Ks. prof. Paweł Bortkiewicz: Te dwie rzeczy zabijają duszę - zdjęcie
05.01.20, 14:00(fot. screen)

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz: Te dwie rzeczy zabijają duszę

17

- Zauważmy, że wybór nadziei i radykalna rezygnacja z rozpaczy mają w perspektywie teologicznej szczególne znaczenie, bo nikt jak chrześcijanin nie zyskał nadziei tak triumfalnej i ostatecznie radykalnej, bo przecież naszą nadzieją jest życie wieczne i sam Bóg. To jest nadzieja radykalna, ale też chrześcijanin dużo częściej niż poganin może mieć pokusę radykalnego zwątpienia – powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz w TV Trwam.

 

- Bardzo wielu z nas twierdzi, że dzieje się tak wiele znaków zła, że dotyka nas tak wiele znaków kryzysu czy wręcz różnych wydarzeń, które prowokują do rozpaczy. Przed tą rozpaczą chciałbym bardzo mocno ostrzec, przed pokusą popadnięcia w rozpacz, ale w gruncie rzeczy my nie popadamy biernie w rozpacz, bowiem my dokonujemy wyboru rozpaczy. Rozpacz, podobnie jak zuchwalstwo, niszczą specyfikę drogi, którą jest ludzkie życie, bo ludzkie życie to pielgrzymowanie, bycie człowiekiem w drodze, który jest napełniony nadzieją – wskazał kapłan.

– Dlatego wielcy mistrzowie życia duchowego, wielcy święci bardzo dobitnie przestrzegali przed grzechem rozpaczy. Święty Augustyn pisał, że dwie rzeczy – rozpacz i fałszywa nadzieja – zabijają duszę, a święty Ambroży dodawał „ I dlatego nie może być prawdziwym człowiekiem jak tylko ten, kto ufa Bogu”. Trzeba więc być bardzo czujnym w tym zakresie, dlatego że wybór pomiędzy nadzieją a rozpaczą jest wyborem, który dotyka naszego człowieczeństwa. Kiedy mówię „nadzieja”, to mówię to, że z człowiekiem we mnie i z nami wszystko będzie dobrze się kończyć. Kiedy natomiast mówię słowo „rozpacz”, to zakładam, że z człowiekiem wszystko się źle skończy – mówił ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

– To jest jakieś przekreślenie istnienia dobra i Boskiej interwencji. To nie są tylko zdania teoretyczne. Za tą wartością i antywartością kryje się chcenie i określone w konsekwencji postępowanie. Zauważmy, że wybór nadziei i radykalna rezygnacja z rozpaczy mają w perspektywie teologicznej szczególne znaczenie, bo nikt jak chrześcijanin nie zyskał nadziei tak triumfalnej i ostatecznie radykalnej, bo przecież naszą nadzieją jest życie wieczne i sam Bóg. To jest nadzieja radykalna, ale też chrześcijanin dużo częściej niż poganin może mieć pokusę radykalnego zwątpienia. Jeśli taka pokusa staje się zwątpieniem, to chrześcijanin niszczy samego siebie i stan drogi, którą idzie, ale odmawia też Chrystusowi tego Jego statusu, a przecież On powiedział „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” – podsumował kapłan.

 

 

bz/radiomaryja.pl

Komentarze (17):

raf2020.01.6 7:58
Bóg zmienia i ożywia naszą duszę=psychikę - gdy się do Niego modlimy i gdy mu wierzymy - Bóg sam ratuje nas przed chorobami i lękami a ponieważ wie co nam potrzeba zanim Go prosimy wiec nie musimy Go nawet prosić - tylko kochać i być po Jego stronie; - fałszywe jest gdy uważamy się za decydujących o swojej duszy albo gdy ignorujemy działanie Ducha świętego lub Ducha złego na naszą psychikę i życie - to wlasnie tych (ludzi/złych duchów) się bać można które mogą zabić nas duchowo i przerobić na zwierzęcych bandytów lub obłąkanych samobójców
Katolik2020.01.5 19:56
zabijają duszę? eee tam dusza jest nieśmiertelna :))
Darek2020.01.5 21:00
Nie wymagaj od księdza żeby sam wierzył w bajki które głosi.
Luzifer® 2020.01.5 16:32
Port-Kiewicz, wstretny czarny szamanie. Jestes szuja i oblech.
Kojo2020.01.5 16:23
mordercy!!!!!!!
hahn - nawet na mydło się na nie nadajesz 2020.01.5 16:14
Wiem, że jesteś typowym matołem i nie znasz żadnego cywilizowanego języka, ale pomimo to, mam dla ciebie takie powiedzenie: "What goes around comes around"
Contral2020.01.5 15:54
U nas właściwie nie było czegoś co nazywa się filozofią rozpaczy. Pisał o tym m.in. ks. Józef Tischner. Nikt u nas nie ogłaszał śmierci Boga jak to miało miejsce w niemieckiej filozofii.
andrzejhahn32020.01.5 14:36
katoliccy ksieza to jedna wielka pasozytnicza kloaka
golec2020.01.5 14:47
jestes wielki, b. wielki idiota i prostak ochydny
andrzejhahn32020.01.5 14:35
bortkiewicz ty parszywa kreaturo,nierobie i pasozycie spoleczny......SRAM TOBIE DO RYJA PASTUCHU koscielny
Janek2020.01.5 14:43
posrańcu
JS2020.01.5 14:34
Duszy nic nie zabije, bo jest nieśmiertelna. To co zabija wiarę w nas w istnienie Boga to min. wiedza i nauka w których doszło do kłamstw, fałszerstw jak np. "teoria" ewolucji jako kreatora życia, "teoria" wielkiego wybuchu jako kreatora świata. One zamknęły mi okna wiary w Boga i dłuuugo nie potrafiłem całkowicie uwierzyć w Ewangelie a jedynie pół na pół. W kościołach też nie otrzymałem wiedzy, która zmiażdżyła by pseudo-naukowe podwaliny pochodzenia świata. Wiem, że rolą Kościoła jest głoszenie Ewangelii, od wiary w którą zależy zbawienie. Jednak w obliczu ataku informacyjnego na wiarę Kościół POWINIEN od czasu do czasu dać nam porządną POMOC w wierze a pomocą tą są, jak już wiele razy tu napisałem, objawienia. Króluj nam Chryste Pozdr.
Polak Ateista Dumny Gej2020.01.5 14:32
Szkoda słów powiem tylko tyle, że na sam widok tego mopsa chce się rzygać...
JS2020.01.5 14:35
Idź więc na inny portal internetowy. Pozdr.
Michauowa2020.01.5 14:16
Święty Augustyn pisał, że dwie rzeczy – rozpacz i fałszywa nadzieja – zabijają duszę czyli rozpacz gwałconego przez księdza dziecka i fałszywa nadzieje, że prokuratura Ziobry ukaże zwyrodnialca.
JaKi2020.01.5 14:12
Daję sobie głowę uciąć, że ksiądz głosował na PiS który jest za obecnym kompromisem aborcyjny i przez ponad 4 lat nic nie zrobił w temacie zabijania dzieci. Kolejny ksiądz hipokryta.
Janek2020.01.5 14:41
A ty na jaka partię i na jakie wartości głosowałeś? Jeśli na żadną to jeszcze gorzej