Do wstrząsających wydarzeń doszło w piątek, w czasie wiecu politycznego krytycznej wobec islamu grupy BPE w niemieckim Mannheim. Uzbrojony w nóż mężczyzna, który wedle relacji mediów miał krzyczeć „Allah akbar”, zaatakował przemawiającego na wiecu Michaela Stürzenbergerga, a następnie inne osoby. Kiedy napastnik zadał cios interweniującemu policjantowi, inny funkcjonariusz zdecydował się oddać strzał i w ten sposób obezwładnił nożownika.
Ranny policjant przeszedł operację i został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Niestety, wczoraj po południu zmarł.
W ataku ucierpiało jeszcze 5 innych osób. Napastnik to 25-letni imigrant z Afganistanu. Do Niemiec przybył w 2014 roku.
Oświadczenie po śmierci policjanta wydał prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier.
- „Jestem głęboko wstrząśnięty śmiercią policjanta, który odważnie interweniował w Mannheim, aby chronić ludzkie życie”
- podkreślił.
- „Tak dalej być nie może. Przemoc zagraża temu, co uczyniło naszą demokrację silną”
- dodał.
