Arcybiskup z USA poparł homozwiązki. Dziennikarz: To skazywanie dzieci na cierpienie - zdjęcie
02.11.20, 10:45Fot. via Pixabay

Arcybiskup z USA poparł homozwiązki. Dziennikarz: To skazywanie dzieci na cierpienie

25

Kontrowersyjna wypowiedź papieża Franciszka o związkach homoseksualnych, która znalazła się w filmie dokumentalnym Francesco, wywołała nie tylko oburzenie, ale również wyrazy poparcia dla prawnego usankcjonowania takich związków. Niestety wśród popierających związki cywilne znaleźli się także duchowni. Jak pisze Doug Mainwaring, który porzucił homoseksualny tryb życia i założył normalną rodzinę, takie rozwiązania są krzywdzące zarówno dla samych homoseksualistów, jak i dzieci wychowanych w takich związkach.

Arcybiskup Bernard A. Hebda z Saint Paul i Minneapolis w swoim oświadczeniu stwierdził, że uwagi papieża Franciszka „potwierdzając naukę Kościoła, iż małżeństwo może być tylko między jednym mężczyzną i jedną kobietą”, jednocześnie pokazały „otwartość na związki cywilne jako rodzaj drogi pośredniej, która pozwoliłaby osobom tej samej płci w długoterminowych związkach na posiadanie prawnych korzyści bez cywilnej redefinicji samego małżeństwa”.

Dalej arcybiskup Hebda stwierdził m.in., że „papież wydaje się podkreślać, że jesteśmy wezwani do znalezienia dróg rozszerzenia prawdziwego poczucia rodziny na tych, którzy znajdują się na marginesach, aby mogli doświadczyć bezpieczeństwa przynależności i radości spotkania miłosierdzia Jezusa Chrystusa, które przemienia życie”.

Mainwaring uważa, że takie przesłanie – zawarte w wypowiedzi samego ojca świętego, jak i abp. Hebdy – jest „wysłaniem niebezpiecznego przekazu homoseksualistom, że istnieje dla nich tylko jeden wybór, że małżeństwo mężczyzna-kobieta jest dla nich nieosiągalne”. Tymczasem jest to po prostu nieprawda, a związek kobiety i mężczyzny jest związkiem komplementarnym, w którym obie osoby jednoczą się w jednym ciele, czego nie ma w związkach homoseksualnych.

Ponadto dziennikarz „Life Site News” zauważa, że takie wypowiedzi prałatów Kościoła katolickiego są wpisywaniem się w kulturę popularną i przyjmowaniem poglądu, że „heteronormatywność jest krzywdząca dla tych, którzy czują pociąg do osób tej samej płci”. Tymczasem relacja homoseksualna, która nie jest komplementarna, jest tylko „syntetycznym stylem życia, sprzecznym z naturą i całym kosmosem”.

Mainwaring zwrócił też uwagę na cierpienie dzieci wychowanych w takich związkach. Powołał się na organizację Them Before Us broniącą praw dzieci, która przytacza niezliczone historie o „milczącym cierpieniu, jakiego doświadczają dzieci w takich relacjach”, pozbawione prawdziwej mamy i prawdziwego taty. Jak stwierdza dziennikarz: „Wspierając związki cywilne tej samej płci papież Franciszek, arcybiskup Hebda i inni skazują te dzieci na nieszczęśliwe życie w deprawacji”.

jjf/LifeSiteNews.com

Komentarze (25):

Art2020.11.3 10:43
Ale zdajecie sobie sprawe, ze piszecie niesamowite glupoty? "Jedno cialo", "komplementarnosc". Ale eufemizmy! Chodzi oczywiscie o seks. No coz, prawaki maja jakas niesamowita potrzebe kontrolowania seksu i zycia innych. Zenujace.
rebeliant2020.11.2 16:50
"... i radości spotkania miłosierdzia Jezusa Chrystusa, które przemienia życie" Trochę to niepokojące, aby ktoś/jakaś istota manipulowała prawdą, która nas dotyczy. Człowiek jest istotą, która nie znosi być noszona na czyichś rękach, lecz chce mieć pełnię kontroli i władzy nad samym sobą oraz swoim otoczeniem.
ZERRO2020.11.2 15:50
Ksiądz pedofil to cierpienie dzieci.
rebeliant2020.11.2 16:14
Ale mało tego - ponoć po śmierci jak się takie dziecko nie wyrobi z przebaczeniem swojemu oprawcy, to Bóg Ojciec powie do takiego grzesznika "precz w ogień wieczny" - bo skoro ja ci przebaczyłem moją Drogę Krzyżową, a ty takiego małego wydupcenia nie chcesz przebaczyć, to idź na mękę wieczną niech katusza duszy twojej unosi się nad czeluścią. Następny - rzekł Bóg Ojciec. Aaa to Ty wydupcyłeś tego małego grzesznika, no ale widzę, że spowiedź była, wafel był... no to leć sobie na niebiańską chmurkę.
pytajnik2020.11.2 14:15
Dlaczego Fronda nie promuje polskich rozwiązań: "Kościół nie zostawia ich samotnych w obliczu życiowych zmagań. Wśród osób, które skorzystały z terapii w katolickich ośrodkach „Odwagi” ponad 30% potrafiło zmienić swą orientację i podjąć życie w sakramentalnych związkach małżeńskich.” ( http://episkopat.pl/swiadkowie-ewangelii-zycia/ )? Czy chce zmarnować okazję, aby nasza Ojczyzna znowu stanęła na czele hufców w obronie chrześcijaństwa?
Maria Błaszczyk2020.11.2 19:50
A jakieś obiektywne badania to potwierdzające? Bo ten dokument nic takiego nie zawiera. Jeśli nie wiemy, jak to sprawdzono, "informacja" ta jest bezwartościowa. Mniej więcej jak twierdzenie, że "Kościół pochyla się z troską nad cierpieniem ofiar księży-gwałcicieli"... Po prostu pada w zderzeniu z faktami.
pytajnik2020.11.2 19:58
Czy episkopatowi wolno publikować bezwartościowe informacje?
a kto2020.11.3 6:14
im zabroni?
Anonim2020.11.2 12:15
no niech on tylko krzywdę zrobi naszym dzieciom to ta jego grzeszna część ciała zostanie wyklaskana młoteczkiem na płasko że mu się odechce spojrzeć na nasze dzieci a o krzywdzie nie ma mowy. tak samo niech uważa największa gabarytowo lejba w kraju wara od naszych dzieci bo wyklaskamy tą rozwaloną picze
AAAtomek2020.11.2 11:53
Od dziesiątków lat, w Polsce homoseksualiści żyjący w nieformalnych związkach (ze względu na homofobię władzy i brak możliwości zawarcia związku), wychowują dzieci, przede wszystkim swoje, z heteroseksualnych byłych związków. I co, i nic się strasznego nie dzieje.
Salome2020.11.2 12:39
Bo strasznie to będzie wtedy, kiedy już będzie za późno - na Sądzie Bożym.
Anonim2020.11.2 15:13
Srądzie
Salome2020.11.2 16:36
Bardzo merytoryczna uwaga :D
rebeliant2020.11.2 16:44
Jak będzie za późno, to przecież pocałuje klamkę urzędu... Bóg będzie spać albo na wódkę pójdzie.
Anonim2020.11.2 11:47
Jasne, relacja homoseksualna "sprzeczna z naturą". Kto wam te piërdolety wymyśla?
Salome2020.11.2 12:42
Choćby zdrowy rozsądek. Natura dąży do zachowania gatunków, związki homoseksualne to wykluczają.
Anonim2020.11.2 15:16
Nie, natura nie dąży do zachowania gatunków - to jest bzdura powtarzana przez katołackich nieuków, niemających pojęcia o stanie współczesnych nauk biologicznych. Natura w ogóle do niczego nie dąży. A relacje homoseksualne są w naturze powszechne. Więcej biologii, mniej katechezy, katołaku.
Salome2020.11.2 16:41
Uważaj, żeby cię feministki nie dopadły za to, że zwracasz się do mnie "katołaku" a nie "katołaczko". To już jest niedozwolone. Więcej socjologii, mniej biologii.
Art2020.11.3 10:39
Mimo wszystko, nie masz zdrowego rozsadku. Anonim wyrazni Ci napisal, ze opierasz swoje sady na wierze w cos, zamiast na nauce i danych. Twoje wypowiedzi nie sa wiec ani merytoryczne ani wartosciowe. Wrecz szkodliwe, bo pleciesz glupstwa publicznie.
Ciekawski2020.11.2 11:44
Dziennikarz, czy Arcybiskup? Ciekawe komu, zdaniem katolickiego portalu, należy przyznać rację.
Kida2020.11.2 14:44
Temu kto mówi zgodnie z nauką Kościoła, czyli w tym wypadku dziennikarzowi.
Anonim2020.11.2 11:32
Skoro sex jest tylko między kobietą a mężczyzną bo służy wyłącznie prokreacji to homoseksualiści de facto sexu ze sobą nie uprawiają. Czyli nie grzeszą. Problem rozwiązany ;)
Salome2020.11.2 12:46
Oczywiście, że trudno nazwać seksem wszelkie wynaturzenia. Ale to wcale nie znaczy, że nie są grzechem.
Roman2020.11.2 16:02
Zamiast pisać bzdury, poczytaj Pismo Święte.
gracz2020.11.2 11:28
Powinno się mówić arcyłotr.