Wiadomości

Tusk odkrył „patronat” Putina i Łukaszenki nad destabilizacją polskiej granicy

Szef rządu Koalicji 13 grudnia Donald Tusk pojechał dziś z wizytą na granicę polsko-białoruską. Jak stwierdził, odebrał od polskich służb meldunek mówiący o „patronacie” dyktatorów Rosji i Białorusi – Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki nad destabilizowaniem polskiej granicy za pośrednictwem nielegalnych migrantów.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Szef rządu Koalicji 13 grudnia Donald Tusk pojechał dziś z wizytą na granicę polsko-białoruską. Jak stwierdził, odebrał od polskich służb meldunek mówiący o „patronacie” dyktatorów Rosji i Białorusi – Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki nad destabilizowaniem polskiej granicy za pośrednictwem nielegalnych migrantów.

Jeszcze jakiś czas temu poseł formacji Donalda Tuska Franciszek Sterczewski biegał z reklamówką przy granicy polsko-białoruską utrudniając pracę polskim pogranicznikom, jego klubowy kolega Michał Szczerba dokarmiał migrantów Putina i Łukaszenki pizzą, a środowiska wspierające obóz polityczny Tuska w najbardziej wulgarny i obrzydliwy sposób obrażały polskich funkcjonariuszy Straży Granicznej, kręcąc filmy o uciemiężonych przez polskie służby graniczne migrantach z białoruskiej strony.

Sam Donald Tusk mówił o migrantach Łukaszenki jako „biednych ludziach”, którzy „szukają swojego miejsca na ziemi”.

„Nie trzeba robić takiej obrzydliwej, ponurej propagandy wymierzonej w migrantów, bo to są ludzie, którzy potrzebują pomocy” – perorował przed kilku laty Tusk.

Dziś lider PO już jako szef rządu odwiedził granicę polsko-białoruską i jak oznajmił odebrał tam meldunek od polskich służb, który potwierdza "co najmniej patronat organizacyjno-polityczny administracji prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki" procederu destabilizowana polskiej granicy za pośrednictwem nielegalnych migrantów.

„Wiemy też o rosyjskim zaangażowaniu” – powiedział Donald Tusk.

„Mamy więc do czynienia z machiną państwowa, oprócz tego przemytniczą” - powiedział szef rządu.

Władysław „Grzyb” Frasyniuk, Barbara Kurdej-Szatan, Franciszek Sterczewski i Agnieszka Holland nie odnieśli się jeszcze do najnowszych odkryć premiera Tuska.

Źródło: PAP, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej