Wiadomości

Do końca roku Sejm musi zająć się ustawą o związkach partnerskich

Projekt złożył Robert Biedroń z Twojego Ruchu – „bez szumu”, jak zdradził „Rzeczpospolitej”. Na rozpatrzenie takiego wniosku Sejm ma 4 miesiące więc ostateczny termin upłynie w grudniu. Jak twierdzi „Rzeczpospolita”, nie jest to po myśli PO, która ostatnio niechętnie podejmuje tego rodzaju zapalne kwestie.

1 min czytania
Robert Biedroń (fot.Rp.pl)
Robert Biedroń (fot.Rp.pl)

Projekt złożył Robert Biedroń z Twojego Ruchu – „bez szumu”, jak zdradził „Rzeczpospolitej”. Na rozpatrzenie takiego wniosku Sejm ma 4 miesiące więc ostateczny termin upłynie w grudniu. Jak twierdzi „Rzeczpospolita”, nie jest to po myśli PO, która ostatnio niechętnie podejmuje tego rodzaju zapalne kwestie.

Projekt, którym zajmie się Sejm, przewiduje możliwość zawarcia związku dwóch osób dowolnej płci na mocy oświadczenia złożonego przed urzędnikiem stanu cywilnego. Taki związek zyskałby m.in. przywilej wspólnych rozliczeń podatkowych  i dziedziczenia, podobnie jak to jest w małżeństwach.

Za projektem opowie się cała lewica, stanowisko PO nie jest określone. Sprzeciw części posłów PO w poprzednich głosowaniach pozwolił na odrzucenie wszystkich projektów ustawy o związkach partnerskich, także tego, który złożyła PO.

ed/Rzeczpospolita

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej