdym kraju na świecie. Następne dwie kary to zatrucie wód zarówno słonych jak i słodkich, co jest bezspornym faktem. Czwarta plaga to <ogromne upały, takie że ludzie z bólu będą gryźli swoje języki, ale się nie nawrócą, dalej będą bluźnili Bogu> (Ap 16, 8 - nn) Oto już mamy początek znaków plag ostatecznych... Idą piekielne upały.. nad cała Europę,[ Azja i Afryka tez]; ale ludzie się nie nawrócą, dalej będą bluźnili i masowo grzeszyli bez opamiętania. Niewiele już czasu pozostało do KOŃCA... Chrześcijanie Wierzący prawdziwie, tylko oni to zrozumieją. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu Jak była na początku , teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.
ministrant2019.06.24 18:17
Absolutna prawda ! Brawo za taka wlasnie wypowiedz. Nic dodac nic ujac. Moze jedno - Judasz tez po Ostatniej Wieczerzy zdradzil - ten ksiezulek tez po Bozym Ciele zdradzil - i to z jakas JUstyna.
xxxx2019.06.24 20:14
Pozostaje mu się powiesić, jak Judaszowi. Obawiam się jednak, że Judasz był bardziej honorowy w porównaniu z tym księżoszkiem/cudzołożnikiem od siedmiu boleści.
Stan 2019.06.24 23:48
"Honorowy" Judasz ależ odlot na dno piekieł
xxxx2019.06.24 17:53
Jaki ksiądz - już były - tacy parafianie. Siebie warci.
nikt2019.06.24 16:04
W jaki sposób Jezusa zdradził ? Czy ten ksiądz na zdjęciu myśli logicznie ? Nie , nie dziwię się temu . Ma żydowskie korzenie , a ci słabo myślą .
michu2019.06.24 14:18
Pewnie zaczęło się jak zwykle. Był do tańca i do różańca ze wskazaniem na to pierwsze, może nawet wodzirejem ;). W kazaniach usprawiedliwiał nie jeden grzech, przestał ostrzegać przed piekłem, aż w końcu sam dał przykład a parafianie byli już urobieni., pasterza nie było wilk ich ma w szponach... ;)
ect2019.06.24 21:38
Michu, wiele Twoich komentarzy jest typowo antykatolickich, ale muszę przyznać, że niektóre są nawet trafne.
michu2019.06.24 22:01
Jakie np są antykatolickie??
ect2019.06.24 22:34
Teraz nie mam czasu szukać, kiedyś pewnie na nie trafię to Ci napiszę.
michu2019.06.24 22:41
Moim zdaniem takich nie ma. Zarzut jest fałszywy. Gdybym znał choć jeden przykład to bym dał odpowiedź. Nie będę pewnie codziennie siedział i czekał na napisanie kiedyś, no bo jak? Posty się zmieniają itp, a ja nie każdy komentuję.
michu2019.06.24 23:01
Jak się nie potrafi czegoś uzasadnić to się tego nie powinno pisać. Co to znaczy kiedyś tam? Można od razu swoimi słowami np. Gdybyś był katolikiem to bym ci zalecił żebyś się wstydził.
ect2019.06.25 15:04
Pod jednym z Twoich komentarzy jest moja odpowiedź na moje wątpliwości. Przypominam sobie też o innym, to była dyskusja o celibacie, bardzo możliwe, że pod tym artykułem. Piszesz tam, że protestantyzm to Biblia bez Tradycji i Nauczycielskiego Urzędu Kościoła, nie cytuję w tej chwili dokładnie, ale zdanie ma taki sens. I jest ono prawdziwe, gdyby znowu nie ten nieszczęsny ":)" na końcu zdania. Wygląda to zdanie przez ten uśmiech w kontekście całej dyskusji jak drwina. Innymi słowy, można je odczytać jako prawda albo jako drwina z tej prawdy. To tyle co sobie przypominam w tej chwili. Twój nick michu podobny jest do mnichu, bardzo możliwe że zbyt pobieżne czytanie wprowadziło mnie to w błąd i stąd mój błędny wniosek, że większość Twoich komentarzy jest antykatolicka. Jeśli tak nie jest, to bardzo przepraszam za niesłuszną uwagę.
Sprytny ninja 2019.06.24 13:47
Przypomniał mi się pracownik w firmie, który wiedząc, że się zwolni w przeddzień zabrał jeszcze paczkę na święta od firmy. Ogólnie został pożegnany jak cwana gapa, zgn. jajko.
J.P2019.06.24 13:40
Ciemnota i zaścianek. Czytając to i komentarze, zdałem sobie sprawę, że gdy ksiądz obraca kobiety po cichu, ma kochanki w kazdym porcie a owieczki szeptaja między sobą to jest wszystko ok. Że tabu jest znosniejsze od prawdy, i wszyscy są szczęśliwi. Wierni udają, że o niczym nie wiedzą a ksiądz w spokoju dotrwa do końca służby Panu Naszemu Najwyższemu. I jeszcze będzie was rozgrzeszal podobnie jak ksiądz z parafii Opatrzności Bożej w Łodzi i inni księża z wielu innych przybytkow Bożych. Tak więc prawda wyzwala... tylko co?
ect2019.06.24 13:53
Jak można J.P. wyciągnąć takie wnioski czytając te komentarze? No, chyba że ktoś ma umysł nastawiony na atak wszystkiego co katolickie.
J.P2019.06.24 15:16
Kościoła nie atakuje, jeden ksiądz to nie Kościół a fronda to nie portal katolicki. Ksiądz uczciwie postąpił wobec swych wiernych i chwała mu za to. Takie mam zdanie.
ect2019.06.24 21:44
To kogo J.P. nazywasz "ciemnota i zaścianek" w swoim komentarzu wyżej? Tego jednego księdza?
JPIII2019.06.24 13:15
Jesteś durniem kancelarczyk. Macherzyński przestał uwielbiać starego pedophila zw. bogiem, który zgwałcił 14-letnią dziewczynkę zw. maryną. A owocem tego gwałtu jest chrystek,pedał, który łajdaczył się z 12-oma kolesiami zw. apostołami. Żadnej kobiety do towarzystwa nie było.
ect2019.06.24 12:40
Tomaszu, dlaczego systematycznie usuwacie moje komentarze o wartości celibatu w Kościele katolickim? Czy nie prościej byłoby rzeczowo odeprzeć moje argumenty niż blokować moje nikogo nie obrażające komentarze? Tak bardzo przeszkadza Wam celibat, ze posuwacie się do manipulacji mentalnością ludzi?
michu2019.06.24 15:16
Na frondzie jest cenzura. Najpierw hydrantu, witryny i przejścia dla pieszych a potem ban całkowity ;).
ect2019.06.24 22:36
To nawet zgadzałoby się.
Młot na katolicyzm2019.06.24 12:33
Mnie to nie szokuje. Uważam, że ten cały Macherzyński to uczciwy człowiek, w przeciwieństwie do tych żyjących w zakłamaniu gnid pokroju Kancelarczyka. Co ten eksklecha złego zrobił? Zakochał się i chciał żyć z kobietą? To nie jest nic złego. Nienawidzę takiej katolickiej dulszczyzny w wykonaniu Kancelarczyka, pier.dolonych moherów i frondowego ścierwa. Klecha może chlać, ćpać i ruchać dzieci, ale po cichu. Oficjalnie musi być orędownikiem najbardziej wstecznego, odpornego na jakiekolwiek reformy i w gruncie rzeczy nieludzkiego katolicyzmu a la Wojtyła, a nawet Lefebvre. Je.bane Tartuffy. Nie liczy się ludzka uczciwość, tylko maniakalne przestrzeganie chorej doktryny, a i to tylko oficjalnie. Za to katolicyzmu najbardziej nienawidzę.
Reytan2019.06.24 12:22
Prawda jest taka, że ze słabości i braku wiary nie ma co robić, na siłę, bohaterstwa. Bo to nie jest bohaterstwo. Judasz nie był bohaterem, był po prostu zdrajcą, szują i tyle. Mogę zrozumieć, że ten ksiądz nie poradził sobie z kapłaństwem i stawianym przed tym sakramentem, wymogami. OK, jest człowiekiem i ma prawo do słabości. Ale wielu księży sobie radzi, walczy z sobą i swoimi słabościami. Dla Chrystusa i innych ludzi. Niejaki pan Mecherzyński nie poradził sobie. Zasługuje na zrozumienie i współczucie. Jest słabym człowiekiem ale na pewno nie jest bohaterem. Nie warto go naśladować.
ks. katolicki2019.06.24 11:32
Niech ten eksksiądz przeprosi wszystkich swoich gości prymicyjnych i odda prezenty (koperty). Oni je dla dla kapłana na życie wierne, nie zdradzieckie czy tymczasowe.
ect2019.06.24 11:38
Wyglądasz mi na podróbkę księdza katolickiego.
stahu2019.06.24 13:47
ect - jest prawdziwy - bo mówi o kasie to ich druga natura ! Ci na filmie Sekielskiego też !
ect2019.06.24 22:30
No może i tak. Wydawało mi się, że ktoś chce celowo księży ośmieszyć, ale chyba sami też się czasami ośmieszają.
michu2019.06.24 11:18
A gdzie był biskup przez ten czas? Oklaski wskazują na to, że parafia była bardzo źle prowadzona. może nawet demoralizowana. ;)
ect2019.06.24 11:33
Michu, Judasz wykazywał dokładnie taką samą troskę o ubogich jak Ty o Kościół katolicki.
michu2019.06.24 12:02
Nie nie. Judasz wykradał ze wspólnej kasy. Jest patronem tych, którzy okradają parafię. Co innego fałszywa troska o ubogich a co innego DEMORALIZACJA. ;)
ect2019.06.24 13:38
No, piszę przecież, że niby troszczysz się o Kościół w swoich wypowiedziach, o jego dobro, tak jak Judasz niby troszczył się o ubogich. Spróbuj to zrozumieć dobrze, nie odbijaj piłeczki na kogoś innego.
michu2019.06.24 14:16
Judasz nie szczerze troszczył się o ubogich ;)
ect2019.06.24 14:33
Bardzo dobrze. I Ty podobnie nieszczerze troszczysz się w swoich komentarzach o Kościół. Robisz wrażenie katolika, aby tak naprawdę ośmieszyć kościół katolicki.
michu2019.06.24 15:11
W jaki sposób?? Bo Ty też starasz się robić wrażenie katolika no i co z tego?? Też się niby troszczysz?? ;)
ect2019.06.25 10:15
Przykład, cytuję Twój komentarz: "A gdzie był biskup przez ten czas? Oklaski wskazują na to, że parafia była bardzo źle prowadzona. może nawet demoralizowana. ;)" Po pierwsze, co jest w Twoim stwierdzeniu śmiesznego? To jest śmieszne dla katolika, że parafia była źle prowadzona czy to jest śmieszne, ze biskup wcześniej nie reagował, a może to, ze ludzie byli demoralizowani? Może i tak było jak piszesz, choć nie wiem dobrze, ale jeśli nawet to prawda, to nie jest to śmieszne.
Polak2019.06.25 9:50
Napisałeś kilka ładnych komentarzy. Nie psuj tego. Wiesz przecież, kim jest oskarżyciel.
zaskoczony2019.06.24 14:52
Czegoś nie ogarniam. Ktoś brutalnie morduje dziecko, dziecko umiera zaraz po porodzie, dziecko ma raka i umiera w wieku 4 lat w męczarniach - rodzina słyszy - taki był boski plan, jezus umierał wraz nią/nim. WTF? Dlaczego gdy człowiek wyznaje, że jest szczęśliwy nikt nie mówi - taki był boski plan, jezus cieszy się razem z nim, on ma teraz inne zadanie od boga? Jakąś konsekwencję i spójność myślenia w tym odurzeniu jesteście w stanie ogarnąć czy zbyt wiele wymagam?
michu2019.06.24 15:14
To chyba trudno wyjaśnić w jednym zdaniu. Ważne żeby zachowywać przykazania Boże i Kościelne i pamiętać o życiu wiecznym, bo tu na dłuższą metę to wszystko lipa...;).
emerytowany ks2019.06.24 11:03
Exksięża, TW księża, "Lawedowa mafia", księża z podwójnym życiem, księża "cysorze" wielcy - tragedia ich osobista i Kościoła. Módlmy się za nich, o ich zbawienie
ks senior2019.06.24 11:00
Ciekaw jestem czy ten eksksiądz czytał przy powieść o talentach? O zakopanym talencie? O karze dla sługi nie użytecznego? Kapłaństwo to wielki talent, który nie wolno zakopywać bezowocnym!
x emeryt2019.06.24 10:55
"Wyszli oni z nas, lecz nie byli z nas; bo gdyby byli naszego ducha, pozostaliby z nami; a to stało się po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są naszego ducha." 1 J 2,19.
Urszula2019.06.24 11:12
No, a teraz wytłumacz o co chodzi w tych słowach
ect2019.06.24 11:30
Ty znasz się najlepiej na interpretacjach biblijnych. Rościsz sobie prawo do jedynej i słusznej opinii.
ks. katolicki2019.06.24 13:22
Wyjaśniam: Gdyby jego Skarbem i Panem był Chrystus to nigdy by Go nie zamienił nawet za mis świata. Słowa przysięgi kapłańskiej też podeptał. Dal niego miłość kobiety, cielesność okazała się ważniejsza niż miłość Chrystusa i wierność przysiędze kapłańskiej i trosce o zbawienie dusz ludzkich. On był "innego ducha", innej hierarchii wartości. Dla niego kapłaństwo to rodzaj tymczasowej roboty.
ect2019.06.24 21:34
Bardzo krótko, konkretnie i trafnie, tym razem jak prawdziwy ks. katolicki.
anonim2019.06.24 10:35
Pełna zgoda. Najbardziej smutne w tej sytuacji jest to, że ksiądz nie odszedł po cichu, tylko ze swojej zdrady robi spektakl, a pożyteczni idioci jeszcze to oklaskują. Jaki proboszcz, taka parafia... Najbardziej szkoda tych wiernych, oby nowy proboszcz zdołał uzdrowić tę parafię +
ect2019.06.24 11:36
Troszczysz się niby o Kościół katolicki.
Durczykiewicz2019.06.24 10:20
https://www.youtube.com/watch?v=uBTBdaZgd0c
ect2019.06.24 10:56
Co ma oznaczać ten filmik według Ciebie? Jaka jest Twoja postawa? Co sądzisz naprawdę o celibacie w Kościele katolickim?
Durczykiewicz2019.06.24 16:53
Ten film pokazuje, że więcej jest takich księży. Co do celibatu - dziś uważam, że przymus celibatu jest niedobry, bo nie każdy wraz z kapłaństwem otrzymuje dar życia w celibacie, celibat to osobne wg mnie powołanie. Wolałabym, by byli księża również żonaci, mniej, myślę, byłoby dziwactw pośród nich, mieli by mniej czasu dla parafii, ale myślę, że byliby szczęśliwi, przynajmniej część z nich. Nie wiem, czy się ze mną zgadzasz.
ect2019.06.24 21:24
Mam akurat inne zdanie. Zgadzam się całkowicie z oficjalnym stanowiskiem Kościoła w tej kwestii. Nie uważam, że jest to przymus celibatu. Przymus, to brzmi jakoś nienaturalnie. Kto jak kto, ale człowiek oddany Bogu, kapłan powinien bardziej niż inni rozumieć, że wszystko co czyni w tej służbie jest z miłości do Boga i tylko takie kapłaństwo ma sens a celibat jest wyrazem tej miłości. Jeśli ktoś to pojmuje jest szczęśliwy, nie musi szczęścia szukać poza Bogiem. Św, Teresa napisała: "Bóg sam wystarczy". I w tej miłości, w tym całkowitym oddaniu się Bogu w miłości jest największa siła kapłaństwa. Myślę, że to również dlatego przeciwnicy Kościoła i mierni kapłani, czyli nie zakotwiczeni mocno miłością w Bogu sprzeciwiają się celibatowi. Jeśli ktoś nie pojmuje tego, to nie rozumie też istoty kapłaństwa i chyba lepiej byłoby, gdyby rzeczywiście szukał swojego szczęścia w rodzinie, to też jest piękne powołanie. Posługując się Twoim sposobem rozumowania równie dobrze można byłoby powiedzieć, że ze ślubem małżeńskim związany jest przymus przekazywania nowego życia dzieciom. Bo tak jest, że jeśli narzeczeni z góry zakładają, że nie chce dzieci, chcą tylko żyć w małżeństwie to nie mogą zawrzeć sakramentalnego związku małżeńskiego. Dzieci w rodzinie są też darem, wspaniałym darem, choć związanym z wieloma wyrzeczeniami. Ludzie, którzy się kochają, chcą z miłości przekazywać życie, chcą w naturalny sposób przyjąć ten dar, nie widzą problemu. Ale już Ci, którzy chcą tylko używać, żyć wygodnie uznają "wymóg" Kościoła za niedorzeczny.
Gnostyk2019.06.24 10:19
Ten ksiądz podjął bardzo mądrą i dojrzała decyzję, która wymagała odwagi i siły charakteru. Przecież mógł postąpić tak jak to robi wielu innych kapłanów i się nie ujawniać. Żyłby sobie wtedy wygodnie jak pączek w maśle. Teraz na pewno będzie ciężej.Kościół się go wyrzeknie i skończą się przywileje i pieniądze. Będzie musiał zaczać życie na własny rachunek. Coraz więcej kapłanów zaczyna dostrzegać, że celibat jest skrajnym absurdem i z Prawdziwym Bogiem nie ma nic współnego. Raczej jest więcej argumentów za tym, że celibat to wymysł złych duchów.
ja2019.06.24 10:43
Pomyśl zanim coś napiszesz. Nie ważne co mógłby zrobić, zobacz co ZROBIŁ. Non już udawał, bedąc w związku i okradając parafian. Zrozum to człowieku!
ect2019.06.24 11:03
Według Ciebie to mądra i dojrzała decyzja, bo nie znasz dobrze sensu i ducha religii katolickiej. Patrzysz na to wszystko z boku z perspektywy gnostyka. Bezżeństwo dla Królestwa Bożego nie ma dla Ciebie większego znaczenia, tak jak nie ma znaczenia generalnie Królestwo Boże. Ten ksiądz ma jednak większą świadomość w tych sprawach niż Ty i rozumie do czego się dobrowolnie zobowiązał przed Bogiem.
michu2019.06.24 11:09
Powinie postąpić jak wielu innych kapłanów i żyć w czystości.
Sacerdos Christi2019.06.24 10:15
to nie jest żadna zdrada! "..grzech pozostanie grzechem i jako taki domaga się zgoła innej reakcji..." - ks. Macherzyński dostanie bez problemu tzw. kwity na celibat ze Stolicy Apostolskiej, przyjmie Sakrament Małżeństwa i w żadnym grzechu żyć nie będzie! a a propo Święty Piotr MIAŁ ŻONĘ! i teściową, którą Jezus uzdrowił! Św. Piotrowi i księżom przez 1000 lat można było mieć żony i rodziny a teraz to już nie? bo co? bo ludzie ! LUDZIE NIE BÓG ! Z ZIEMSKICH POWODÓW tak sobie wymyślili!
ks senior2019.06.24 10:57
A czytał przy powieść o talentach? O zakopanym talencie? O karze dla sługi nie użytecznego? Kapłaństwo to wielki talent który nie wolna zakopywać bezowocnym!
michu2019.06.24 11:03
Kwity może i dostanie, ale zanim dostanie to jednak z tą Justyną.... najprawdopodobniej ciężko zgrzeszył.
Polak2019.06.25 9:12
Gościu, św. Piotr miał żonę i teściową, ale z nimi nie mieszkał odkąd Jezus go powołał na ucznia. Zostawił żonę, jak mu Pan nakazał. Chodził wszędzie z Jezusem i Jemu służył. Umiejętność czytania jest na nic bez umiejętności rozumienia czytanego tekstu. MYŚL!
ect2019.06.24 10:10
Bardzo rzeczowa i mądra ocena rzeczowa ks. Kancelarczyka, podobnie jak większość komentarzy.
Durczykiewicz2019.06.24 10:05
A tak prawdę powiedziawszy ks Macherzyński skończył swoje kapłaństwo jak rozumiem dużo wcześniej, a nie wtedy gdy sam to ogłosił...zrobił to wtedy gdy przespał się z panią Justyną i stwierdził że warto kontynuować ten romans...niestety drugi człowiek jest tylko człowiekiem, zawiedzie, prędzej, czy później...
Bebik2019.06.24 10:01
Biedny ks. Michał - pogubił się. Trzeba się za niego modlić. A ta Justyna to czysta egoistka (!). Jeżeli do wspólnego życia wnosi bagaż egoizmu, to nie wróżę im długiego życia.
Durczykiewicz2019.06.24 10:07
Oboje się pogubili i oboje są egoistami wg mnie.
Durczykiewicz2019.06.24 10:00
Do rękoczynu bym się nie posunęła, ale może do gestu puknięcia się w czoło - owszem... Kapłan, który przez lata służył swoim parafianom i Bogu, nagle po Mszy czy po procesji Bożego Ciała ogłasza njuz - słuchajnie drodzy parafianie, odchodze, by zacząć nowy rozdział z Justyną...! Przecież to totalny idiotyzm i robienie ze swoich parafian z Boga głupków!! Wyobraźmy sobie, że siedzimy u naszych rodziców na uroczystym obiedzie z okazji ich rocznicy ślubu, i nagle ojciec po wszystkim wstaje i mówi uroczyście: drogie dzieci, właśnie zakończyłem życie z waszą mamą, a teraz rozpoczynam nowy u boku Justyny...i co też byście klaskali i się cieszyli, że ojciec podjął taki krok, bo w ten sposób pokazuje że jest uczciwy...? Niektórzy księża są naprawdę popaprani...! Gdyby ów ksiądz miał choć trochę szacunku do Boga do parafian do swojego kapłaństwa, nie zrobiłby takiego przedstawienia. APELUJĘ DO KSIĘŻY: KOŚCIÓŁ MSZA ŚW. NABOŻEŃSTWO TO NIE MIEJSCE GDZIE WY I WASZE SPRAWY SĄ NAJWAŻNIEJSZE ALE CHRYSTUS!! TROCHĘ SZACUNKU KULTURY WYCZUCIA MIEJSCA I CZASU!
Tomasz2019.06.24 9:58
Celibat księży został usankcjonowany prawnie dopiero w XI wieku w czasach Grzegorza XVII w ramach tak zwanej reformy gregoriańskiej. Zgodnie z nią małżeństwa zawierane przez ksiezy były uznawane za nieważne. Papież Innocenty III (1198-1216) uznał celibat za obowiązujące w Kościele prawo. Praktyka bywała jednak różna, nawet w Polsce w późniejszym średniowieczu zdarzali się księża żonaci. Za ostateczną datę potwierdzającą obowiązek celibatu uznaje się niekiedy dopiero 1917 rok, gdy wprowadzono nowy Kodeks Kanoniczny. Dajcie księżą kobietę to i będą mądrzejsze kazania mówić i nie będzie tej gejowskiej patologii.
Durczykiewicz2019.06.24 10:11
Zgadzam się, że daru celibatu nie dostaje się od Boga w pakiecie z Sakramentem Kapłaństwa...
ect2019.06.24 10:45
W tej chwili jeśli ktoś chce być księdzem w Kościele katolickim zobowiązuje się z wolnego wyboru do życia w celibacie dla dobra Kościoła, ponieważ"celibat został usankcjonowany" jak piszesz, czyli innymi słowy obowiązuje. Kleryk ma odpowiednio dużo czasu do przygotowania się czy ewentualnie rezygnacji zanim złoży zobowiązanie. Nawet narzeczeni nie przygotowują się tak długo do złożenia przysięgi małżeńskiej, która też obowiązuje ich do końca życia, jak księża. Takie są przyjęte w Kościele zasady. Nikt nikogo nie zmusza do życia w kapłaństwie, które związane jest obecnie z celibatem. Należy dotrzymać danego Bogu dobrowolnie słowa.
Gabriel2019.06.24 9:51
Nad czym w ogóle ta dyskusja? Biblia przecież jednoznacznie rozstrzyga ten temat i żaden człowiek nie ma prawa zmieniać Słowa Bożego: 1 Tym 3,2: Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony. 1 Tym 3, 12-13: Diakoni niech będą mężami jednej żony, rządzący dobrze dziećmi i własnymi domami. Ci bowiem, skoro dobrze spełnili czynności diakońskie, zdobywają sobie zaszczytny stopień i ufną śmiałość w wierze, która jest w Chrystusie Jezusie.
ect2019.06.24 10:30
Naprawdę rozstrzyga jednoznacznie? Poczytaj sobie: o wartości bezżeństwa dla Królestwa Bożego 1 Kor 7,25-40. Sam Pan Jezus zaś mówił: „Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić.” Nie ma nakazu bezżeństwa, ale jeśli ktoś dobrowolnie zobowiązał się do takiego życia powinien być wierny złożonemu Bogu przyrzeczeniu. Księża przyjęli na siebie takie zobowiązanie dobrowolnie, nikt ich nie zmusza do bycia księdzem, który to stan w kościele katolickim wiąże się z życiem w celibacie. Nikt nie zabraniał mu założenia rodziny wcześniej, zanim zobowiązał się do celibatu.
Gabriel2019.06.24 12:52
Czyli jeśli ma powołanie do bycia duchownym, a jednocześnie i do założenia rodziny, to już nie może być katolickim księdzem, a wyłącznie protestanckim pastorem, tak? Czyli przymus celibatu dla księży ISTNIEJE, i żadna to dobrowolność. Zastanawia mnie tylko, gdzie w tym wszystkim miejsce dla działania Ducha Świętego, który daje powołania niezależne od tego, co sobie człowieczki na ziemi postanowią. Działanie Ducha Św. opiera się na wolności, rozumianej jako słuchanie indywidualnego dla każdego człowieka, głosu Ducha Św., którego nie da się ubrać w przepisy ludzkie. Z cytowanego 1 Kor. 7: (5) Nie unikajcie jedno drugiego, chyba że na pewien czas, za obopólną zgodą, by oddać się modlitwie; potem znów wróćcie do siebie, aby - wskutek niewstrzemięźliwości waszej - nie kusił was szatan. (6) To, co mówię, pochodzi z wyrozumiałości, a nie z nakazu. (7) Pragnąłbym, aby wszyscy byli jak i ja, lecz każdy otrzymuje własny dar od Boga: jeden taki, a drugi taki. (8) Tym zaś, którzy nie wstąpili w związki małżeńskie, oraz tym, którzy już owdowieli, mówię: dobrze będzie, jeśli pozostaną jak i ja. (9) Lecz jeśli nie potrafiliby zapanować nad sobą, niech wstępują w związki małżeńskie. Lepiej jest bowiem żyć w małżeństwie, niż płonąć. WOLNOŚĆ W DUCHU, a nie ludzkie nakazy!
ect2019.06.24 13:34
Gabrielu, katolikowi z ewangelikiem nie po drodze. Odwołałeś się do Biblii to ja ją cytuję, ale dalsza dyskusja nie ma chyba sensu. Tak, w Kościele katolickim powołanie do bycia księdzem związane jest z celibatem.
Rabarbar2019.06.24 19:30
W 1 Kor. 7,7 apostoł Paweł wskazuje, że bezżeństwo powinno wynikać z Bożego daru. To, że w 1 Kor 7,25-40 Paweł podkreśla wartość bezżeństwa - nie ma charakteru normatywnego, bo w tym samym liście, w 1 Kor. 9,5 czytamy że pozostali apostołowie (w tym Kefas) swoje żony zabierają nawet ze sobą. Przywołanie cytatu: „Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić” - jest nie na temat, gdyż Pan Jezus wypowiada te słowa (Łk 20,34-35) w odpowiedzi na casus przywołany przez saduceuszy, i Jego odpowiedż dotyczy funkcjonowania zbawionych w niebie, po zmartwychwstaniu, a nie tu i teraz na ziemi. @ect pisze o wierności złożonemu Bogu przyrzeczeniu. Ale czy Bóg żądał od nich takiego przyrzeczenia? Sądzę, że wręcz przeciwnie - Pan Jezus wręcz zabrania uczniom składania przysiąg (por. Mt. 5,33-37). Dlaczego więc od przyszłych duchownych żąda się przyrzeczenia/ślubowania celibatu? Przecież jest rzeczą powszechnie wiadomą, że obowiązkowy celibat wprowadzono dopiero w drugim tysiącleciu chrześcijaństwa. Zanim jakikolwiek duchowny złamał to ślubowanie - hierarchowie sprzeniewierzyli się Chrystusowi, takiego ślubowania żądając. Ponadto żądając ślubowania od wszystkich powołanych przez Boga do chrześcijańskiej służby (a więc również od tych, którzy mogą nie mieć daru bezżeństwa) - stają się uczestnikami cudzych grzechów (por. 1 Tm. 5,22). A więc Papieże i biskupi, utrzymując wciąż obowiązkowy celibat, stają się być może współwinnymi pedofilii i nieczystości seksualnej duchownych.
michu2019.06.24 11:00
Sama Biblia to jest protestantyzm jest jeszcze tradycja i Urząd Nauczycielski ;)
ect2019.06.24 13:50
Ależ samą Biblią odpowiadam Gabrielowi, lecz on pojąć nie chce.
Gabriel2019.06.24 18:45
Cóż, do jutra możemy wymieniać się cytatami z Biblii, a przecież jej rozumienie powinno odbywać się w Duchu Świętym. Twoje interpretacje Biblii, w mojej ocenie, przeczą jedne drugim. Ect, gdzie jest Duch Pański - tam wolność. Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli. Źle pojęta wolność, to tak naprawdę niewola. Celibat nie jest wolnością - to niewola dla tego, który jest księdzem, ale chce mieć też rodzinę, a tradycja kościelna mu zakazuje - bo nie czyni tego z pewnością Biblia. Jezus i Paweł wielokrotnie ganili w Biblii wywyższanie tradycji ludzkiej nad Słowo Boże. Kończąc, przypomnę jeszcze, że gdy człowiek zacznie manipulować Słowem Bożym, to NIGDY nic dobrego z tego nie wyniknie. Pozdrawiam
Urszula2019.06.24 9:49
A co na to Bóg w Biblii: "A mówię tym, którzy nie wstąpili w związki małżeńskie, oraz wdowcom; Dobrze zrobią jeśli pozostaną w tym stanie, w jakim ja jestem. Jeśli jednak nie mogą zachować wstrzemięźliwości, niechaj wstępują w stan małżeński; albowiem lepiej jest wstąpić w stan małżeński, niż gorzeć" (1 Kor. 7:8-9) O przełożonych kościoła: "Biskup zaś ma byc nienaganny, MĄŻ JEDNEJ ŻONY, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel. (1 Tym. 3:2) "Diakoni niech będą MĘŻAMI JEDNEJ ŻONY, mężami, którzy potrafią dobrze kierować dziećmi i zonami swoimi." (1 Ty. 3-12) Wymyśliliście celibat i teraz chcecie wg swojego, a nie boskiego prawa osądzać ludzi. Bóg też was osądzi za sprzeniewierzenie sie jego naukom.
ect2019.06.24 10:23
Szkoda, że pomijasz w tych swoich cytatach biblijnych nie pasujący do Twojej logiki 1 Kor 7,25-40 o wartości bezżeństwa dla Królestwa Bożego. Sam Pan Jezus zaś mówił: „Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić.” Nie ma oczywiście nakazu bezżeństwa, ale jeśli ktoś dobrowolnie zobowiązał się do takiego życia powinien być wierny złożonemu Bogu przyrzeczeniu.
Urszula2019.06.24 11:06
Ja o wozie, ty o kozie. "....którzy zostaną uznani za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani żenić sie nie będą, ani za mąż wychodzić". ZOSTANA UZNANI !!!!!!. Przez kogo zostaną uznani? Przez ciebie może? Problem bezżeństwa wybranych (przez Boga), a żony biskupów i diakonów to 2 różne sprawy. Tych pierwszych nie dotyczy problem tych drugich. Ci pierwsi żyją w ascezie, drudzy mają ciągoty do bab, chłopów i dzieci, hulanek, pijaństwa. I to do nich skierowane sa słowa Boga w Biblii, które przytoczyłam, a które sa wielkim problemem KK. Zastanów się najpierw, a potem pisz. Byle mądrze. Myśl jak już za Biblię się zabierasz.
ect2019.06.24 11:26
Mącisz i to mocno, bo tak Ci wygodniej.
robaczek 2019.06.24 15:52
? to taki konkurs? "Kto wiecej debilizmów znajdzie w mądrosciach epoki kamienia łupanego !! " BRAWO WY! ;]
Qwerty 2019.06.25 20:55
Ssij pałę
Maz2019.06.26 6:40
Droga Pani Urszulo - kiedy młody człowiek decyduje się na kilka lat seminarium duchownego (albo zakonnego), kiedy po tych latach decyduje się na ślubowanie (między innymi ślubowanymi treściami) życia w celibacie, to ślubuje świadomie i dobrowolnie. Czy nie tak? Nawet gdyby to wyglądało tak, jak Pani opisuje (zresztą błędnie i bez zrozumienia), że ktoś wymyślił celibat (bo pewnie, że "wymyślił", czyli ustalił, tak jak inne zasady i regulaminy, prawo kościelne, etc. - co w tym dziwnego?), to człoweik decydujacy się na pójście droga kapłaństwa wie o tym. Wie czy nie wie? Jesli wie, to wie, co ślubuje. Chyba że jest niepoczytalny. Takie ślubowanie to jak małżeństwo chzreścijańskie. Nie ma tak dobrze(?), że znudzi się komuś, to sobie odejdzie, bo się pomylił i chce zmienić życie... To się nazywa niewierność. Nie ma przymusu bycia księdzem katolickim. Można pozostać świeckim, ożenić się, albo zostać singlem. WOLNA WOLA. Ale keidy się świadomie ślubuje, to... I co ten ksiądz miał w głowie, że zrobił z tego szoł dla wiernych? Takie rzeczy to się załatwia powściągliwie, nie krzycząc przez tubę czy trąbę. Stara się przynajmniej, żeby nie siać zgorszenia ani nie robić zamieszania. Dzisiaj przecyztałam na jakimś portalu o innym podobnym przypadku, w Lublinie, jakiś inny ksiądz ogłosił radosnie (tak, radosnie...), że chce spróbować innego, nowego zycia, że się wyprowadza z plebanii i kupuje "normalne" mieszkanie, że chce mieć zwykłych sąsiadów, zwykłe przyjaźnie... I nie mówil nic o żadnej kobiecie, wygląda na to, że mu się znudziło kapłaństwo. To skandal. Nie skandal, że człowiek okazał się słaby, że odchodzi z kapłaństwa (to nie skandal, tylko smutek i żal), że jest grzeszny. Skandalem jest ta jakaś, hm, frywolność w podejściu do sprawy. Takie niedojrzałe, prawie beztroskie "chwalenie" się swoim odejściem. ŻENADA.
Karol2019.06.24 9:46
Kościół katolicki jest przestarzały i zawsze miał opory przed reformacją. Ksiądz to mężczyzna i w 90% potrzebuje kobiety no chyba, że jest gejem (których nie akceptuję w Kościele). Inne wyznania chrześcijańskie dawno to zrozumiały. Watykan wprowadzić celibat z chęci utrzymania majątku (brak dziedziczenia na żony księży). Księża przebudźcie się i zróbcie tę rewolucję a wszystkim będzie żyło się lepiej i łatwiej bez skandali, patologii i pseudoprzyrzeczeń. Gdyby Bóg chciał żebyśmy żyli w celibacie to by stworzył jedną płeć. Czy inne wyznania chrześcijańskie są diabelskie i pójdą prosto do piekła bo księża mogą mieć żony? Na prawdę tylko katolik jest wybrańcem i świętym nad świętymi? Toż to obłuda i egocentryzm. Za 200 lat jak będzie brakować księży i to zmienią i będą się śmiali z tego okresu celibatu w kościele...
ect2019.06.24 10:07
Protestanci zrezygnowali z celibatu duchownych, rozwody cywilne są normą, nie uznali realnej obecności Jezusa w Eucharystii. Teraz zrobili się jeszcze bardziej postępowi, bo głoszą oficjalnie na życzenie założycieli nowej masońskiej uniwersalnej religii światowej, że kościół to przeżytek, wystarczy wierzyć w Boga, ot w jakiegoś tam boga. Ja jednak wolę pozostać w tym niereformowalnym kościele katolickim.
michu2019.06.24 11:07
kto nie jest katolikiem, tego zbawienie jest po duzym znakiem zapytania.
ect2019.06.25 14:46
To prawda.
robaczek 2019.06.24 9:30
;] sialalalalal alllala llalal ;] kochane PATOKATUSIE ;] boli ;]
andrzejhahn32019.06.24 11:38
Kocham cie robaczku buziaczki ty mój szmaciaku czapeczka uwiera? Czy orzeszki się skurczyly? 😄😂 Ale jesteś maczo i taki inteligentny pewnie masz dużo adoratorow? Pa misiaczku🤗
robaczek 2019.06.24 15:50
;] ej, bo sie zdenerwuje! tak nie wolno!! kochany jestes andrzejku. dziękuję i doceniam bók s tobą :P
ja2019.06.24 9:04
Brawo za odwagę! Takie są głównie komentarze po wyznaniu pana Michała. Za odwagę? Lata romansu, który wyszedł na jaw i wieść o nim do biskupa już dotarła i zadłużenie parafii na pół miliona (bo Harley i dwa samochody kosztują). A teraz co? Ucieczka z kapłaństwa i co mi zrobicie? Ależ odwaga, brawo panie Michale!
Piotr2019.06.24 9:17
Odwaga PO zbuju! Justynka jak zobaczy, że nie ma kasy kopnie w d... i POszuka następnego idioty.
Obiektywnie2019.06.26 16:52
Cwana ta Justynka.Za zadłużenie parafii powinien iść do pierdla, razem ze swoją panienką.
stahu2019.06.24 8:53
Bóg w swej mądrości nie zabronił kapłanom Lewickim mieć żon i nie nakazał żyć w celibacie bo zna nature człowieka !!! Ale wy głupcy postanwiliście nauke ludzką papieży ,soborów , postawić ponad Bożą . 2 tys lat rozpusty seksualnej w KOŚCIELE kończy się jednym Wielkim Pedalskim Chlewem ! Jeden zakłamany klecha wypomina drugiemu że ten woli dalej w sutannie ,,Justynki,, nie bzykać . Plebs bije brawo temu ,,uczciwemu bzykaczowi ,,
Karol2019.06.24 9:51
Brawo! potwierdzam. Nauka bzykaczy biskupów i papieży ponad prawo Boskie. Cała prawda o celibacie...
cogito2019.06.24 8:51
Z tym łomotem to, oczywiście przesada, ale oklaski, to już zupełnie pomylenie akcji i reakcji... Wy się, Kapłani nieustannie oddawajcie Jezusowi i Jego Matce i módlcie się za nas, a my będziemy Was wspierać na raz obranej drodze! Alleluja i do przodu!!!
Tomasz2019.06.24 10:03
Celibat księży został usankcjonowany prawnie dopiero w XI wieku w czasach Grzegorza XVII w ramach tak zwanej reformy gregoriańskiej. Zgodnie z nią małżeństwa zawierane przez ksiezy były uznawane za nieważne. Papież Innocenty III (1198-1216) uznał celibat za obowiązujące w Kościele prawo. Praktyka bywała jednak różna, nawet w Polsce w późniejszym średniowieczu zdarzali się księża żonaci. Za ostateczną datę potwierdzającą obowiązek celibatu uznaje się niekiedy dopiero 1917 rok, gdy wprowadzono nowy Kodeks Kanoniczny. Nie Bóg a człowiek zniewolił księży... Dajcie księżą kobietę to i będą mądrzejsze bardziej życiowe kazania mówić i nie będzie tej gejowskiej patologii.
miro2019.06.24 10:09
Oklaski nie zawsze oznaczają poparcie...
Brodacz Kaliforniysky2019.06.24 8:50
Brawo! Kolejny nawrócony! Alleluja!
ja2019.06.24 9:00
Niech zgadnę, jesteś harlejowcem, znajomkiem Michała
Polak2019.06.24 12:08
Apage satanas.
Stan 2019.06.24 23:37
Tak teraz to "nawrócenie" to autostrada do piekła. Szatani otwierają szampana na taką zdobycz. Uważaj bo i tobie diabli zaśpiewaja alleluja
Maria2019.06.27 14:46
Oddał się szatanowi, jak Ty?
Piotr2019.06.24 8:09
Smutne to, że ludzie na zło reagują oklaskami. Potrzeba nam nawrócenia czyli zmiany myślenia. Grzech jest nieszczęściem ale trwanie w nim, aprobata dla niego jest TRAGEDIĄ.
Karol2019.06.24 9:55
Kto wymyślił grzech łamania celibatu??? Papieże i biskupi którzy bzykali na potęgę i nie chcieli tracić majątku kościoła na rzecz żon kapłanów. Cała prawda o celibacie. Celibat księży został usankcjonowany prawnie dopiero w XI wieku w czasach Grzegorza XVII w ramach tak zwanej reformy gregoriańskiej. Zgodnie z nią małżeństwa zawierane przez ksiezy były uznawane za nieważne. Papież Innocenty III (1198-1216) uznał celibat za obowiązujące w Kościele prawo. Praktyka bywała jednak różna, nawet w Polsce w późniejszym średniowieczu zdarzali się księża żonaci. Za ostateczną datę potwierdzającą obowiązek celibatu uznaje się niekiedy dopiero 1917 rok, gdy wprowadzono nowy Kodeks Kanoniczny. W każdym razie wprowadzanie celibatu było stopniowe, nie ma tutaj jednej pewnej, przełomowej daty.
ect2019.06.24 11:11
W tej chwili jeśli ktoś chce być księdzem w Kościele katolickim zobowiązuje się z wolnego wyboru do życia w celibacie dla dobra Kościoła, ponieważ"celibat został usankcjonowany" jak piszesz, czyli innymi słowy obowiązuje. Kleryk ma odpowiednio dużo czasu do przygotowania się czy ewentualnie rezygnacji zanim złoży zobowiązanie. Nawet narzeczeni nie przygotowują się tak długo do złożenia przysięgi małżeńskiej, która też obowiązuje ich do końca życia, jak księża. Takie są przyjęte w Kościele zasady. Nikt nikogo nie zmusza do życia w kapłaństwie, które związane jest obecnie z celibatem. Należy dotrzymać danego Bogu dobrowolnie słowa.
Marek212019.06.24 8:08
Ostatnie zdanie to wezwanie do czego? Do samosądu? Do pobicia? Księdza? Ksiądz żąda by w kościele spuścić łomot księdzu? Świat robi się coraz ciekawszy.....
Czarek2019.06.24 8:06
Z jednej strony mamy przykład człowieka walczącego o kapłaństwo na łożu śmierci z drugiej traktującego kapłaństwo jak lekką przygodę. Jeden okazuje męstwo, drugi uległość biologicznym instynktom. Kapłaństwa zrzec się nie można, podobnie jak chrztu czy bierzmowania - sakramenty zmieniają nas na wieczność. Jednak zawsze mamy wolność wyboru, którą daje nam Pan Bóg i to On te nasze wybory osądzi. Kapłan świadomy podejmowanych decyzji i ich wagi nigdy nie cieszyłby się z takiej decyzji i zrobiłby to w ciszy. W tym przypadku widać istotną niedojrzałość wiary, również parafian, sądząc po ich reakcji.
xcv2019.06.24 8:32
Faktycznie np. ludzie w KL mieli wolnosc wyboru czy isc do gazy czy do gazu... Facet podjal meska decyzje, z ktora powyzszy sukienkowy nie moze sie pogodzic bo widocznie ma inne sklonnosci i dla niego kobieta jest "fe"...
margeritta2019.06.24 9:02
"...podobnie jak chrztu czy bierzmowania - sakramenty zmieniają nas na wieczność..." - jasne, ale pod warunkiem, że przyjmuje się sakramenty dobrowolnie. Tymczasem chrzci się niemowlęta, samodzielna decyzja nastolatka o bierzmowaniu raczej mało prawdopodobne, a w przypadku byłego księdza, przyjął on święcenia w wieku 25 lat, zatem musiał trafić do seminarium przed dwudziestką. To zdecydowanie za wcześnie na życiowe decyzje. Postąpił uczciwie przede wszystkim wobec Justyny, dla której zrzucił sutannę. I życzę im jak najlepiej, bo niestety nie brakuje w naszym pięknym kraju dzieci spłodzonych przez księży, wychowywanych samotnie przez matki, bo dla "ojca" i jego rodziny samo ich pojawienie się na świecie to hańba.
ect2019.06.24 11:22
Przed 20-tka poszedł do seminarium a do celibatu zobowiązał się po wieloletnim przygotowaniu, czyli dużo po 20-ce. Był zupełnie świadomy tego co robi i to był jego wolny wybór. Gdyby miał jakieś wątpliwości mógł bez żadnych konsekwencji moralnych wystąpić z seminarium. Narzeczeni składają przysięgę małżeńską nawet przed 20-tka i po znacznie krótszym przygotowaniu a zobowiązanie, które na siebie przyjmują też ważne jest do końca życia. Według Twojej pokrętnej filozofii jedno z tych współmałżonków też może zostawić drugiego i związać się z kimś innym, bo było zbyt młode gdy brało ślub przed 20-tką.
margeritta2019.06.24 11:26
"Według Twojej pokrętnej filozofii jedno z tych współmałżonków też może zostawić drugiego i związać się z kimś innym, bo było zbyt młode gdy brało ślub przed 20-tką." - to nie pokrętna filozofia, tylko samo życie, bo - niestety - często tak bywa. Bardzo młodzi ludzie biorą ślub, a potem "jakoś to będzie". Potem bywa różnie. A wracając do sprawy księdza, to trudno, stało się, być może lepiej żeby niejeden ksiądz porzucił sutannę niż własne dziecko.
ect2019.06.24 11:51
Mówimy o pewnych zasadach, takich np. jak dotrzymywanie danego słowa drugiemu człowiekowi czy Bogu. Jak myślisz, czy jest to jeszcze dla Ciebie wartość?
Stanislaw2019.06.24 7:52
"Zrobiłem mały eksperyment i rozpocząłem kazanie w ostatnią niedzielę słowami księdza Michała Macherzyńskiego o porzuceniu kapłaństwa i dalszej drodze z Justyną. Zrobiłem to nie tłumacząc, że to nie są moje słowa. I co ? Nie było oklasków ale smutek i przerażenie," Takich eksperymentów ze Słowem Bożym nie wolno robić!!! Nie tylko z powodu jakiegoś nieoczekiwanego wyniku, ale rany nieufności... Słowu! - Podobnie jak inny ksiądz na mszy ślubnej wobec nowożeńców i uczestników w tym rodzaju: "Przeprasza was, ale niestety nie dam wam ślubu...; ślubu wam nie udzielę..., bo po prostu nie mogę udzielić..." Czy tak trudno byłoby przewidzieć, że on czy ona, ich natka czy ojciec dostanie zawału serca? A nadto ta rana nieufności wypowiedzianemu Słowu! Słowo Boże nigdy nie może być "na eksperyment"!
Lublinianka2019.06.24 8:49
Ksiądz nie udziela sakramentu małżeństwa!!!!! Udzielają go sobie nawzajem narzeczeni, a ksiądz w imieniu Kościoła Katolickiego tylko błogosławi ten związek, nieuku!!!! Jesteś niby w tym Kościele i takiej brednie wypisujesz? Chodziles na religię i nauki przedmałżeńskie?
michu2019.06.24 10:56
No włąśnie na tym polega dowcip w tego typu kazaniach. na koniec im powie "Ja nie mogę, to wy sobie udzilacie tego sakramentu" ;)
Stanislaw2019.06.24 18:51
Ale wcześniej, zanim ksiądz im to powiedział, uszło parę minut i była jakaś cisza! A ktoś mógł dostać zawału! (było to kazanie w sieci) Tak nie wolno!!
michu2019.06.24 21:08
To prawda. Ambona to nie miejsce na tego typu dowcipy.
Tomasz2019.06.24 10:02
Celibat księży został usankcjonowany prawnie dopiero w XI wieku w czasach Grzegorza XVII w ramach tak zwanej reformy gregoriańskiej. Zgodnie z nią małżeństwa zawierane przez ksiezy były uznawane za nieważne. Papież Innocenty III (1198-1216) uznał celibat za obowiązujące w Kościele prawo. Praktyka bywała jednak różna, nawet w Polsce w późniejszym średniowieczu zdarzali się księża żonaci. Za ostateczną datę potwierdzającą obowiązek celibatu uznaje się niekiedy dopiero 1917 rok, gdy wprowadzono nowy Kodeks Kanoniczny. Nie Bóg a człowiek zniewolił księży... Dajcie księżą kobietę to i będą mądrzejsze kazania mówić i nie będzie tej gejowskiej patologii.
ect2019.06.24 12:36
Tomasz kim Ty jesteś? Jaką rolę pełnisz na tym portalu? Dlaczego systematycznie i uporczywie usuwane są moje komentarze o uzasadnieniu celibatu i jego wartości w kościele? Az tak bardzo przeszkadza Wam celibat w Kościele, że posuwacie się do różnych manipulacji? Dlaczego tak mocno ingerujecie w komentarze, aby zdyskredytować Kościół katolicki?
Stanislaw2019.06.24 18:58
A mam Ci, Tomaszu, zacytować słowa Jezusa na temat bezżeństwa dla królestwa Bożego, słowa apostołów na ten temat i zapis św. Hipolita z 204 roku na temat od dawna praktykowanego bezżeństwa kapłanów - w tej słynnej jego polemice z papieżem Kalikstem? Więc przestań bredzić!
Polak2019.06.25 9:07
Dokładnie tak.
Ezekiel2019.06.24 15:49
Stanisław ale to jest metoda ewangelizacji jaką stosował Jezus: bo jak by powiedział że Królestwo Boże jest jak cedry Libanu wszyscy by po przytakiwali bo to taka oczywistość nie zmuszająca do myślenia, ale powiedział że jest jak ziarnko gorczycy - i pamiętaj jaki to musiało wywołać szok - bo to małe ziarnko i w dodatku dla ówczesnych to był chwast którego chciałeś się pozbyć ze swojego pola. Po to są takie zabiegi by ktoś zrozumiał lekcję, a do tego musi być wywołany dysonans który sprawie że on zastanowi się - zaraz o co chodzi? I takie coś jako całość ktoś zapamięta a nie że mu wleci jednym uchem a wyleci drugim.
Eliza2019.06.30 20:04
Stanisław przeczytaj dobrze jakie słowa powiedział ks. Tomasz. Cytował słowa kapłana porzucającego kapłaństwo, a nie Słowo Boże. Też nie do końca wierzę w te oklaski ludzi w kościele. A do tego dorabianie teologii o szczerości do swojej niewierności i zdrady. Relacja z Justyną też się nie zaczęła w środę przed Bożym Ciałem. Dzieckiem nie był kiedy w nią wchodził. Jest mi strasznie smutno. Jakiś czas temu w naszym kościele będąc na Mszy św. odprawianej mało gorliwie przez jednego kapłana poprosiłam w modlitwie: Panie przyślij nam bardziej gorliwych kapłanów, ale za chwilę poprawiłam i skarciłam siebie; NIE, pomóż być świętymi, tym których spotykam i może nigdy nie spotkam. Miej w opiece tych, których powołałeś.
JanP2019.06.24 7:47
Jeden mówił od serca, drugi z głowy. Wierni od razu wychwycili prawdę i fałsz. Ks. Macherzyński nikogo nie zdradził i za to wierni byli mu wdzięczni. Mógł przecież ukrywać swój związek i udawać, że nic się nie dzieje.
Stanislaw2019.06.24 7:56
Na pewno tak daleko ludzie już upadli, że oklaskiwali szczerość słów, a nie zastanowiła ich tak szalona zdrada życiem? A gdyby ktoś szczerze wyznał "Zabiłem matkę!" - to też dalibyście mu oklaski za... szczerość?
Piotr2019.06.24 8:05
Zdradził Chrystusa
1232019.06.24 8:30
Bo wrocil do zywych?! Bo zalozy rodzine?! Bo nie rucha ministrantow?! Zyd-komunista Jesus swoja droga tez mial dziewke i cos tam jednak napomnial o robieniu kasy na swiatyniach i wiernych hm??
Piotr2019.06.24 9:12
Ty 123 naprawdę taki niekumaty czy udajesz?
ect2019.06.24 13:28
Wrócił do umarłych, do świata ciemności w oczach Boga.
ja2019.06.24 8:59
No, głupie to jest co piszesz. Liczy się czyn, a nie przyznanie się do . Ludzie, którzy bili brawo, a bili, to kolesiostwo, dla których harley jest ważniejszy niż wiara, dla nich to była postawa godna - odwaga! NIc z tych rzeczy. 4 lata romansu, 500 tys. długu parafii i zrzucenie sutanny ma być odwagą? Ale jaja, ludzie, pomyślcie!!!
Polak2019.06.24 12:08
Mógł też nie zdradzać Boga, z którym zawarł związek nierozerwalny.
Kanty2019.06.24 15:00
Nie judz Judaszu !!! nie ubieraj w cieple slowka grzechu !!
Tomasz2019.06.24 22:14
Mógł też zabijać ludzi ale tego nie zrobił. Panie Jan bzdury pan pleciesz.
Henryk2019.06.25 11:59
Ten związek nie powstał jak piorun z nieba, musiał trwać od jakiegoś czasu. Jeżeli tak było to ksiądz ukrywał swój związek i w ten sposób oszukiwał wiernych. Czy za to należą się brawa?
Ks. K. Piotrowski2019.09.20 9:50
on Bogu ślubował - tego nie rozumiesz, tu jest dramat
Artur2019.06.24 7:45
Zdrada w Kościele była od samego początku. Będzie też prawdopodobnie do końca. Gdy widzę człowieka zdradzającego żonę, mordującego bliźniego, sprzedajnego polityka to zawsze jest ten sam czyn człowieka zdradzającego Boga i Kościół. To prawda, że czyn kapłana ma większy ciężar bo kapłani to osoby szczególnie oddane Panu Jezusowi. Ale jak bardzo bolesna dla pierwszych członków Kościoła była zdrada Judasza? A kto powiedział, że będzie łatwo? Kto powiedział, że wszyscy pójdą do nieba? Pan Jezus tego nie obiecywał ale wśród rzeczy, które obiecał jest też i to, że bramy piekielne Kościoła nie przemogą. Kościół mimo wszystkich przeszkód zawsze zwycięża i zwycięży ostatecznie!
Grzegorz2019.06.24 9:42
Baba Z wozu koniom lżej
Tomasz2019.06.24 9:59
Celibat księży został usankcjonowany prawnie dopiero w XI wieku w czasach Grzegorza XVII w ramach tak zwanej reformy gregoriańskiej. Zgodnie z nią małżeństwa zawierane przez ksiezy były uznawane za nieważne. Papież Innocenty III (1198-1216) uznał celibat za obowiązujące w Kościele prawo. Praktyka bywała jednak różna, nawet w Polsce w późniejszym średniowieczu zdarzali się księża żonaci. Za ostateczną datę potwierdzającą obowiązek celibatu uznaje się niekiedy dopiero 1917 rok, gdy wprowadzono nowy Kodeks Kanoniczny. Nie Bóg a człowiek zniewolił księży... Dajcie księżą kobietę to i będą mądrzejsze kazania mówić i nie będzie tej gejowskiej patologii.
michu2019.06.24 10:53
Nie ważne z praktycznego punktu widzenia, kiedy został ustanowiony ważne że OBOWIĄZUJE ;).
Polak2019.06.24 12:06
Biedny, niedouczony Tomaszu, gdybyś poczytał trochę Ewangelię, to zorientowałbyś się, że to sam Jezus ustanowił celibat. Nie pisałbyś wtedy głupot ośmieszając się ignorancją w temacie.
Młot na katolicyzm2019.06.24 13:35
Jezus nie ustanowił celibatu, głąbie! Kapłaństwa zresztą też nie. Pierwsi chrześcijanie żyli nie tylko bez celibatu, a nawet klechów. Było powszechne kapłaństwo wiernych, nawet kobiet. To Rzym wszystko zepsuł. Papiestwo okazało się zakałą chrześcijaństwa.
Polak2019.06.25 9:02
Seirdalaj tępy młocie.
ect2019.06.24 13:26
Tomaszu pytam, dlaczego usuwacie mają odpowiedź? Nie obrażam w niej nikogo. Wklejasz sobie bezkarnie jakąś jedną niby to informację ale ja nie mogę na każdą odpowiedzieć. to czysta manipulacja.
michu2019.06.24 15:03
Fronda działa różnie ;)
ect2019.06.24 17:14
Czyżby Tomasz był człowiekiem Frondy?