Wiadomości

„Endecki resentyment” zamiast realizmu. Pilawa ostrzega przed radykalizacją stanowiska wobec Ukrainy

Konstanty Pilawa na łamach Klubu Jagiellońskiego ostrzega przed radykalizacją stanowiska Konfederacji wobec Ukrainy. Autor przypomina, że to właśnie ta partia jako pierwsza zaczęła mówić o potrzebie twardszej polityki wobec Kijowa. Dziś jednak, jak zauważa Pilawa, retoryka polityków obu Konfederacji przechodzi z uzasadnionego realizmu w stronę resentymentu przypominającego narrację endecką.

1 min czytania
Grzegorz Braun i Krzysztof Bosak
Grzegorz Braun i Krzysztof Bosak · fot. Fot. Silar via Wikipedia, CC BY-SA 4.0

Publicysta krytycznie odnosi się do propozycji Konrada Berkowicza („siódemka dla Ukrainy”) oraz Grzegorza Brauna („piątka dla Ukrainy”), którzy postulują m.in. wstrzymanie pomocy wojskowej i finansowej, zamknięcie lotniska w Jasionce, odebranie Ukraińcom przywilejów pobytowych czy blokowanie ich drogi do UE. Pilawa uważa te propozycje za szkodliwe – zarówno dla wspólnego frontu przeciw Rosji, jak i dla polskiej gospodarki. Przywołuje dane z raportu NBP z 2025 roku, według których Ukraińcy są dobrze zintegrowani ze społeczeństwem: tylko 4% nie zna polskiego, a 92% ich dochodów pochodzi z pracy. Cytuje też wyliczenia BGK, wedle których na każdą złotówkę wypłaconą Ukraińcom w ramach 800+ przypada 5,40 zł wpływów do budżetu z podatków i składek.

Autor pochwala jednak decyzję Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego oraz wzrost świadomości Polaków na temat zbrodni wołyńskiej, w tym planowane potępienie UPA przez Parlament Europejski. Ostrzega jednocześnie przed „histerią” podobną do tej z 2022 roku, tylko w odwrotnym kierunku.

Pilawa przywołuje też słowa ukraińskiego nacjonalisty Jurija Syrotiuka, pytającego, czy Polacy są gotowi na wojnę z Ukrainą, podkreślając, że taka retoryka nie powinna wywoływać podobnej histerii po polskiej stronie. Kończy przestrogą, że Rosja pozostaje realnym zagrożeniem, a Polska powinna dążyć do tego, by Ukraina po wojnie była trudnym, ale racjonalnym sojusznikiem – nie geopolitycznym rywalem, jak przewiduje Bosak.

Źródło: klubjagiellonski.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej