Czy ks. Dolindo przewidział kryzys Kościoła? - zdjęcie
12.09.20, 09:45Materiały prasowe

Czy ks. Dolindo przewidział kryzys Kościoła?

13

Czy ks. Dolindo przewidział kryzys Kościoła?

Czy apokaliptyczne listy do siedmiu kościołów mogą być przestrogą dla współczesnych biskupów? Komentarz ks. Dolindo Ruotolo do ostatniej księgo Nowego Testamentu nie pozostawia wątpliwości. W najnowszej książce „Apokalipsa ks. Dolindo” Jakub Jałowiczor przedstawia nieznane dotąd proroctwa słynnego kapłana z Neapolu, uwzględniając również te dotyczące przyczyn kryzysu w Kościele. Słowa, które w latach 1943-1944 ks. Ruotolo pisał o posłudze biskupów, okazują się być coraz bardziej potrzebne i aktualne.

Biskup na czas kryzysu

Ksiądz Dolindo z wielką przenikliwością wskazuje od początku na cnoty, jakimi duszpasterze muszą wykazać się wobec przychodzącego ze świata zła: „Biskup nie może być zadowolony w tym chorym środowisku, które gorszy dusze ufające, że będzie on wierny doktrynie i ewangelicznej moralności. Powinien walczyć mieczem słowa i czynu, obosiecznym mieczem modlitwy i pokuty. Nie może tolerować zgorszenia w swojej owczarni. Jeśli do niego dochodzi, obciąża go to”.

W swoim komentarzu zwraca uwagę również na problem rozpowszechniających się współczesnych herezji, które odczytuje jako wielkie zagrożenie: Zwłaszcza dziś, kiedy ludzie rozsiewający błędy są niestety w samym Kościele, a zwodzicielka Jezabel, fałszywe myślenie krytyczne i fałszywa nauka prowadzą wiele dusz do cudzołóstwa z niegodziwą niewiernością oraz do zwrócenia się ku idolom racjonalizmu, protestantyzmu, ateizmu i zatrucia się ich śmiercionośnym pokarmem. Biskup nie może pozostać obojętny wobec tej straszliwej pułapki zastawianej przez Szatana na dusze, co stało się dziś prawdziwą epidemią (...) Powinien mieć oczy jak płomień ognia, aby wykrywać i demaskować oszustwa fałszywej nauki, powinien też mieć stopy z drogocennego metalu, aby ścigać swoją świętą działalnością tych, którzy deformują myśl i życie chrześcijańskie.

Jednocześnie autor modlitwy “Jezu, Ty się tym zajmij!” wskazuje, że „niewierność, apostazja, herezje i niemoralność nie rozrosłyby się nigdy w Kościele, jeśli napotkałyby na świętość biskupów”. Podkreśla w ten sposób, że biskup swoim świadectwem nieskazitelnej wiary może najlepiej ochronić swoich wiernych przed otaczającymi ich ciemności grzechu i zamętu.

ZOBACZ WIĘCEJ W KSIĄŻCE „APOKALIPSA KS. DOLINDO”

Potrzeba walki duchowej

Pisząc o walce z fałszywymi prorokami tego świata, włoski kapłan nie zapomina jednak o wewnętrznej walce duchowej, którą równocześnie każdy pasterz musi prowadzić sam ze sobą. W swoim komentarzy nadmienia: „Biskup pozbawiony gorliwości, zapału i miłości jest większym zagrożeniem niż pasterz niewierny, ponieważ będąc na świeczniku, sugeruje innym, że życie słabe, obojętne, puste i materialistyczne może być życiem chrześcijańskim (...). Dodaje również, że biskupi powinni nieustannie występować w obronie prawdy i sprawiedliwości, dzięki której będą w stanie prowadzić swoją owczarnię do nieba.

Ratunek dla upadłych pasterzy

A co z biskupami, którzy już w jakiś sposób upadli? Czy istnieje dla nich jeszcze jakiś ratunek? Ks. Dolindo twierdzi, że jest dla nich pewna droga ocalenia i podaje na nią konkretną receptę w komentarzu do listu adresowanego do biskupa w Sardes.

Pamiętaj więc – mówi Jezus do biskupa Sardes, a w ten sposób do wszystkich biskupów – jak wziąłeś i usłyszałeś, strzeż tego i nawróć się!. Biskup przyjął Ducha Świętego i święte namaszczenie, poprzez święcenia powierzono mu zadanie. Powinien więc myśleć o swojej godności i obowiązkach, aby zmartwychwstać ze swojej sytuacji, aby ożyć i przebyć drogę doskonałości, a także żeby czynić pokutę z powodu niedostatecznie dobrego życia”. Kapłan z Neapolu pokazuje tym samym jedyną ścieżkę odnowy dla tych spośród hierarchów, którzy wyjątkowo potrzebują oczyszczenia. 

TEKST POWSTAŁ NA PODSTAWIE KSIĄŻKI „APOKALIPSA KS. DOLINDO” JAKUBA JAŁOWICZORA, wydanej nakładem Wydawnictwa Esprit

Komentarze (13):

antoni.s2020.09.13 10:51
Nie chcę się chwalić ani wywyższać, ale ja też przewidziałem,jeszcze wiele lat przed pedofilią.
rebeliant2020.09.13 0:48
Za ogromną ilość nieszczęść rodzinnych oraz seksualnych ludzi odpowiadają nierównomierne obciążenia uczciwą pracą, ucisk systemu... szkoda, że dobroduchowie nie spojrzą w przeszłość na to jak "materiał" ludzki był wykorzystywany także militarnie - i te rany ludzkości objawiają się do dziś także właśnie w sferze obowiązkowej seksualności danej od Boga. Nie demonizowaliście przez wieki działań panów i hrabiów, którzy jeździli po ludziach jak po zdechłej kobyle, ale na pomysły, że to seks jest demoniczny, to już wpadliście. Zamiast zagospodarować tą sferę, że ma ona być niezaniedbana, ale fachowo prowadzona, to teraz szkodnicy ją od dekad gospodarują. Wy woleliście zabrać się za gospodarowanie razem z ciemiężycielami ludzi, aby dzielić z nimi władzę nad "plebsem". Ponoć biskupi mieli kiedyś swoje własne armie i używali ich do tłumienia buntów. Ciemiężeni i wykorzystywani do wszelkich zadań również tych militarnych zadań zapijali swoje boleści i robili dzieci po kątach - oo to było KUL. A Po Bożemu to jest tak, że przeznaczony mąż z żoną dzielą się rozkoszą seksualną porządnie, intensywnie i czule - nie po pijaku przez 10 minut i jak popadnie. Więc i tym razem nie odwrócicie kota ogonem, że największą w tej sprawie winę ponoszą cudzołożnicy. Wiele bowiem z tych cudzołóstw było efektem brutalnej rywalizacji między ludźmi w tym działań zbrojnych. Seks od wieków jest tu brany jako chłopiec do bicia, a jest on dany od Boga jako jedno z pól uprawnych i dziś macie to jak na dłoni, że Boga nie da się tu oszukać - brak objęcia pielęgnacji (a nie potępień i demonizowania) nad tą sferą dał to, że "kto inny" zakosił wam tą sferę. Najwięcej winni są tu władcy ciemiężyciele, którzy przetrzebili międzypokoleniową ciągłość - aby między młodzi ludzie nie pobłądzili ze swym seksem, to muszą za nimi stać poprzednie pokolenia, które ich do tego przygotują, a następnie w tym wspierają, a nie ciemnotę sieją (w tym ciemnotę lewacką, że aborcja to zabieg). Jest tu trudne zadanie do wykonania, które tym lepiej się zrealizuje im więcej pokoleń wspiera młodych. Trudne, gdyż młodzi ludzie powinni jeszcze przed trafnym wyborem mieć pojęcie o sztuce erotycznej dającej nasycenie uciechami seksualnymi, a jednocześnie nie sięgać po seks przed ślubem. Ten stan idealny pozostaje jednak przygnieciony wiekami brutalnego wyzysku i walki między ludźmi.
rebeliant2020.09.13 0:01
Przecież macie to napisane i w Piśmie Świętym. Gdyby tu miało się dobrze układać, to Jezus nie zapowiedziałby swego ponownego przyjścia.
jula2020.09.12 11:57
Dotyczą te słowa nie tylko biskupów, także nas.
Anonim2020.09.12 15:27
@ jula Ale duchowni wywołali u Ciebie poczucie winy. Pewnie jeszcze ich winy bierzesz na siebie?
GS2020.09.12 20:04
Biskupi nie pochodzą z Marsa, tylko rodzą się w zwykłych rodzinach. Stamtąd często biorą wzorce niektórych zachowań.
antoni.s2020.09.13 11:01
Coś ci się pomieszało,biskupi to nie są zwykli ludzie,chrystus nie namaszcza zwykłych ludzi na swoich przedstawicieli na ziemi,ci muszą wyróżniać śię szczególnymi cechami,jak np.wesołowski,głódz,petz,dec i kilku innych,zwyki śmiertelnicy mają zbyt pospolite upodobania by reprezentować pana boga i kościół święty.
Anonim2020.09.12 11:43
Nie trudno mu było przewidzieć, od środka widział co wyprawiają jego koledzy i szefowie. Jeśli klechy nie wrócą i nie zaczną postępować wg słów Ewangelii, to koniec nadejdzie wnet.
jula2020.09.12 11:59
Klecha to pogardliwie o księdzu, celowo posługujesz się językiem pogardy?
Anonim2020.09.12 15:26
@ jula To Twoja opinia, że pogardliwie. Ale moim zdaniem na inne określenie nie zasługują.
Joanna2020.09.12 11:19
Mnie rażą moje grzechy ale też i innych. Ze swoimi walczę różnymi sposobami. A tych, którzy moim zdaniem nie powinni tak postępować - omijam, przełączam kanały w telewizji.. Chociaż to zgodne jest z moją wiarą to rażą mnie złote sygnety na palcu biskupa. W Wielki Piątek kiedy wizerunek Ukrzyżowanego Jezusa zasłonięty jest żałobnym fioletem - to biskup odprawiając Mszę podaje mi Komunię świętą z ogromnym złotym sygnetem na palcu.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.09.12 9:52
nic ten kleszy pasożyt dolindo nie przewidział! każdy rozsądnie myślący i widzący co się dzieje w kościele wiedział że prędzej czy później kościelne szambo wybije i zatopi klechów...
jola2020.09.12 18:08
twoje słownictwo świadczy o tobie....bidulka,współczuję....