29.08.11, 22:58

Irlandia: Kardynał broni tajemnicy spowiedzi

Władze w Dublinie zamierzają wprowadzić obowiązek zawiadamiania o nadużyciach względem najmłodszych. Po części jest to pokłosie dyskusji publicznej, jaka wywiązała się po opublikowaniu raportu z diecezji Cloyne. W niekorzystnym świetle ukazał on postępowanie wobec przypadków nadużyć duchownych, a zarazem bezradności władz lokalnych i krajowych.

 

W związku z raportem, minister ds. dzieci Frances Fitzgerald wyszła z propozycją zaostrzenia kar, zarówno pieniężnych, jak i więzienia za nieujawnienie przestępstw względem nieletnich. Władze chcą wprowadzić obowiązek powiadamiania o nadużyciach, bez względu na źródło pochodzenia informacji. W przekonaniu irlandzkiej minister „tajemnica konfesjonału” jest luką w prawie.

 

Natomiast kard. Brady zauważył, że swoboda uczestnictwa w dawno ustanowionych obrzędach Kościoła jest tak fundamentalna, że każde wtrącanie się w te sprawy należy traktować jako wyzwanie rzucone wolnemu społeczeństwu. Irlandzki purpurat przypomniał, że do natury sakramentu pokuty i pojednania należy nienaruszalność tajemnicy spowiedzi.

 

AM/Wiara.pl/Radio Watykańskie

Komentarze

anonim2011.08.30 9:59
<p>@Mejbi</p> <p>Rozumiem, że potępia pan r&oacute;wnież system prawny wszystkich państw cywilizacji zachodniej posiadający takie mechanizmy jak tajemnica adwokacka i lekarska?</p>
anonim2011.08.30 10:39
<p>&nbsp;</p> <p \"widows: 2; orphans: 2;\"><span \"color: #000000;\"><span \" : Arial,Helvetica,sans-serif;\"><span \"font-size: xx-small;\"><span \"font-style: normal;\"><span \"font-weight: normal;\"><span \"background: none repeat scroll 0% 0% #ffffff;\">@Mejbi</span></span></span></span></span></span></p> <p \"widows: 2; orphans: 2;\"><span \"color: #000000;\"><span \" : Arial,Helvetica,sans-serif;\"><span \"font-size: xx-small;\"><span \"font-style: normal;\"><span \"font-weight: normal;\"><span \"background: none repeat scroll 0% 0% #ffffff;\">Problem polega na tym, że prawodawstwo inaczej niż pan postrzega tajemnice adwokacką czy lekarską i nie zanosi się na zmianę tej perspektywy. Dzieje się tak od dostatecznie długiego czasu, aby stwierdzić, że takie podejście nie jest pomyłką. Proszę więc wziąć pod uwagę, że to być może pana kontrowersje są problematyczne a nie system prawny w tym zakresie.</span></span></span></span></span></span></p> <p \"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; font-weight: normal; widows: 2; orphans: 2;\"><span \"color: #000000;\"><span \" : Arial,Helvetica,sans-serif;\"><span \"font-size: xx-small;\"><span \"background: none repeat scroll 0% 0% #ffffff;\">Proszę się r&oacute;wnież zastanowić na czym polega istota tajemnicy adwokackiej i wtedy bardzo łatwo znajdzie pan analogie pomiędzy tajemnicą spowiedzi a tajemnicą adwokacką.</span></span></span></span></p>
anonim2011.08.30 11:46
<p>Mejbi:</p> <p>Tajemnica spowiedzi jest i musi być niepodważalna. Jeśli zostanie złamana, pies z kulawa nogą nie przyjdzie do spowiedzi i nie będzie czego \"ujawniać\". Pedofil nie przyjdzie do spowiedzi wiedząc, że w konfesjonale siedzi policjant zamiast księdza.</p> <p>A jeśli pedofil przyjdzie do spowiedzi, ksiądz ma możliwość skłonienia go do zadośćuczynienia, częściowej naprawy win, przyznania się. Choćby pod presją nieudzielenia rozgrzeszenia.</p>
anonim2011.08.30 14:40
<p>no i dobrze, że kardynał broni tajemnicy spowiedzi; spowiedź ma być tajemnicza i koniec; ja się to komuś nie podoba to niech nie spowiada albo niech nie chodzi do spowiedzi</p>
anonim2011.08.30 14:42
<p>Kości&oacute;ł nie jest agencją szpiegowską, Kości&oacute;ł jest wierny swoim zasadom, Kości&oacute;ł jest niezłomny</p>
anonim2011.08.30 16:26
<p>@AKalashnikoF</p> <p>Dziecko wyznaje to bo jest świadome, że ksiądz tego nie zgłosi. Gdyby było inaczej opowiedziało by o tym np. pedagogowi szkolnemu... Tajemnica spowiedzi jest kwestią, w kt&oacute;rą nie może być ŻADNEJ ingerencji z zewnątrz! To właśnie zaufanie w tajemnicę spowiedzi umożliwia ludziom pełne otwarcie się na wyznanie tego co leży na duszy i prośbę o pomoc czy to duchową czy faktyczną w działaniu. Przecież jeśli dziecko będzie chciało tej pomocy to ksiądz może zareagować, ale bez towarzyszącej tajemnicy nikt nie zdobył się na wyznanie, więc też nie było by szansy aby ktokolwiek zasugerował osobie pokrzywdzonej/krzywdzącej, że trzeba to zmienić. Aby dostać rozgrzeszenie nie wystarczy, że pedofil wyzna grzech. Ksiądz da rozgrzeszenie dopiero gdy taka osoba w ewidentny spos&oacute;b zostanie rozliczona z tego grzechu (zadośćuczynienie, zgłoszenie na policję). I tak poza tym to czy ci najwięksi dewianci, zbrodniarze chodzą do spowiedzi? Przecież to trzeba niesamowicie żałować grzechu!</p>
anonim2011.08.30 16:26
<p>@AK, jedno drugie wyklucza; tzn. szczerość spowiedzi wyklucza jej nie-tajemniczość; po kiego miałbym wyznawać szczerze swoje grzechy, jeśli bym wiedział, że \"klecha\" zakabluje do policji?</p>
anonim2011.08.30 16:27
<p>dziecko może przecież powiedzieć o molestowaniu księdzu nie w ramach spowiedzi, tzn. poza konfesjonałem</p>
anonim2011.08.31 8:33
<p>@Mejbi</p> <p>&nbsp;</p> <p \"margin-bottom: 0cm; widows: 2; orphans: 2;\"><span \"color: #000000;\"><span \" : Arial,Helvetica,sans-serif;\"><span \"font-size: xx-small;\"><span \"font-style: normal;\"><span \"font-weight: normal;\"><span \"background: none repeat scroll 0% 0% #ffffff;\">Stefan Banach, wybitny matematyk polskiej szkoły matematycznej (dziś upływa rocznica jego śmierci) powiedział </span></span></span></span></span></span><span \"color: #000000;\"><span \" : Arial,Helvetica,sans-serif;\"><span \"font-size: xx-small;\"><em><span \"font-weight: normal;\"><span \"background: none repeat scroll 0% 0% #ffffff;\">&bdquo;Dobrzy matematycy widzą analogie między twierdzeniami, lepsi między teoriami, ale najlepsi widzą analogie między analogiami.</span></span></em></span></span></span><span \"color: #000000;\"><span \" : Arial,Helvetica,sans-serif;\"><span \"font-size: xx-small;\"><span \"font-style: normal;\"><span \"font-weight: normal;\"><span \"background: none repeat scroll 0% 0% #ffffff;\">&rdquo;. Bardzo mi przykro, że umiejętność dostrzegania analogii zanika nawet na technicznych kierunkach studi&oacute;w.</span></span></span></span></span></span></p> <p \"margin-bottom: 0cm; widows: 2; orphans: 2;\"><span \"color: #000000;\"><span \" : Arial,Helvetica,sans-serif;\"><span \"font-size: xx-small;\"><span \"font-style: normal;\"><span \"font-weight: normal;\"><span \"background: none repeat scroll 0% 0% #ffffff;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Istotą tajemnicy adwokackiej jest nie ochrona przestępc&oacute;w, ale prawo </span></span></span></span></span></span><span \"color: #000000;\"><span \" : Arial,Helvetica,sans-serif;\"><span \"font-size: xx-small;\"><span \"font-style: normal;\"><span \"text-decoration: underline;\"><span \"font-weight: normal;\"><span \"background: none repeat scroll 0% 0% #ffffff;\">wszystkich os&oacute;b</span></span></span></span></span></span></span><span \"color: #000000;\"><span \" : Arial,Helvetica,sans-serif;\"><span \"font-size: xx-small;\"><span \"font-style: normal;\"><span \"font-weight: normal;\"><span \"background: none repeat scroll 0% 0% #ffffff;\"> (z gatunku praw człowieka, a więc podstawowych) do obrony. System prawny w wypadku oskarżonego wymusza nawet zwolnienie z odpowiedzialności karnej za krzywoprzysięstwo w postępowaniu sądowym (z powyższych przyczyn). Analogiczną funkcję pełni tajemnica lekarska w zakresie związanym z czynami zabronionymi popełnionymi przez pacjenta. Co ciekawe w polskim prawodawstwie, a konkretnie w ustawie o zdrowiu psychicznym (art. 51), obok zapisu o tajemnicy lekarskiej, </span></span></span></span></span></span><span \"color: #000000;\"><span \" : Arial,Helvetica,sans-serif;\"><span \"font-size: xx-small;\"><span \"font-style: normal;\"><span \"text-decoration: underline;\"><span \"font-weight: normal;\"><span \"background: none repeat scroll 0% 0% #ffffff;\">zabrania się</span></span></span></span></span></span></span><span \"color: #000000;\"><span \" : Arial,Helvetica,sans-serif;\"><span \"font-size: xx-small;\"><span \"font-style: normal;\"><span \"font-weight: normal;\"><span \"background: none repeat scroll 0% 0% #ffffff;\"> explicite umieszczania informacji o czynach zabronionych nawet w dokumentacji medycznej (mimo, że ta jest utajniona i podlega tajemnicy lekarskiej). Obowiązek zachowania tajemnicy dotyczy r&oacute;wnież innych os&oacute;b, kt&oacute;re z jakichś racji mogą wejść w posiadanie takich informacji (w tym pielęgniarek, technik&oacute;w itp. itd.) </span></span></span></span></span></span></p> <p \"margin-bottom: 0cm; widows: 2; orphans: 2;\"><span \"color: #000000;\"><span \" : Arial,Helvetica,sans-serif;\"><span \"font-size: xx-small;\"><span \"font-style: normal;\"><span \"font-weight: normal;\"><span \"background: none repeat scroll 0% 0% #ffffff;\"> </span></span></span></span></span></span></p> <p \"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; font-weight: normal; widows: 2; orphans: 2;\"><span \"color: #000000;\"><span \" : Arial,Helvetica,sans-serif;\"><span \"font-size: xx-small;\"><span \"background: none repeat scroll 0% 0% #ffffff;\">Mam nadzieję, że teraz analogie są lepiej dostrzegalne. </span></span></span></span></p>
anonim2011.08.31 11:40
<p>&nbsp;</p> <p \"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; font-weight: normal; widows: 2; orphans: 2;\"><span \"color: #000000;\"><span \" : Arial,Helvetica,sans-serif;\"><span \"font-size: xx-small;\"><span \"background: none repeat scroll 0% 0% #ffffff;\">@Mejbi</span></span></span></span></p> <p \"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; font-weight: normal; widows: 2; orphans: 2;\"><span \"color: #000000;\"><span \" : Arial,Helvetica,sans-serif;\"><span \"font-size: xx-small;\"><span \"background: none repeat scroll 0% 0% #ffffff;\">No to możne jeszcze jaśniej &ndash; jak przekona pan ustawodawcę do karania za niezgłoszenie czynu zabronionego, o kt&oacute;rym dowiedzieli się psychiatra, psychoanalityk, technik, asystent medyczny, pielęgniarka czy lekarz w związku z wykonywaniem zawodu, to wtedy możemy powr&oacute;cić do dyskusji. </span></span></span></span></p>
anonim2011.08.31 12:00
<p>&nbsp;</p> <p \"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; font-weight: normal; widows: 2; orphans: 2;\"><span \"color: #000000;\"><span \" : Arial,Helvetica,sans-serif;\"><span \"font-size: xx-small;\"><span \"background: none repeat scroll 0% 0% #ffffff;\">@Mejbi</span></span></span></span></p> <p \"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; font-weight: normal; widows: 2; orphans: 2;\"><span \"color: #000000;\"><span \" : Arial,Helvetica,sans-serif;\"><span \"font-size: xx-small;\"><span \"background: none repeat scroll 0% 0% #ffffff;\">Jeden idzie do psychoanalityka czy psychologa, drugi do księdza z tymi samymi problemami (analogia z wr&oacute;żką odpada w tym kryterium). W obydwu przypadkach powinno by to traktowane jednakowo.</span></span></span></span></p> <p>&nbsp;</p>
anonim2011.08.31 13:57
<p>@Mejbi</p> <p>Skoro się zgadzamy odnośnie wypowiedzi z 12:00 to odsyłam do mojego wpisu z 11:40.</p>
anonim2011.08.31 14:36
<p>to kwestia wierności Ewangelii i odpowiedzialności za swoje czyny; jeśli ksiądz się zobowiązuje do zachowania tajemnicy spowiedzi, a musi to zrobić, by m&oacute;c spowiadać, to bierze na siebie odpowiedzialność za milczenie, bierze ten krzyż na siebie, tak jak Chrystus wziął na siebie krzyż ze złem tego świata, i idzie z tym krzyżem, a ten krzyż go wzmacnia; wiara w Boga jest silniejsza od zdrowego rozsądku, a tym bardziej - od spraw doczesnych, tylko taka wiara jest prawdziwa, kt&oacute;ra zasadza się wyłącznie na wierności Bogu</p>
anonim2011.08.31 16:49
<p>AK/Mejbi, dobry ksiądz nie ma lekko, spowiadanie nie jest łatwą posługą i niesie za sobą wewnętrzną dyscyplinę i odpowiedzialność, a w związku z tym pewną dozę cierpienia, czyli krzyża; \"sługa nie jest wyższy od swego Pana\" J13,16;&nbsp;<span \" : arial, sans-serif; line-height: 16px; font-size: small;\">\"Jeżeli&nbsp;<em \"font-weight: bold; font-style: normal;\">Mnie prześladowali</em>, to i was będą&nbsp;<em \"font-weight: bold; font-style: normal;\">prześladować</em>\" (J I5, 20)</span></p>
anonim2011.08.31 16:50
<p>dobry ksiądz będzie got&oacute;w p&oacute;jść do więzienia w imię Boga</p>
anonim2011.08.31 17:28
<p>to czy ktoś jest lub nie jest przestępcą jest kwestią umowną; prawo Boże nie</p>