Dewastacja kościołów to tylko wstęp do szerokiej wojny z chrześcijaństwem - zdjęcie
30.07.20, 12:11Fot. via: Facebook (Sylwia Cieślar - wójt Gminy Goleszów), Twitter (Sebastian Kaleta)

Dewastacja kościołów to tylko wstęp do szerokiej wojny z chrześcijaństwem

11

Profanacja w Goleszewie, profanacja figury Chrystusa w Warszawie to fragment tzw. „większej całości”. Ataki na Kościół nie są przypadkiem. W Stanach Zjednoczonych, oprócz obalania pomników (także takich świętych zasłużonych dla praw rdzennej ludności, jak Junipero Serra!), z napaścią spotykał się również sam Kościół, choć na pozór trudno dopatrzyć się tutaj związku z protestami, jakie wstrząsnęły tym krajem po śmierci George’a Floyda. Jednak taki związek dostrzega amerykański ksiądz Michael P. Orsi.

„Dla wielu ludzi ataki na struktury kojarzone z wiarą wydają się niemożliwe do wyjaśnienia. Protesty i rozruchy mają ponoć naturę polityczną. Co domy modlitwy albo religijne symbole mają wspólnego z polityką rządową, nadużywaniem władzy politycznej, strukturalną niesprawiedliwością?” – pyta ks. Orsi na portalu „Life Site News”.

Zdaniem amerykańskiego duchownego to, że kościoły stały się przedmiotem ataku, ma oczywiste wytłumaczenie: „Kościoły są stróżami standardów społecznych. Religia wyraża wieczne zasady prawa naturalnego. Wzywa nas do właściwego rozumowania, do czystości serca, do miłości naszych bliźnich. I do właściwego zachowania”.

Prawo, które Mojżesz otrzymał na Górze Synaj, zostało przechowane do naszych czasów, a „od tego podstawowego rdzenia prawdy wywodzą się wszystkie kodeksy, regulacje i kary, które pozwalają nam żyć razem w społeczeństwie” – stwierdza ks. Orsi. I dodaje: „Potrzebujemy prawa: tak dużo prawa, jak to konieczne i tak mało prawa, jak to możliwe”.

Stąd zdaniem księdza Orsi dla anarchistów „religia i władza cywilna to dwie strony tej samej monety”. I dlatego też religia i Kościół stały się przedmiotem ataku francuskich rewolucjonistów oraz ich następców: komunistów. Choć odwołują się oni często do słów Chrystusa, a zwłaszcza do Jego wezwania, by kochać bliźniego, to w rzeczywistości dążą do zniszczenia tego, co zapewnia nadzieję i polepszenie życia jednostek.

„Utożsamianie się z Kościołem to życie moralne i zachowywanie standardów etycznych. To wyklucza bezsensowną przemoc i rozpustne życie zamaskowane jako pryncypialny aktywizm” – stwierdza ks. Orsi. Jednocześnie duchowny przypomina słowa biskupa Fultona J. Sheena, który zainspirowany Krótko opowieścią o Antychryście Włodzimierza Sołowjowa, przewidywał, że Antychryst przyjdzie w przebraniu wielkiego humanitarysty, który będzie tak „tolerancyjny”, że będzie to oznaczać „obojętność na dobro i zło, prawdę i błąd”. Jednocześnie Antychryst będzie twierdził, że „ludzie nigdy nie będą lepsi, dopóki nie stworzą lepszego społeczeństwa”, a to z kolei spowoduje, że „egoizm dostarczy paliwa do następnej rewolucji”.

Wygląda więc na to, że „jest to czas życia z niebezpieczeństwem – tak jak w przypowieści Jezusa pszenica i kąkol rosły razem aż do żniw – pisze ks. Orsi. – Bądźcie pewni – żniwa nadejdą. Prawo pozostanie. Wiara przetrwa. Bóg zwycięży”.

 

jjf/LifeSiteNews.com

Komentarze (11):

Jan Radziszewski2020.07.30 13:08
Jedyna pociecha że do końca czasów Apokalipsy zostało 3 lat i 2 m-ce po czym w ogniu Piekielnym Potopu ognia i siarki /Łk 17,26-30) diabły cezara zabiorą swoich żydków do PIEKŁA w czasie tzw Trzech dni ciemności ; +++O Zb. Nr 71. Nieboszczykowie ukażą się trzeciego dnia. Zapisz: Dzieci Moje, najpierw na niebie, nocą, ujrzycie złocisty, wielki Krzyż. / Mt 24,30 dzienniczek św. s Faustyna 83 ) Wszyscy i na całym świecie usłyszycie wielki grzmot, powstanie wicher jako trąba morska, wszystko zmiatać będzie, co stanie na jego drodze. Ziemia nagle zacznie drżeć, początkowo z przerwami, a potem bezustannie kolebać się będzie. Gwiazdy będą zmieniały swój kierunek szybko i zupełnie inaczej niż zawsze, widok nieba się zmieni, zginie Duży Wóz, Mały Wóz, wszystko będzie się od siebie oddalać, niebo stanie się inne, nieprzyjemne. Między wami pojawią się tej nocy ci, co już dawno pomarli. Będą też przebiegać ulicami wytoczone z piekieł wozy naładowane demonami i złymi duchami. One to będą czynić wielkie spustoszenie, zgiełk, hałas, jęk, płacz. Domy wasze będą się rozpadały jak domki z kart. W tej strasznej godzinie szatani będą śmiało sobie poczynać, porywać będą dusze tych, co Boga się wyrzekli i szerzyli na świecie niewiarę, tych, co to z serc ludu Bożego krzyż i wiarę wyrywali. A tej nocy ciemnej niech drżą też matki morderczynie, te, co mordowały dzieci poczęte. Groza wielka, a grozy coraz więcej będzie. Morza i oceany wystąpią ze swoich brzegów i będą iść na ląd w postaci wielkiej ściany stojącej. Potem wszystko obejmie pierścień, który błyskawicznie będzie się rozszerzał z minuty na minutę. Będzie stawał się ogniem huraganowym tak, że obejmie całą kulę ziemską. Wszystko zacznie płonąć, woda morska i oceanów wrzeć będzie i płonąć jak nafta. Jeśli te dni ciemności nie będą ludzkości odwrócone, wszystko, co żyje na ziemi w tych dniach ciemności zginie.
katolik2020.07.30 12:59
masoni(szatan) przystąpił otwarcie do ofensywy
Apateista2020.07.30 12:55
Dewastacja kościołów, o ile w ogóle takie fakty występują w Polsce, to zwykłe akty chuligańskie nie mająca nic wspólnego z jakąkolwiek ideologią. To to samo, co niszczenie przystanków, wysypywanie śmieci do lasu, czy mazanie po ścianach na klatce. Zachowania godne potępienia i ukarania. Trudno dociec czym się kieruje człowiek, który bezmyślnie wyrzuca peta na trawnik, nie sprząta po swoim psie, burzy pomniki na cmentarzu czy wypisuje bazgroły na ścianie kaplicy. Może uważa, że Skoro wszyscy tak robią to i on tak zrobi, bo czemu nie. Niszczenie cudzej i publicznej wartości jest na całym świecie plaga znana nie od dziś. Przypisywanie tej głupoty jakimś głębszym, przemyślanym motywom jest tak samo głupie jak ten wandalizm. Takie postepowanie rodzi się w głowach tych, którzy maja za nic poczucie wspólnoty obywatelskiej, szacunek wobec drugiego człowieka i jego światopoglądów. To taka bezmyślna, egoistyczna walka o jakąś własną pseudo przestrzeń w krajobrazie społecznych transformacji. Problem ten dotyczy nie tylko chuligańskiej bazgraniny na płotach czy ścianach ale wszelkich, czynów zaśmiecających przestrzeń publiczną, często bezprawnych i niemoralnych. Przecież wszyscy zauważamy setki tablic reklamowych, wiszących na ścianach budynków haseł o treściach ideologicznych czy ich symboli. Z drugiej strony wolność i równość ma swoje prawa, wiec skoro chrześcijanie wypisują i wywieszają publicznie swoje symbole religijne czy ideologiczne, to czemu dziwić się, że analogicznie rzeczy pojawiają się tuz obok. Umówmy się na przykład, że niech każdy wiesza co chce ale poza strefami publicznymi i nie będzie problemu, a wandali i chuliganów należy surowo karać.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.07.30 12:54
Krzyż nie powinien być tłem ani dla baneru wyborczego Andrzeja Dudy, ani dla tęczowej flagi
BogaNIEMA2020.07.30 12:40
Bo zabobonów się nie szanuje tylko się je zwalcza!
Topek2020.07.30 12:37
Kościół ziejący nienawiścią dla osób które nie są katolikami sam jest sobie winien takich zachowań
Glaudiusman2020.07.30 12:35
Po prostu mnie dyskusji z profanami, a więcej bata i dechy.
AAAtomek2020.07.30 14:47
Czyli vice versa?
MT(*)2020.07.30 12:27
My, Polacy, na tę wojnę cywilizacyjną rozpoczętą ordynarnie przeciwko nam jesteśmy gotowi. Wiemy, że ona jest nieodwołalna, że na pewno nastąpi. Wiemy również, że jest nas bardzo duża większość. Na razie to nam zupełnie wystarczy.
Polak2020.07.30 12:39
Masz rację, ale z kościołem nie musimy walczyć bo on sam się zniszczy
Ninel2020.07.30 17:31
Sama niszczy się zlewaczona europa, a Uchodźcy sa narzędziem tego zniszczenia