Ks. Kobyliński: Przyjaźń czy samotność? Filozoficzne rozumienie relacji międzyludzkich - zdjęcie
10.04.21, 09:30Screenshot Youtube - Telewizja Republika

Ks. Kobyliński: Przyjaźń czy samotność? Filozoficzne rozumienie relacji międzyludzkich

1

Ks. prof. Andrzej Kobyliński, webinarium filozoficzne nt. „Przyjaźń czy samotność? Filozoficzne rozumienie relacji międzyludzkich od starożytności do czasów współczesnych”.

 

Czy jest możliwe szczęście bez przyjaźni? Jakie są przyczyny współczesnego kryzysu więzi międzyludzkich? Czym różni się miłość od przyjaźni? Jak wygląda samotność internautów w świecie wirtualnym? Czy miał rację Arystoteles, który twierdził, że istotą przyjaźni jest podobieństwo etyczne? Jaką rolę odgrywa przyjaźń w filozofii mądrościowej? Czy przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach?

Od wielu wieków zagadnienie przyjaźni, samotności, relacji międzyludzkich jest obecne w refleksji filozoficznej. Czym jest filozofia? Termin „filozofia” pochodzi od dwóch greckich słów: philein i sophia. Philein znaczy „miłować”, „dążyć”, „być przyjacielem”. Słowo sophia oznacza wiedzę, poznanie, mądrość. Etymologicznie „filozofia” oznacza zatem tyle, co „umiłowanie mądrości”, „dążenie do mądrości”. Filozofia bada, analizuje przyczyny ostateczne wszystkich rzeczy. Jest to najbardziej ogólna wiedza o wszystkim, co istnieje.

Arystoteles twierdził, że najwyższym dobrem wspólnym wszystkim ludziom jest szczęście. Jego zdaniem cokolwiek czynimy, czynimy zawsze z jakimś zamysłem. Istnieją cele „wyższe” i „niższe”. Realizujemy pewne cele, aby uzyskać inne, które z kolei też służą do czegoś jeszcze wyższego i tak niemal w nieskończoność. Powiadamy „niemal”, albowiem musi istnieć jakiś cel ostateczny, któremu podporządkowane będą wszystkie inne. Tym ostatecznym celem jest według Arystotelesa dobro, ale nie samo w sobie, lecz dobro wspólne wszystkim ludziom. Tym najwyższym dobrem wspólnym wszystkim ludziom jest szczęście. Gdy chodzi o rozumienie szczęścia, Arystoteles wyróżnia trzy typy osób: tych, którzy kochają przyjemności; tych, którzy kochają zaszczyty i tych, którzy kochają zdobywanie wiedzy. Jedni żyją dla wina, kobiet i śpiewu, drudzy pracują dla wspólnoty, trzeci poświęcają się myśleniu.

W perspektywie Arystotelesa głównym celem życia moralnego jest przyjaźń. Jego zdaniem przyjaźń jest „czymś dla życia najkonieczniejszym; bo bez przyjaciół nikt nie mógłby pragnąć żyć, chociażby posiadał wszystkie inne dobra”. Wszystkie inne sprawności, cnoty byłyby pozbawione wartości, gdyby nie przyjaźń. Przyjaźń „jest nie tylko czymś koniecznym, ale też czymś moralnie pięknym; bo chwalimy tych, co skłonni są do zawierania przyjaźni, a posiadanie wielkiej ilości przyjaciół uchodzi powszechnie za coś pięknego; wszak są tacy nawet, którzy sądzą, że ludzie dobrzy to tyle, co przyjaciele”.

Arystoteles wymienia trzy rodzaje przyjaźni: z powodu korzyści, przyjemności i dzielności etycznej. Jego zdaniem wszelka przyjaźń polega na pewnym podobieństwie etycznym. Podobieństwo jest duszą przyjaźni. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach. Prawdziwymi przyjaciółmi są ludzie etycznie dzielni. Ludzie źli będą przyjaciółmi z uwagi na korzyść lub na przyjemność, jeżeli są pod tymi względami do siebie podobni; ludzie natomiast etycznie dzielni, o tyle, o ile nimi są, będą przyjaciółmi ze względu na osobę przyjaciela. Niewiele jest przypadków prawdziwej przyjaźni, ponieważ niewielu jest ludzi etycznie dzielnych.

Celem webinarium, zorganizowanego przez Instytut Filozofii UKSW w Warszawie, jest prezentacja wybranych koncepcji przyjaźni, jakie zostały wypracowane przez filozofów od starożytności do czasów współczesnych. Filozofia pomaga lepiej rozumieć relacje międzyludzkie i zwraca uwagę na to, że człowiek jest istotą społeczną. Dzięki wiedzy filozoficznej można skutecznie przezwyciężać własną samotność i tworzyć dojrzałe relacje międzyosobowe.

Komentarze (1):

taka uwaga2021.04.16 10:07
Uwazam, ze ksiadz Kobylinski zamiast zajmowac sie tym, do czego zostal powolany -czyli tlumaczyc, promowac etyke chrzescijanska - promuje starozytna. Arystoteles byl bardzo wplywowym filozofem, ale jego koncepcja etyki byla niepelna, tak jak u wszystkich filozofow p.n.e. , w pewnych punktach Arystoteles byl tez w bledzie . Mowili o tym, Sw. Augustyn i Tomasz z Akwinu. Polecam bardzo dobra ksiazke - Miedzy nieladem a niewola'. https://www.gandalf.com.pl/b/miedzy-nieladem-a-niewola Jest to pełna refleksji nad współczesnością historia od starożytnych myślicieli chińskich i filozofów greckich, przez świętych Augustyna i Tomasza z Akwinu, renesansowych humanistów, zachodnich filozofów baroku i oświecenia, po myślicieli polskich (np. Mistrz Wincenty, Paweł Włodkowic). W uporzadkowany sposob mowi o tym co jest najwazniejsza w zyciu by zycie mialo sens a ludzie mogli utworzyc wspolnote. Mysl Arystotelesa rowniez jest przedstawiona bardziej obiektywnie.