Polityka

Gen. Kowalski ostrzega: Tusk będzie eskalował konflikt! „To jest całkowicie antypaństwowe”

Generał Andrzej Kowalski, zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego i były szef Służby Wywiadu Wojskowego, w rozmowie z Magdaleną Uchaniuk na antenie Radia Wnet ostro ocenił działania rządu Donalda Tuska wobec Trybunału Konstytucyjnego. Jego zdaniem kryzys ustrojowy zagraża bezpieczeństwu wewnętrznemu Polski, a premier zamiast szukać porozumienia, będzie dążył do dalszej eskalacji konfliktu. Generał zwrócił również uwagę na niebezpieczne konsekwencje wykorzystywania oskarżeń o rosyjskie wpływy do bieżącej walki politycznej.

4 min czytania
Gen. Andrzej Kowalski
Gen. Andrzej Kowalski · fot. Screenshot - YouTube (Radio WNET)

„To wszystko zaczyna się wcześniej, bo proces destrukcji Trybunału Konstytucyjnego, on właściwie narasta” – stwierdził gen. Kowalski, przypominając wcześniejsze spory dotyczące wyboru sędziów TK i sposobu składania przez nich ślubowania.

W ocenie wiceszefa BBN wydarzenia z 30 października były kulminacją procesu, który trwał od wielu miesięcy. Generał zakwestionował legalność działań Anny Korwin-Piotrowskiej, która ogłosiła przejęcie obowiązków prezesa Trybunału.

„To nie ma żadnej podstawy prawnej” – podkreślił, odnosząc się do decyzji dotyczących Bogdana Święczkowskiego.

„Rząd powinien wykonać krok wstecz”

Generał Andrzej Kowalski ujawnił, że po otrzymaniu informacji o wydarzeniach wokół TK w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego zebrał się zespół odpowiedzialny za monitorowanie sytuacji oraz przygotowywanie analiz prawnych i dotyczących bezpieczeństwa.

Generał zdecydowanie poparł decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o przerwaniu podróży do Senegalu i powrocie do Warszawy. Pozytywnie ocenił również jego wejście do siedziby Trybunału, które nastąpiło w warunkach obecności znacznych sił policyjnych.

„Bardzo odważna decyzja i bardzo świadcząca o dużej determinacji” – powiedział o zachowaniu prezydenta.

Kowalski zwrócił uwagę na szczególnie trudną sytuację funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo głowy państwa, lecz podlegają strukturze nadzorowanej przez ministra spraw wewnętrznych.

„Jestem przekonany, że pan prezydent powinien mieć całkowicie wydzieloną własną formację ochronną, która powinna podlegać tylko i wyłącznie jemu” – oświadczył.

Wiceszef BBN nie ukrywał, że wydarzenia wokół Trybunału uważa za poważne zagrożenie dla państwa.

„Oceniam tę sytuację jako coś, co bardzo gwałtownie narusza stan bezpieczeństwa wewnętrznego państwa” – podkreślił.

Jego zdaniem warunkiem rozpoczęcia rozmów o rozwiązaniu konfliktu powinno być wycofanie policji z budynku Trybunału oraz opuszczenie go przez osoby, których status sędziowski kwestionuje strona prezydencka.

„Moja własna opinia jest związana z tym, że tak naprawdę w tej chwili rząd powinien wykonać krok wstecz” – powiedział generał.

Odnosząc się do zapowiadanego spotkania Donalda Tuska z Karolem Nawrockim, nie wyraził jednak większego optymizmu.

„Raczej spodziewam się działań eskalacyjnych” – stwierdził.

„Myślę, że on teraz konsekwentnie będzie starał się tę sytuację eskalować” – dodał, odnosząc te słowa do premiera.

Kowalski wspomina ZOMO: „Nie myślałem, że dożyję podobnej epoki”

Szczególnie mocne słowa padły podczas rozmowy o policjantach skierowanych do zabezpieczenia Trybunału Konstytucyjnego.

Generał przyznał, że widok policyjnych kordonów przypomniał mu wydarzenia z czasów PRL.

„Już na tyle mam lat, że doskonale pamiętam, jak wyglądało ZOMO w Polsce” – powiedział.

„Nie myślałem, że dożyję podobnej epoki” – dodał, krytykując sytuację, w której funkcjonariusze demokratycznego państwa tworzą barierę oddzielającą obywateli od instytucji konstytucyjnej.

Kowalski zwrócił jednocześnie uwagę, że wśród skierowanych do działań pod TK policjantów znajdowało się wielu młodych, jego zdaniem niedostatecznie przygotowanych funkcjonariuszy.

„Ja stawiam zarzut tym, którzy ich tam wysłali” – zaznaczył.

Generał postawił również pytanie o zasadność całej operacji policyjnej.

„Jeżeli było realne zagrożenie, powinni tam być inni policjanci. A jeżeli nie było zagrożenia, to po co w ogóle wysyłać policjantów?” – pytał.

W jego ocenie sposób przeprowadzenia działań wzbudza poważne wątpliwości dotyczące decyzji przełożonych funkcjonariuszy.

Rosja korzysta z polskiego konfliktu?

W rozmowie pojawił się także wątek możliwej reakcji Rosji na pogłębiający się konflikt wewnętrzny w Polsce. Generał Kowalski stwierdził, że Moskwa wcale nie musi podejmować dodatkowych działań, aby odnosić korzyści z destabilizacji polskich instytucji.

„Właściwie Rosja nie musi nic robić. Może tylko czekać i przyglądać się, tak myślę” – ocenił.

Jego zdaniem paraliż ważnego organu konstytucyjnego i wzrost napięcia społecznego tworzą sytuację korzystną dla rosyjskich interesów. Jeszcze ostrzej generał odniósł się do wypowiedzi Donalda Tuska, który sugerował związki politycznej destabilizacji z działalnością rosyjskich służb.

„Chyba się mogliśmy już przyzwyczaić do tego, że pan premier bardzo chętnie używa tego typu skojarzeń, po to, aby w jakiś sposób rzucić złe światło na swoich oponentów politycznych” – powiedział Kowalski.

Wiceszef BBN ostrzegł, że częste wykorzystywanie argumentu rosyjskich wpływów do walki z opozycją może utrudniać rzeczywistą pracę służb kontrwywiadowczych.

„Dla kontrwywiadu istotne jest bardzo to, żeby rzeczywistość wpływu obcego na nasze państwo była badana w sposób bardzo daleki od polityki” – wyjaśnił.

Jak podkreślił, politycy nie powinni narzucać służbom gotowych interpretacji ani wskazywać, w jakich środowiskach mają poszukiwać zagrożeń.

„Tego typu wypowiedzi pana premiera niestety mogą być też jakąś formą profilowania pracy kontrwywiadu, co jest moim zdaniem całkowicie antypaństwowe” – ocenił.

Generał przypomniał, że rosyjskie służby od dziesięcioleci starają się budować swoje wpływy we wszystkich środowiskach politycznych, a koncentrowanie podejrzeń wyłącznie na jednej stronie sceny politycznej może odwracać uwagę od rzeczywistych zagrożeń.

„Wpływy rosyjskie są w Polsce wszędzie. Rosjanie od lat, od wielu, wielu lat zawsze stosowali tę samą taktykę” – zaznaczył.

Źródło: mp/Radio Wnet, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej