24.01.19, 22:08zdj. screen TVP Info

Co ze zdrowiem prezesa PiS? 'Nie będzie zabiegu w styczniu'

W ubiegłym roku przewodniczący Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński spędził kilka tygodni w szpitalu z powodu dolegliwości związanych z kolanem. 

Niektórym osobom i środowiskom w naszym kraju dało to pretekst do złośliwych spekulacji i plotek. Politycy opozycji i sprzyjające jej media starały się stworzyć wrażenie, że sytuacja polityczna w Polsce jest niestabilna, PiS się rozpada, a choroba byłego premiera to coś znacznie poważniejszego niż kolano.

"Obecny pobyt w szpitalu był spowodowany leczeniem choroby zwyrodnieniowej stawów. Trzydziestosiedmiodniowa hospitalizacja, umożliwiająca pełną obserwację, diagnostykę oraz leczenie zabiegowe, zachowawcze i usprawniające, doprowadziła do stabilizacji stanu zdrowia. Dalsze leczenie, w tym rehabilitacja będą prowadzone w trybie ambulatoryjnym" - informował w 2018 r. zespół medyczny, który zajmował się prezesem PiS. Kaczyński prawie cały maj ubiegłego roku spędził w Wojskowym Instytucie Medycznym przy ul. Szaserów w Warszawie. Kiedy polityk opuścił szpital, długi czas poruszał się o kulach, uczęszczał również na rehabilitację. 

Prezes PiS miał również przejść zabieg wszczepienia endoprotezy stawu kolanowego. Według Wirtualnej Polski, w kuluarach sejmowych mówiono, że polityk przejdzie operację jeszcze w styczniu, dlatego też w ostatnim czasie mogliśmy zaobserwować ograniczenie aktywności byłego premiera. Ten sam portal poinformował dziś jednak, powołując się na źródła z bliskiego otoczenia Kaczyńskiego, że zabieg raczej na razie się nie odbędzie. 

"Nie będzie zabiegu w styczniu. Prezes normalnie pracuje, pojawia się codziennie w biurze na Nowogrodzkiej"- poinformował anonimowy współpracownik lidera PiS. Jak dodał informator WP, z kolanem polityka jest lepiej, były premier porusza się coraz sprawniej. 

"Temat zabiegu naturalnie został odłożony. Z ostatnich rozmów wynika, że rozważany jest zabieg w lutym. Ale prezes nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji w tej sprawie"- informuje portal, powołując się na bliskiego współpracownika prezesa PiS. 

yenn/Wp.pl, Fronda.pl

Komentarze

Stachu2019.01.29 18:07
Nie wystarczy jak weźmie sobie do serca porady z kącika żywieniowo-zdrowotnego Frondy? Nie tylko wyzdrowieje ale i odmłodnieje!
Tom Bombadil2019.01.25 15:22
Mam to samo schorzenie, co pan Kaczyński. Na razie biorę leki przeciwzapalne i przeciwbólowe. Czeka mnie jeszcze USG. Na razie skończy się pewnie na rehabilitacji i dalszym leczeniu zachowawczym. Życzę panu Prezesowi zdrowia, pogody ducha i silnych kopniaków dla przeciwników Polski.
lolek kremowka2019.01.25 9:02
Plul na imigrantow, ze roznosza bakterie, pierwotniaki i mikroby to pokarany zostal nakteriami w kolanie...
ada2019.01.25 5:48
Zawistnicy i obłąkane POtworki znów bredzą na forum. Leczcie się na głowy i spróbujcie odszukać sumienie.
Ela2019.01.25 4:41
Z całego serca zdrowia życzę.
anonim2019.01.25 1:24
po co kaczynskiemu zabieg niech sie pomodli do maryjki nie zawsze dziewicy a moze urosnie mu trzecia noga
Iga2019.01.26 2:09
KACZYŃSKI JAK BĘDZIE CHCIAŁ, TO CIEBIE O RADĘ PYTAŁ NIE BĘDZIE!! NIE MA KOGO PYTAĆ! CZŁOWIEKU BEZ NAZWY ,POMÓDL SIĘ JAK UMIESZ DO SWOJEJ JAKIEJŚ TAM BESTII, TO MOŻE CHOCIAŻ TROCHĘ ROZUMU CI PRZYBĘDZIE !!! A NASZEJ MARYI ZAWSZE DZIEWICY NIE OBRAŻAJ! DOBRZE CI RADZĘ,JAK NIE CHCESZ BYĆ W SĄDZIE!
KonsyliumKontraPlutonEgzekucyjny2019.01.25 0:05
Partyjno-reżymowe komunikaty o stanie zdrowia Umiłowanego Przywódcy zawsze są coraz bardziej optymistyczne. Owszem, prezes miał kaszel, ale wszystkie płuca są zdrowe, jak u mistrza olimpijskiego w pływaniu. Tak, prezes kulał nieco, ale lekarz stwierdził, że tak zdrowego kolana nie widział w całej swojej długoletniej praktyce na całym globie. Prawda, że prezes niedawno widziany był w okularach, kiedy czytał 3526 Dyplom Pochwały od Sakiewicza, ale to były okulary spawalnicze, bo żar prawdy bił z tego dyplomu. Fakt, że po drabinie wspinał się wsparty na ramionach pań z koła partyjno-różańcowego, ale to one parły do tego kontaktu fizycznego, a nie prezes. Oczywiście, że jeszcze nie ma potomstwa, ale poziom libido prezesa jest tak wybujały, że właściwie mógłby godzinami grać główne role męskie w filmach bezkostiumowych, gdyby zrezygnował z bycia mężem stanu. Tutaj trzeba dodać, że od czasu pamiętnego pobytu pod pierzyną w dniu 13.12.1981 r. prezes stara się ograniczać kontakt z łóżkiem do niezbędnego minimum. Wyniki badań psychiatrycznych? Skoro nie ma więcej pytań, to dziękuję.
Auferetur Inferunt Insaniam2019.01.24 22:55
Kiedyś za komuny było takie powiedzenie: "lecz się na nogi, bo na xxxxx to już raczej za późno ..."
antyprawacki bicz2019.01.24 22:30
bardzo mi z tego powodu wszystko jedno :)
M.2019.01.24 22:33
gratuluję mowy miłości - to typowe dla lewaków he he he