28.11.13, 20:24fot. wikiislam.net

„Jezus jest muzułmaninem i chce wprowadzić szariat”

Egipscy salafici pod wodzą szejka Yusufa Burhami odpowiedzieli na to jasno: Jezus jest muzułmaninem i chce szariatu.

Yusuf Burhami jest czołową postacią egipskich salafitów. W odpowiedzi na tezy zawarte w Evangelii Gaudium wydał specjalną fatwę (teologiczną opinię), według której Jezus oczekiwał wprowadzenia szariatu. Duchowny zorganizował też kilka transparentów, które ukazywały takie napisy jak „Jezus jest muzułmaninem”.

Yusus Barhami skomentował słowa z Ewangelii św. Mateusza 22,21: „Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga”. Muzułmanin stwierdził, że to żadną miarą nie może oznaczać jakiegokolwiek rozdziału religii od państwa. „To jest niemożliwe, żeby Mesjasz, pokój z nim, domagał się takiego rozdziału, jakby mówił, że polityka może być ukształtowana bez szariatu Allaha” – mówił Barhami. „Prawdziwy Jezus”, dodał, „jest zwolennikiem szariatu”.  Zdaniem islamisty przytoczone słowa Jezusa znaczą po prostu, że chrześcijanie i żydzi powinni płacić muzułmanom specjalny podatek.

Muzułmanie – w tym przypadku salafici – znowu pokazali, że nie zależy im na żadnym dialogu między religiami. Są gotowi nawet do skandalicznie nierzetelnych interpretacji Ewangelii po to, by wykazać rzekomą wyższość islamu nad chrześcijaństwem. Jeden z muzułmańskich uczonych z Norwegii, o czym pisała Fronda, krótko uciął pytania o różnice między obiema religiami: „Islam jest prawdą. Chrześcijaństwo nie jest prawdą. To wszystko”.

Pac/katholisches.info

Komentarze

anonim2013.11.28 20:38
Znacznie więcej "ciekawych" i "nowoczesnych" wymysłów znalazło się w pierwszej "encyklice" p. Bergogliego. Rozmywania doktryny ciąg dalszy. Przymierze Żydów z Bogiem jest "dalej ważne" (czyli Jezus jest niepotrzebny do zbawienia - zupełna sprzeczność z Ewangelią), a dodatkowo na sądzie ostatecznym sądzić wg. Bergogliego ma Bóg Ojciec (ten sam Bóg Żydów i muzułmanów, co nasz - wg. niego), a nie Jezus Chrystus. To są zaledwie pojedyncze szczegóły. Całość jest zdecydowanie bardziej kolorowa i pokazuje, że ten pontyfikat prowadzi nas do Jednej Światowej Religii, a nie do Ewangelii.
anonim2013.11.28 20:58
@mikolodz - ja zamiast zastanawiać się kto będzie sądził na SĄDZIE OSTATECZNYM, czy Bóg Ojciec, czy Bóg Jezus, zastanawiam się z czym (jakimi grzechami i dobrymi uczynkami) na ten Sąd pójdę. Pozdrawiam.
anonim2013.11.28 21:03
Może obaj duchowni uzgodnia jakąś lectio. Papa Franciszek jest tak otwarty i mowi rzeczy, ktore podobaja sie kazdemu, ze moze z powodzeniem przystac na formułę: islam - tak, chrzescijaństwo - nie!:))
anonim2013.11.28 21:21
@campbell Właśnie, wydaje się, że Franciszek w każdej swojej wypowiedzi stara się przypodobać judeo-masońskim mediom. Istnieje mozliwość, że kościół wg zaleceń Michnika stworzy w Polsce właśnie papież Franciszek. Zresztą czy ktoś byłby w stanie podać coś w czym Franciszek i Michnik by sie nie zgadzali? Odpowiedź jest oczywista i to zła wiadomość dla Polski.
anonim2013.11.28 21:26
"Prawdziwy islam i poprawna interpretacja Koranu sprzeciwiają się wszelkiej przemocy” - napisał Ojciec święty w najnowszej adhortacji (par. 253)" KORAN: - I zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie, i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili ! – Prześladowanie jest gorsze niż zabicie. – I nie zwalczajcie ich przy świętym Meczecie, dopóki oni nie będą was tam zwalczać. Gdziekolwiek oni będą walczyć przeciw wam, zabijajcie ich”(2:190-191) - “A kiedy miną święte miesiące, wtedy zabijajcie bałwochwalców, tam gdzie ich znajdziecie; chwytajcie ich, oblegajcie i przygotowujcie dla nich wszelkie zasadzki!”(9:5) - Gdziekolwiek się znajdują, zostaną schwytani i zabici bez litości; zgodnie ze zwyczajem Boga ustanowionym dla minionych pokoleń”(33:60-61) - “Nie słuchaj więc niewiernych i zwalczaj ich z wielkim zapałem, przy jego pomocy”(25:52) - “Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą, to uderzcie ich mieczem po szyi; a kiedy ich rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta”(47:4) - "Walczmy ze wszystkimi, którzy mówią, że są inni bogowie prócz Niego" (S.5,33; 9,5; 9,29; 38,2 etc.) - "Allah przerazi niewiernych; uderzcie ich mieczem po szyi; odetnijcie im końce palców" (S. 8,12) - "Odpłatą dla tych, którzy zwalczają boga i jego posłańca i starają się szerzyć zepsucie na ziemi, będzie to, iż zostaną oni zabici lub ukrzyżowani albo obetnie się im rękę i nogę naprzemianlegle, albo też zostaną wypędzeni z kraju" (S. 5,33) - "Niewierni są dla muzułmanów wrogiem jawnym" (S. 4,101) - "Ci, którzy odrzucają Allaha, są gorsi od zwierząt" (S. 8,55) - "Są to przestępcy" (S. 6,147) Czekam na "poprawną interpretację" koranu ?
anonim2013.11.28 21:35
Przynajmniej nie wciskał, że chrześcijanie wierzą w tego samego Boga, co muzułmanie.
anonim2013.11.28 21:45
Chrześcijaństwo jest PRAWDĄ, islam jest kłamstwem. To wszystko.
anonim2013.11.28 21:47
Nie zgadzam się z Papieżem! Chrześcijanin nie wierzy w tego samego Boga co muzułmanin, żadną miarą!
anonim2013.11.28 21:55
Dzięki enrque! Z całym szacunkiem do Papieża, ale czy on po godzinach studiuje koran? Mam nadzieję, że nie, bo ja trochę czytałam i mi się odechciało. W formowaniu opinii o islamie słucham tych, którzy znają arabski i sami byli muzułmanami, znają to środowisko, mentalność ludzi wierzących w Allaha i odkrywają przewrotność tej religii. Wielu z nich twierdzi, że to religia szatana. Gdyby ją wprowadzić w życie radykalnie, to mamy piekło na ziemi. Odwrotnie do chrześcijaństwa. Radykalne kroczenie śladami Chrystusa wprowadza raj, bo głosi miłość, nawet do nieprzyjaciół. Wszystko w temacie. Nie ma o czym mówić. Polecam film na utube: https://www.youtube.com/watch?v=rhUE2tg9igg Uwaga: wg mnie to wstrząsający film!
anonim2013.11.28 21:59
@Lubiniak Co nie zmienia faktu, że będzie to bardzo ważne kto Cię będzie sądził...czyli de facto, w co dziś wierzysz, jaka jest nauka KK...
anonim2013.11.28 22:06
Co na to ksiądz Stryczek. Pewnie to bardzo dobrze, że Papież nie mówi źle o innych, w tym wypadku muzułmanach. A, że się mija z prawdą, jak już parę osób powyżej pokazało, to co tam...
anonim2013.11.28 22:12
Ciężko mi zrozumieć intencje Papieża, rozumiem ekumenizm i dążenie do pokoju między wszystkimi ludźmi ale islamiści dążą do zabicia wszystkich, którzy nie przejdą na ich bałwochwalczą nienawistną religię.
anonim2013.11.28 22:25
Islam jest kiepskim plagiatem judaizmu ,chrześcijaństwa plus popłuczyny animistyczne stąd takie teksty immani sadzą. Przecież nigdy żaden chrześcijanin nie napisałby ,że Mahomet był chrześcijaninem ;)
anonim2013.11.28 22:26
Powiedzial jakis salafita poganin opierajac sie na w pol sfalszowanej,na w pol zmyslonej ksiedze,ktora nazywa koranem. widac od razu,ze jedyne sluszne podejscie do islamu,jest identyczne jak to do sowietow - pala przez leb i do rezerwatu dla dzikusow. Pierwsza Rzeczpospolita jest najlepszym przykladem jak wcielac to haslo w zycie. islam to nie religia,to totalitaryzm, muzulmanski ignorancie z norwegii.
anonim2013.11.28 22:29
Papież Franciszek napisał w "Evangelium Gaudium", że muzułmanie modlą się do tego samego Boga, co chrześcijanie. gdyby faktycznie tak napisał? to nie jest prawda wiary!!! i nie trzeba w nią wierzyć.
anonim2013.11.28 22:33
Nie ma negocjacji z religią Belzebuba jaką jest islam. Krzyżowcy dobrze wiedzieli jak "dialogować" z bisurmańską hołotą
anonim2013.11.28 22:51
@Apologeta2 Katolików na Frondzie tyle samo co zawsze, a może i więcej, tylko Bergoglio coraz mniej katolicki. Katolik to ten, kto integralnie traktuje słowo Chrystusa zawarte w Ewangelii i uznaje naukę Kościoła ( rozumianą integralnie a nie wyrywkowo i koślawo interpretowane wg. światowych wymysłów) nawet w sytuacji kiedy jego przywódca będzie to Słowo przeinaczał.....zawsze obowiązuje Piotrowe: "trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi" Papież - jak powiedział Benedykt XVI - jest od tego żeby wypełniać wolę Jezusa, a nie po to żeby się zabawiał w swobodnego interpretatora Jego słów.
anonim2013.11.28 22:57
Swoją drogą to taka religia jak islam to jest naprawdę ciekawe - przecież to nie wymaga żadnego wysiłku...można pławić się w złu, kłamać, oszukiwać, mścić się, zabijać, itd., itd., i to wszystko dla "boga"...to przecież jakiś cyrk jest..., a u nas - zapieranie się siebie i noszenie krzyża - to dopiero walka. Czy nie fajnie by było gdyby Pan Jezus powiedział: "wiecie, generalnie to trzeba mówić prawdę, ale jak się nie da... ,no to pokłamać trochę też można..." - to by dopiero były kosmiczne jaja, założę się, że kościoły by pękały w szwach...wybaczcie ten ironiczny ton, ale inaczej nie umiem. W jakich dziwnych czasach przyszło nam żyć? Takie coś jak islam zagraża obecności Chrystusa - Prawdziwego Boga w Europie!! Trudno w to uwierzyć, że Europejczycy to głupole...
anonim2013.11.29 0:26
Po przeczytaniu prawie całej adhortacji mam niezły mętlik w głowie. Z jednej strony wiele zdań, których nie rozumiem lub z którymi trudno mi się zgodzić (które kojarzą mi się z czystym modernizmem - być może niesłusznie), a z drugiej strony potępienie światowości, stanowcze "nie" dla kapłaństwa kobiet, pochwała pobożności ludowej oraz uznanie szczególnej roli Maryi (wszystko co kojarzy mi się z tradycjonalizmem). No nic, trzeba czekać co będzie dalej i jakie będą tego owoce. No i modlić się za Papieża.
anonim2013.11.29 1:15
Michnik wykupił Frondę? Takiego antypapizmu i antykatolicyzmu nie czytałem nawet w szmatławcach Świadków Jehowy...
anonim2013.11.29 1:23
Przyznam, że niedobrze mi się już robi, gdy czytam wciąż nowe doniesienia o kolejnych surrealistycznych odlotach papieża Franciszka. Momentami zaczynam mieć wrażenie, że obecny papież uprawia jakiś kabaret, parodię religii katolickiej i swojego urzędu. Dobrze, że muzułmanie jasno pokazują swoje nastawienie do owego jednostronnego "dialogu" - ułatwi to przeciętnemu katolikowi wyrobienie sobie własnego, zdroworozsądkowego zdania na ten temat.
anonim2013.11.29 1:35
Uchodzi ze mnie powietrze, czy jest na sali lekarz?
anonim2013.11.29 2:52
"Papież Franciszek napisał w "Evangelium Gaudium", że muzułmanie modlą się do tego samego Boga, co chrześcijanie. Zdaniem głowy Kościoła Jezus Chrystus jest ponadto obiektem głębokiego szacunku wyznawców islamu." Strona katholisches.info chyba do lefebrystów należy, bo piszą takie głupoty, że aż zęby bolą. Papież Franciszek nie napisał nic innego, co nie widniało by w dokumentach Kościoła i o czym nie mówili by co najmniej dwaj ostatni papieże. Jest prawdą, że w Koranie Jezus jest darzony głębokim szacunkiem. Muzułmanie wierzą, iż począł się z Mocy Bożej i został zrodzony z dziewicy. Nie wierzą w to, że umarł i zmartwychwstał, ale to już jest inna bajka. "Egipscy salafici pod wodzą szejka Yusufa Burhami odpowiedzieli na to jasno: Jezus jest muzułmaninem i chce szariatu." Jest mało istotnym to co powiedzieli egipscy salafici, bo islam nie jest jednorodny - występuje w nim kilka odłamów, główne to: sunnici i szyici, pozostałe są przez powyższych uważane za sekty. Notka jest w widoczny sposób zmanipulowana, prawdopodobnie chodziło o to, że na terenach gdzie obowiązuje Prawo Koranu, czyli w państwach islamskich "chrześcijanie i żydzi powinni płacić muzułmanom specjalny podatek." Owszem, w powyższych krajach chrześcijanie płacą specjalny podatek, ale w zamian są zwolnieni od obowiązku służby wojskowej i mają zagwarantowane, że na wypadek wojny nie będą wcieleni do armii. Co do podatku jakiego domagają się niektóre ugrupowania - NIE OBECNIE RZADZACA EKIPA - w Egipcie, to nie chodzi tutaj o nic innego jak zwyczajny haracz. Tam jest obecnie wojna domowa i występują wszelkiego rodzaju nadużycia.
anonim2013.11.29 3:09
Tetfol napisał: "Zresztą czy ktoś byłby w stanie podać coś w czym Franciszek i Michnik by sie nie zgadzali?" *** Jeżeli uważnie wsłuchasz się w nauczanie papieża Franciszka i skonfrontujesz je z oficjalnym nauczaniem Kościoła, od czasu SV II, to zobaczysz, że Franciszek przypomina tylko to, co jest dla nas oczywistością. W czym się różni (odnośnie poglądów) od Adama Michnika? Pokaż raczej, w czym obie osoby są zbieżne, bo papież - jak już wykazałam - głosi wyłącznie naukę Kk.
anonim2013.11.29 3:11
hamaczek napisał: " Nie zgadzam się z Papieżem! Chrześcijanin nie wierzy w tego samego Boga co muzułmanin, żadną miarą! " *** W takiego samego nie, ale w tego samego już tak. Twierdząc inaczej mijasz się z nauczaniem Kk.
anonim2013.11.29 3:35
Jak widać - niektóre osoby tutaj albo nie znają tego co przekazywał papież Benedykt XVI, albo owe nauczanie traktują nadzwyczaj wybiórczo. Gdy papież Benedykt XVI odwiedził Turcję (2006 r.), udał się do "Błękitnego meczetu", gdzie zatopił się w modlitwie. Po wyjściu powiedział powiedział: „Ta wizyta pomoże nam znaleźć razem drogi pokoju i dobra dla ludzkości. Dziękuję za tę chwilę modlitwy”. Podczas spotkania z przewodniczącym Diyanetu, Alim Bardakoglu, który jest jednocześnie wielkim muftim Turcji, papież podkreślił, że „wszyscy, chrześcijanie, żydzi i muzułmanie, jesteśmy dziećmi jednego Ojca i powinniśmy jednoczyć się coraz bardziej w wierze Abrahamowej”. Powiedział też: "była to dla mnie zatem sprzyjająca okazja do wyrażenia raz jeszcze mego szacunku dla muzułmanów i cywilizacji islamskiej. Mogłem zarazem zwrócić uwagę na to, iż ważne jest, by chrześcijanie i muzułmanie wspólnie angażowali się w służbę na rzecz człowieka, życia, pokoju i sprawiedliwości." W roku 2008 na seminarium Forum Katolicko-Muzułmańskim powiedział: "Cieszę się, że w trakcie tego spotkania zdołaliście sformułować wspólne stanowisko, że trzeba bezgranicznie wielbić Boga i w bezinteresowny sposób kochać bliźnich, w szczególności tych, którzy cierpią i są w potrzebie. […] Powinniśmy zatem wspólnie zabiegać o poszanowanie godności osoby ludzkiej i fundamentalnych praw człowieka, nawet jeśli nasze koncepcje antropologiczne i teologie uzasadniają to w różny sposób. Istnieje rozległa dziedzina, w której możemy działać wspólnie, broniąc wartości moralnych, które należą do naszego wspólnego dziedzictwa, i je umacniając. […] Tylko uznając centralne miejsce osoby i godność każdej istoty ludzkiej, szanując i broniąc życia, które jest darem od Boga, a zatem jest święte zarówno dla chrześcijan, jak i dla muzułmanów, […] możemy znaleźć wspólną płaszczyznę, by budować bardziej braterski świat." W maju 2009 w Jordani, zwracając się do króla Abd Allahem II Benedykt XVI powiedział: "Chrześcijan i muzułmanów łączy więcej niż szeroko rozumiany humanizm. Łączy nas wiara w jednego Boga, z której płynie też odpowiedzialność za życie w pokoju." Odwiedzając meczet Husajna bin Talala w Ammanie powiedział: "Chrześcijanie i muzułmanie są wspólnie powołani do odnajdywania tego, co słuszne i prawdziwe." Do muzułmańskich duchownych i uczonych Benedykt XVI zwrócił się ze słowami: "Muzułmanie i chrześcijanie – właśnie ze względu na dziedzictwo naszej wspólnej historii, w której było tak wiele niezrozumienia – muszą dziś dążyć do tego, by byli znani i postrzegani jako czciciele Boga, wierni modlitwie, pragnący postępować i żyć zgodnie z prawami Wszechmocnego." Tłumaczył także, że przyczyną konfliktów nie są religie, lecz ich zafałszowania i manipulacje w celach politycznych.
anonim2013.11.29 5:27
To zdjęcie pokazuje nam odniesienie Benedykta XVI do ludzi Księgi Koranu: http://i.wp.pl/a/f/jpeg/24313/pap_islam450.jpeg
anonim2013.11.29 6:46
Wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Boga - nawet ateiści. Czy jednak bóg w którego wierzą i do którego modlą się muzułmanie jest tym samym Bogiem co Bóg Jakuba, Izaaka i Abrahama? Czy to Bóg Chrześcijan? Śmiem wątpić. A z drugiej strony, gdzie w adhortacji jest napisane że muzułmanie modlą się do tego samego Boga?
anonim2013.11.29 8:45
@arbiter @klara Katolik jest wierny Pismu i Tradycji. Jesli ktos zaprzecza nauczaniu tam zawartemu - chocby byl nawet sw. Piotrem nalezy mu sie przeciwstawic. Klara dobrze mowi, gdy rozgranicza nauczanie Kosciola od nauczania posoborowego, wskazujac na bratanie sie ostatnich papiezy z wrogami Kosciola oraz odchodzenie ich od Tradycji. Bo czym innym jest nawiedzanie synagogi, calowanie koranu, zaprzestanie nawracania zydow, muzulmanow, heretykow i schizmatykow ? Gdyby sw. Franciszek postepowal jak Franciszek to nie pojechalby na wyprawe krzyzowa i nie poszedlby nawracac sultana, lecz przeciwstawilby sie krzyzowcom, nakazal wpuszczac muzulmanow do Europy, pomagac im, calowalby koran i twierdzilby, ze islam ma tego samego boga. Zrobil jednak cos wrecz przeciwnego - udal sie do sultana i nawracal go, mowiac: "Chrzescijanie dzialaja wedlug sprawiedliwosci kiedy najezdzaja te ziemie i walcza z wami, poniewaz wy bluznicie Imieniu Chrystusa i usilujecie oddalic od religii jak najwiecej osob."
anonim2013.11.29 9:18
"muzułmanie modlą się do tego samego Boga, co chrześcijanie" Może mi ktoś przypomnieć kiedy muzułmanie się nawrócili i od kiegy - zamiast do Machometa - zaczęli się modlić do Trujcy Przenajświętszej? Jakoś przegapiłem to ważne wydarzenie.
anonim2013.11.29 9:42
@Klara Może zamiast tylu słów, które tu zamieściłaś w obronie tezy Franciszka o tym że... muzułmanie modlą się do tego samego Boga, co chrześcijanie, napisz tylko jeden post, w którym pisma Kościoła potwierdzają tą tezę....jeden krótki post zamiast potoku słów. Koran w tradycji muzułmańskiej jest słowem - jeden do jednego -danym od Boga. W tymże Koranie jest jasne nawoływanie do mordowania innowierców nie nawracających się na wiarę w Allaha, natomiast po śmierci męczenników niebo w którym się znajdą najbardziej przypomina dom publiczny....to mówi Allah....Chrystus mówił jednak zupełnie co innego. Nie mówiąc że oni Trójce Św, uważają za wielobóstwo....czy modlimy się do tego samego Boga?
anonim2013.11.29 10:28
Klara Nie można wierzyć w tego samego Boga, ale nie takiego samego. Jeśli bóg muzułmanów i katolików to ta sama osoba to jest jednocześnie taki sam. A jeśli tak to skąd takie rozbieżności w interpretacji do tego stopnia, że nasz Bóg nakazuje nam ich kochać, a ich bóg nakazuje im nas zabijać? Absolutnie się z Tobą nie zgadzam. Twoją tezę mogę co najwyżej odnieść do podziałów między katolikami i ich różnymi interpretacjami, czy osobistym rozumieniem kim jest Pan Bóg. Ktoś pytał czy Żydzi i chrześcijanie mają tego samego. Moja odpowiedź brzmi nie. Żydzi odrzucają podobnie jak muzułmanie Chrystusa i Ducha św., a więc Trójcę Świętą.
anonim2013.11.29 10:33
@arbiter Jestem katoliczką, ale nie jestem baranem, który posłusznie, bezmyślnie idzie za przewodnikiem, nawet tak wielkim jak Papież. Papież jest nieomylny w sprawach wiary w KK, a nie wiary muzułmanów. Więc chyba tu nie muszę się z nim zgadzać. A Papież JPII jak sądzę ucałował koran ze zwykłego szacunku dla mahometan, tak jak i ja zdjęłabym buty wchodząc do meczetu, tyle i tylko tyle.
anonim2013.11.29 10:43
@hamaczek: https://www.youtube.com/watch?v=rhUE2tg9igg Uwaga: wg mnie to wstrząsający film! tak, obejrzałem - świetny! Doprawdy, bardzo rzetelny i źródłowy! Kapitalny, to trzeba wiedzieć! Polecam każdemu - i p.Franciszkowi szczególnie. Może by się czegoś nauczył. Bo jeśli to wie i pisze co pisze - to módlmy się o miłosierdzie!
anonim2013.11.29 15:29
ależ zagmatwane wywody....Jednak z lektury Koranu wynika to dokładnie to, co zauważył papież Franciszek...Ja jednak tak jak Lubiniak zamiast nad tym rozmyślać, zajmę się sobą i bagażem tego, co potaszczę na drugi świat....I też pozdrawiam!
anonim2013.11.29 22:59
mikolodz - poczytaj Sw. Pawła, nieuku.
anonim2013.11.29 23:00
mikolodz - ty chyba wierzysz w trzech bogów?
anonim2013.11.29 23:02
hamaczek - mały polski gnojek, mierzy się z Ojciem Sw. fronda inc. Żalosne!
anonim2013.11.29 23:11
@Apologeta2, bart_ek zdajecie sobie sprawę, iż piszecie do niereformowalnej chołoty, chamstwa wszelakiego, które redakcja frondy w jakiś dziwy sposób promuje??!! Katolik oczekuje debaty, ale oczekuje także (najpewniej się mylę), iż teksty obraźliwe wobec Ojca Św. powinny znikać. Ta szmatława tępota, obrażająca papieża Franciszka ma jednak pozwolenie na swoje chamstwo! red. Terlikowski ma coś do powiedzenia? Nie, zajęty gonieniem wskaźników oglądalności w TVN! PS. Chamstwo 'hamaczka' i reszty jest gorsze niż wroga religii katolickiej, i wszelkiej innej GW - bo oni nie udają pobożnych, a tu mamy ludzkie szmaty rozzuchwalone w demagogii!
anonim2013.11.30 8:34
Po pierwsze poglądy papieża na tzw dialog z muzułmanami to jego prywatna opinia a nie nauka wiary i moralności ogłoszona ex cathedra. A po drugie myślę, że muzułmanie pękają ze śmiechu widząc płaszczenie się papieża i chrześcijan przed nimi. Oni nie rozumieją języka dialogu-jest on dla nich oznaką słabości. I mają rację. Bo czym dysponuje papież? Na papierze to ładnie wygląda: 1, 5 mld katolików. Ale jakich? Albo zabijanych bezkarnie za wiarę w Nigerii czy Pakistanie przy milczeniu zachodu albo tchórzliwych ciot negujących Pismo i Tradycję Kościoła.